
Dowcipy o jądrach męskich
Idzie zając przez las. Spotkał smutnego misia.
- Misiu, co Ty taki smutny?
- Bo idę na komisję wojskową, pewnie mnie wezmą do wojska.
- To zrób tak jak ja. Ja wziąłem dwa orzeszki i popukałem trochę w jąderka. Spuchły mi i mnie nie wzięli.
Miś pomyślał i uznał, że może mu się też udać. Poszukał dwóch dużych kamieni i przywalił nimi kilka razy w jaja. Po komisji wychodzi bardzo smutny i zamyślony.
- Co taki smutny jesteś misiu, wzięli Cię? - spytał zając.
- Nie. Odrzucili na platfusa.
- Misiu, co Ty taki smutny?
- Bo idę na komisję wojskową, pewnie mnie wezmą do wojska.
- To zrób tak jak ja. Ja wziąłem dwa orzeszki i popukałem trochę w jąderka. Spuchły mi i mnie nie wzięli.
Miś pomyślał i uznał, że może mu się też udać. Poszukał dwóch dużych kamieni i przywalił nimi kilka razy w jaja. Po komisji wychodzi bardzo smutny i zamyślony.
- Co taki smutny jesteś misiu, wzięli Cię? - spytał zając.
- Nie. Odrzucili na platfusa.
811
Dowcip #10367. Idzie zając przez las. Spotkał smutnego misia. w kategorii: „Żarty o jądrach męskich”.
Idzie Niemiec, Polak i Rusek dżunglą i nagle z krzaków wyskakuje szamanka. Niemiec i Rusek uciekli i szamanka mówi do Polaka:
- Jestem szamanką z doliny kokosów, naskocz mi na pipkę, nie dotykając włosów.
A na to Polak:
- Jestem Polak, bronię swój kraj, naskocz mi na małego, nie dotykając mych jaj.
- Jestem szamanką z doliny kokosów, naskocz mi na pipkę, nie dotykając włosów.
A na to Polak:
- Jestem Polak, bronię swój kraj, naskocz mi na małego, nie dotykając mych jaj.
2113
Dowcip #27396. Idzie Niemiec w kategorii: „Dowcipy o jądrach męskich”.

Szpital, późny wieczór, na salę operacyjną wjeżdża na noszach zmasakrowany góral i zwija się ze śmiechu.
- No i czego się śmiejecie? - pyta pielęgniarka? Żebra połamane, wszystkie zęby wybite, głowa rozcięta ...
- Haaa, ja to nic, ale Franuś ma dzisiak noc poślubnom, a ja mom jego jojka w kieseni.
- No i czego się śmiejecie? - pyta pielęgniarka? Żebra połamane, wszystkie zęby wybite, głowa rozcięta ...
- Haaa, ja to nic, ale Franuś ma dzisiak noc poślubnom, a ja mom jego jojka w kieseni.
1016
Dowcip #22222. Szpital, późny wieczór w kategorii: „Śmieszne żarty o jądrach męskich”.
Idzie sobie łoś skrajem lasu i bardzo chce mu się skosztować samicy. Nagle zobaczył krowę na pastwisku. Pomyślał sobie ”sztuka jest sztuka” i skierował się w jej stronę, ale pastwisko było ogrodzone dość wysokim płotem. Cofnął się wiec trochę dla lepszego rozpędu i biegnie, biegnie, biegnie. Tuż przed płotem podskoczył, ale nieszczęśliwie zahaczył jajami o wierzch wyżej wymienionego płotu i urwał je sobie. Rozpędem dobiegł do krowy, a ta go wita:
- Cześć, jestem krowa z wielkimi cycami!
A on na to:
- Cześć, jestem łoś ... - Tu spojrzał pomiędzy swe tylne nogi i dodał: - Po prostu łoś.
- Cześć, jestem krowa z wielkimi cycami!
A on na to:
- Cześć, jestem łoś ... - Tu spojrzał pomiędzy swe tylne nogi i dodał: - Po prostu łoś.
1715
Dowcip #22632. Idzie sobie łoś skrajem lasu i bardzo chce mu się skosztować samicy. w kategorii: „Dowcipy o jądrach męskich”.

Pani w szkole pyta dzieci jakich używają past do zębów.
- Małgosiu, jakiej pasty do zębów używasz?
- Colgate.
- A czemu?
- Bo po niej są zdrowe zęby.
Pani pyta Jasia:
- Jasiu, a ty jakiej używasz?
- Blend - a - med.
- A czemu?
- Bo po niej są twarde jaja.
- Małgosiu, jakiej pasty do zębów używasz?
- Colgate.
- A czemu?
- Bo po niej są zdrowe zęby.
Pani pyta Jasia:
- Jasiu, a ty jakiej używasz?
- Blend - a - med.
- A czemu?
- Bo po niej są twarde jaja.
119
Dowcip #23043. Pani w szkole pyta dzieci jakich używają past do zębów. w kategorii: „Śmieszne żarty o jądrach męskich”.
Mały chłopiec ocalił księdzu życie. Wymacał mu guza na jajach.
1712
Dowcip #28697. Mały chłopiec ocalił księdzu życie. Wymacał mu guza na jajach. w kategorii: „Humor o jądrach męskich”.

Dyskoteka. Jakaś para tańczy mocno zbliżona do siebie... Jeden taniec, drugi. W końcu panna mówi:
- A Ty co? Blenda-med używasz?
- No jasne... A co, zęby białe?
- Eee nie... Jajka twarde.
- A Ty co? Blenda-med używasz?
- No jasne... A co, zęby białe?
- Eee nie... Jajka twarde.
610
Dowcip #33299. Dyskoteka. Jakaś para tańczy mocno zbliżona do siebie... w kategorii: „Śmieszne kawały o jądrach męskich”.
Ojciec do syna - skejta, lejąc go:
- Jakby Bóg chciał żebyś był skejtem to miałbyś jaja po kolana!
- Jakby Bóg chciał żebyś był skejtem to miałbyś jaja po kolana!
810
Dowcip #22506. Ojciec do syna - skejta, lejąc go w kategorii: „Żarty o jądrach męskich”.

W domu wariatów słychać okropny krzyk jakiegoś wariata. Dyrekcja szpitala biegnie zobaczyć co się stało. Pytają spotkanego po drodze innego wariata:
- Kto tak okropnie krzyczy i dlaczego?
- Nie wiem, ale słyszałem, że u nas w szpitalu chcą budować atom.
- Ale do atomu potrzebne jest jądro.
- Właśnie jednemu chyba wycinają!
- Kto tak okropnie krzyczy i dlaczego?
- Nie wiem, ale słyszałem, że u nas w szpitalu chcą budować atom.
- Ale do atomu potrzebne jest jądro.
- Właśnie jednemu chyba wycinają!
913
Dowcip #25550. W domu wariatów słychać okropny krzyk jakiegoś wariata. w kategorii: „Żarty o jądrach męskich”.
Co robią jaja podczas stosunku?
- Biją brawo dupie.
- Biją brawo dupie.
1116
Dowcip #13734. Co robią jaja podczas stosunku? w kategorii: „Śmieszne kawały o jądrach męskich”.
