Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Masztalski przychodzi do weterynarza ze swoim jamnikiem i prosi żeby

Masztalski przychodzi do weterynarza ze swoim jamnikiem i prosi żeby weterynarz obciął psu ogon.
- Jamnik powinien mieć ogon! - tłumaczy weterynarz.
- A jo go chcę uciąć i koniec!
- Ale tak nie może być! Kto to widział, żeby jamnik był bez ogona!
- Mocie uciąć i koniec! - wrzeszczy Masztalski.
- Nic nie rozumiem - rozkłada ręce weterynarz.
- Nie rozumiecie? - dziwi się Masztalski. - Jutro przyjeżdża do mnie moja teściowa i w domu nie może być nojmniejszych oznak radości...
48

Dowcip #30792. Masztalski przychodzi do weterynarza ze swoim jamnikiem i prosi żeby w kategorii: Żarty o Masztalskim, Kawały o teściowej, Żarty o weterynarzu, Śmieszne dowcipy o psie.

Sąsiadka żali się sąsiadce:
- Pięćset złotych sędzia kazał mi zapłacić za to że nazwałam Kowalską świnią. A w zeszłym roku za to samo zapłaciłam trzysta złotych.
- No widzi pani jak przez ten rok wieprzowina zdrożała.
524

Dowcip #30793. Sąsiadka żali się sąsiadce w kategorii: Śmieszne kawały o pieniądzach, Dowcipy o sąsiadach.

Małe szkockie miasto. Późny wieczór. Mężczyzna zatrzymuje taxi i poleca wykonanie kursu pod wskazany adres. Kiedy taksówkarz zatrzymuje się pod piękną willą, pasażer obmacując wszystkie kieszenie dochodzi do wniosku, że pieniądze zostawił w domu i nie ma czym zapłacić. Wysiada z taksówki podchodzi do kierowcy i pyta:
- Nie ma pan przypadkiem latarki? Bo mi pięćdziesiąt funtów wpadło między siedzenia.
W tym momencie słyszy zwiększające się obroty silnika i pisk opon taxi.
919

Dowcip #30794. Małe szkockie miasto. Późny wieczór. w kategorii: Kawały o Szkotach, Żarty o kierowcach, Kawały o pieniądzach, Kawały o taksówkarzach.

Jak Unia obiecuje, że zabierze - to zabierze.
Jak obiecuje, że da - to obiecuje.
1523

Dowcip #30795. Jak Unia obiecuje, że zabierze - to zabierze. w kategorii: Dowcipy o Unii Europejskiej.

W domu wariatów słychać okropny krzyk jakiegoś psycha. Dyrekcja szpitala biegnie zobaczyć co się stało. Pytają spotkanego po drodze innego psycha:
- Kto tak okropnie krzyczy i dlaczego?
- Nie wiem - odpowiada - ale słyszałem, że u nas w szpitalu chcą budować atom.
Dyrekcja na to:
- Ale do atomu potrzebne jest jądro.
Psych na to:
- Właśnie jednemu chyba wycinają!
84

Dowcip #30796. W domu wariatów słychać okropny krzyk jakiegoś psycha. w kategorii: Żarty o wariatach, Kawały o jądrach męskich, Żarty o psychiatrze.

Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. Płyną, płyną, machają wiosełkami ... Nagle Kubuś Puchatek jak nie grzmotnie Prosiaczka przez łeb! Prosiaczek się odwraca biedny i pyta:
- Ale za co, dlaczego?
A na to Kubuś Puchatek:
- A bo Wy świnie zawsze coś knujecie!
1756

Dowcip #30797. Płynie kajakiem Kubuś Puchatek z Prosiaczkiem. w kategorii: Śmieszne żarty dla dzieci, Kawały o Kubusiu Puchatku, Dowcipy o postaciach z bajek, Żarty o zwierzętach, Humor o Prosiaczku.

Żyły sobie myszy. Wszyscy na nie polowali, wszyscy chcieli zeżreć. W obawie o byt biologiczny gatunku myszy postanowiły wysłać poselstwo do mądrego puchacza, który cieszył się sławą nieomylnego na cały las.
Przybyło poselstwo na miejsce i powiada:
- Mądry puchaczu, wszyscy na nas polują, wszyscy zżerają. I koty... I sowy... I bociany... Co mamy robić?
Zanurzył puchacz myśl w swą mądrość niezmierzoną i odrzekł:
- Uważam, że powinnyście zmienić się w jeże ... Mając kolce obronicie się przed każdym napastnikiem.
Powróciło ucieszone poselstwo do rodzinnej nory:
- Puchacz znalazł radę! Zmienimy się w jeże!
Oczywiście znaleźli się malkontenci:
- No ale jak my się w te jeże zmienimy?
Chwila konsternacji. Postanowiono wysłać poselstwo do puchacza jeszcze raz. Przybyli pod puchaczowe drzewo i proszą:
- Mądry puchaczu, powiedz nam, jak mamy się w te jeże zmienić.
Natręctwo myszy wyprowadziło puchacza z równowagi.
- A idźcie wy w cholerę, nie zawracajcie mi dupy głupimi szczegółami! Ja się zajmuję strategią.
76

Dowcip #30798. Żyły sobie myszy. Wszyscy na nie polowali, wszyscy chcieli zeżreć. w kategorii: Kawały o zwierzętach, Kawały o myszach, Śmieszne dowcipy o sowach.

Posuwa się dwóch facetów i jeden mówi do drugiego:
- A, jaka ciasna dziurka, lubię takie.
A drugi na to:
- Bo jestem dopiero na pierwszym roku seminarium, proszę Ojca.
1410

Dowcip #30800. Posuwa się dwóch facetów i jeden mówi do drugiego w kategorii: Kawały o duchownych, Śmieszne dowcipy o studentach, Śmieszne żarty o seksie, Żarty o homoseksualistach.

Jaka choroba zagraża nam w związku ze wzrostem znaczenia kościoła w Polsce?
- Kleroza.
73

Dowcip #30801. Jaka choroba zagraża nam w związku ze wzrostem znaczenia kościoła w w kategorii: Śmieszny humor zagadka, Żarty o chorobach, Humor o kościele.

Pięć złotych puka do nieba. Święty Piotr pyta:
- Kto tam?
- To ja, pięć złotych, chciałem do nieba.
- Nie ma mowy - odpowiada Św. Piotr.
Za chwilę przyszła złotówka i też puka.
- Kto tam?
- Złotówka, chciałam do nieba.
- Wejdź.
Pięć złotych jak zobaczyło co się stało, znowu puka, ale sytuacja się powtarza.
Zjawia się dwa złote i puka.
- Kto tam?
- Dwa złote, chciałem do nieba.
- Wejdź - pada i dwa złote jest już w niebie.
Pięć złotych nie daje za wygraną i znowu puka. Św.Piotr znów się nie zgadza.
- Dwa złote i złotówkę wpuściłeś a mnie pięć złotych nie chcesz wpuścić, Dlaczego?
- Bo za mało razy widziałem ciebie w kościele.
612

Dowcip #30802. Pięć złotych puka do nieba. w kategorii: Śmieszne dowcipy o pieniądzach, Śmieszne żarty o kościele, Żarty o niebie, Śmieszne żarty o Świętym Piotrze.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Zmiana czasu na czas zimowy» Odmiana wyrazów online» Stopniowanie przysłówków online» Rozwiązania krzyżówkowe» Opiekunowie osoby starszej» Słownik rymów do wyrazów» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Wyliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost