Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Mężczyzna zagaduje kobietę pod supermarketem

Mężczyzna zagaduje kobietę pod supermarketem:
- Proszę Pani! Proszę pozwolić sobie pomóc...
- Dziękuję, ale te siatki nie są wcale takie ciężkie.
- Mi nie o siatki chodzi... Jestem chirurgiem plastycznym...
214

Dowcip #33069. Mężczyzna zagaduje kobietę pod supermarketem w kategorii: Dowcipy o kobietach, Dowcipy o lekarzach, Śmieszne kawały o wyglądzie.

Auto przedstawiciela pewnej firmy zepsuło się na uliczce Piątku czy Soboty. Kierowca i pasażer w jednej osobie nie potrafi naprawić uszkodzenia. Zwraca się do różnych majstrów. Manipulują, męczą się... Wóz stoi jak stał. Wreszcie zjawia się Żyd blacharz. Podnosi maskę, uderza gdzieś młotkiem i motor zaczyna warczeć!
- Ile się należy?
- Dwadzieścia złotych.
Przedstawicielowi firmy cena wydaje się zbyt wygórowana, każe więc majstrowi wystawić rachunek. Blacharz kaligrafuje:
”Stuknąłem młotkiem - jeden złoty
Wiedziałem gdzie - dziewiętnaście złotych.
Razem - dwadzieścia złotych”.
322

Dowcip #33070. Auto przedstawiciela pewnej firmy zepsuło się na uliczce Piątku czy w kategorii: Śmieszny humor o Żydach, Śmieszne kawały o mechaniku, Żarty o samochodach.

Policjant zatrzymał samochód pędzący dużo powyżej limitu.
- Gdzie to tak się pan śpieszy? - zapytał.
- Na występ. Bardzo proszę, niech mnie pan puści, bo nie zdążę!
- A, pan artysta! Piosenkarz, aktor?
- Żongler.
- O, żongler! Panie kochany, ja uwielbiam żonglerkę, ale nie mam czasu chodzić na występy. Niech mi pan coś tu szybciutko zademonstruje, to pana puszczę.
Rad nierad, kierowca wyciągnął piłeczki i zaczął podrzucać. Tymczasem inny kierowca, który akurat przejeżdżał obok, otarł pot z czoła, wzdychając:
- Jak to dobrze, że to nie na mnie trafiło... Ja bym w życiu tego testu na trzeźwość nie przeszedł.
06

Dowcip #33071. Policjant zatrzymał samochód pędzący dużo powyżej limitu. w kategorii: Dowcipy o kierowcach, Śmieszne kawały o policjantach.

Pani katechetka na religii pyta dzieci czy można zobaczyć matkę boską. Jasiu się zgłasza:
- Można, proszę pani, ja widziałem.
- Chyba zmyślasz Jasiu. Gdzie widziałeś?
- No dziś rano wychodziła od księdza i ksiądz mówił ”Matko Boska, tylko żeby Cię nikt nie zobaczył”.
06

Dowcip #33072. Pani katechetka na religii pyta dzieci czy można zobaczyć matkę boską. w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Dowcipy o duchownych, Humor o nauczycielce, Dowcipy o katechetkach.

Przychodzi młode małżeństwo do seksuologa:
- Panie doktorze... - żali się kobieta - Prowadzimy regularne pożycie seksualne ale ani razu nie miałam orgazmu.
Lekarz posadził ją na samolocie, obejrzał bardzo dogłębnie, potem kazał rozebrać się mężczyźnie, obejrzał jego narząd i mówi:
- Moi drodzy, pan ma prącie wygięte w dół i w trakcie stosunku w pozycji po bożemu omija ono punkt G, który na równi z łechtaczką odpowiedzialny jest za pobudzenie seksualne pańskiej żony. Stąd właśnie pochodzą problemy z pani brakiem orgazmu. Proponuję państwu abyście odbywali stosunki w pozycji ”taczka”.
- A jak wygląda ta pozycja? - pyta kobieta
- To bardzo proste. Pani kładzie się na brzuchu, mąż łapie panią od tyłu za kolanka, unosi tak aby opierała się pani tylko na rękach i jazda.
Po wyjściu z gabinetu żona zwraca się do męża:
- Dobra spróbujemy tej pozycji, którą poradził konował ale mam dwa warunki. Po pierwsze, jak tylko powiem, że ręce mi się zmęczyły, od razu przestajemy i po drugie, nigdy, ale to nigdy nie będziemy jeździć po ulicy, przy której mieszkają moi rodzice.
09

Dowcip #33073. Przychodzi młode małżeństwo do seksuologa w kategorii: Śmieszne kawały o lekarzach, Humor o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Żarty o żonie, Śmieszne żarty o seksie.

Do nieba poszły trzy dzieweczki. Święty Piotr pyta pierwszą:
- Uprawiałaś seks?
- No tak, raz...
- To zasuwaj do czyśćca, tak na dwieście lat.
Pyta drugą:
- Uprawiałaś seks?
- Ooo, ile razy!
- No to do piekła i baw się dobrze!
Pyta trzecią:
- Uprawiałaś seks?
- Nigdy w życiu!
- To masz tu skrzydełka...
- I będę aniołkiem?
- Nie, głupią gęsią!
72

Dowcip #33074. Do nieba poszły trzy dzieweczki. w kategorii: Dowcipy o kobietach, Humor o seksie, Dowcipy o Świętym Piotrze.

Wizytacja w jednostce dwa tysiące sześćset trzydzieści dziewięć. Dowódca, pułkownik Szpara, zdaje relację wizytującemu obiekt generałowi:
- Największym moim osiągnięciem jest wprowadzenie bezwzględnej dyscypliny...
W tym momencie otwierają się drzwi, wsuwa się głowa kaprala Maruszaka i mówi:
- Ej, Ty stary ch*ju, biorę gazik, bo jedziemy z plutonem na k*rwy. Dobra?
Głowa się wycofuje, drzwi trzaskają, a pułkownik, widząc zdziwienie w oczach generała, wyjaśnia:
- Widzi pan? Jeszcze rok temu żaden by się nawet nie zapytał...
526

Dowcip #33075. Wizytacja w jednostce dwa tysiące sześćset trzydzieści dziewięć. w kategorii: Humor o wojsku, Śmieszny humor o żołnierzach, Żarty o generale, Śmieszne żarty o treści wulgarnej, Dowcipy o pułkowniku.

Kupił sobie Murzyn czarnego mercedesa z przyciemnionymi szybami. Przychodzi do domu:
- Kupiłeś? - pyta żona.
- Tak.
- Jaki kolor?
- Afroamerykański...
1024

Dowcip #33076. Kupił sobie Murzyn czarnego mercedesa z przyciemnionymi szybami. w kategorii: Humor o Murzynach, Dowcipy o samochodach, Humor o kolorach.

Żyd leży w szpitalu epidemicznym. Stan pacjenta jest prawie beznadziejny. Nagle chory prosi o przyprowadzenie księdza. Prośba lotem błyskawicy obiega cały szpital. Nie może być inaczej. Żyd w obliczu śmierci chce się ochrzcić! Po chwili zjawia się dyrektor w towarzystwie pielęgniarek i ksiądz, do którego Żyd zwraca się cichym głosem:
- Proszę, aby ksiądz wziął papier i pióro, chciałbym podyktować swoją ostatnią wolę.
Kapelan posłusznie siada przy stoliku, a pacjent dyktuje:
- Na synagogę przy Tłumackim przeznaczam dwadzieścia tysięcy złotych...
Dyrektor nie wytrzymuje nerwowo:
- Panie, jeśli przeznacza pan taką kupę pieniędzy na rzecz synagogi, to dlaczego wezwał pan księdza, a nie rabina?
Chory uśmiecha się:
- Panie dyrektorze, bądź pan mądry! Rabina do szpitala chorób zakaźnych?
722

Dowcip #33077. Żyd leży w szpitalu epidemicznym. w kategorii: Śmieszny humor o duchownych, Żarty o Żydach, Śmieszne żarty o chorobach.

Zestresowany student czeka pod salą na swoją kolej, a każdy kto wychodzi wydaje się być załamany. W końcu wchodzi, staje przed egzaminatorem i czeka na pytanie. Mężczyzna wskazuje ręką na klatkę przykrytą tkaniną, spod której wystają tylko nóżki jakiegoś ptaka. Egzaminator mówi:
- Proszę powiedzieć nazwę ptaka, który znajduje się w klatce.
Zaskoczony chłopak patrzy na nóżki i nie ma pojęcia co powiedzieć.
- Nie wie Pan? W takim razie nazwisko proszę.
Chłopak wchodzi na krzesło, podciąga nogawki i mówi:
- A niech Pan Profesor zgadnie!
615

Dowcip #33078. Zestresowany student czeka pod salą na swoją kolej w kategorii: Dowcipy o studentach, Humor o ptakach, Śmieszne dowcipy o egzaminach, Żarty o profesorach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Praca na cały etat dla opiekunki» Stopniowanie przymiotników online» Wyliczanki» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Alfabet Morse'a OnLine» Rozwiązania do krzyżówek» Odmiana przez przypadki przymiotników» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Zmiana czasu na czas letni» Internetowy słownik synonimów języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost