Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Jaka jest różnica między blondynką, a mikrofalówką?

Jaka jest różnica między blondynką, a mikrofalówką?
- Do mikrofali wkłada się zimne mięso.
65

Dowcip #32456. Jaka jest różnica między blondynką, a mikrofalówką? w kategorii: Śmieszne żarty o blondynkach, Śmieszne zagadki.

Jaś i Małgosia byli parą od ogólniaka, ale nigdy nie uprawiali sexu.
- Musimy poczekać do ślubu. - mówiła Małgosia.
Jaś czekał. Byli ze sobą zaręczeni przez trzy lata, aż w końcu nadszedł ich dzień ślubu. W noc poślubną Małgosia wychodzi do łazienki, po chwili wraca i mówi:
- Mam złe wieści. Dostałam właśnie okresu, a nie chcę żeby nasz pierwszy raz był krwawy.
- No nie żartuj!
- Musimy poczekać jeszcze kilka dni...
Małgosia idzie spać, budzi się gdzieś koło trzeciej nad ranem, żeby się napić. Kiedy wraca z kuchni zauważa, że Jaś, nie śpi, tylko gapi się w sufit.
- Nic z tego nie będzie kochanie, możesz spać.
- Chciałbym, ale mój penis jest tak napalony, że nie zostało mi już skóry, żeby zamknąć oczy...
63

Dowcip #32457. Jaś i Małgosia byli parą od ogólniaka, ale nigdy nie uprawiali sexu. w kategorii: Dowcipy o Jasiu, Humor o męskim przyrodzeniu, Kawały o Małgosi, Dowcipy o nocy poślubnej.

Jaś i Małgosia postanowili spędzić miesiąc miodowy na Florydzie. Po dziesięciu godzinach jazdy samochodem zmęczeni dotarli wreszcie do hotelu. Przed kolacją chcieli się odświeżyć kąpielą w hotelowym basenie. Aby piękniej wyglądać jako panna młoda, Małgosia zrzuciła parę kilogramów, w związku z czym w basenie ciągle gubiła to górę, to dół dwuczęściowego kostiumu. Ponieważ na basenie nie było nikogo oprócz naszych nowożeńców, to czuli się oni całkowicie swobodnie i świetnie się bawili co chwila goniąc fragmenty kostiumu Małgosi. Po skończonych igraszkach przebrali się i zeszli do restauracji. W oczekiwaniu na wolny stolik popijali drinki w hotelowym holu. Nad barem zauważyli ogromne, lśniące akwarium, w którym nie było jednak ani jednej ryby.
- Dlaczego takie piękne akwarium jest puste? - zapytał Jaś barmana.
- To? Ależ to nie jest akwarium, tylko nasz basen.- odparł barman z promiennym uśmiechem.
1339

Dowcip #32458. Jaś i Małgosia postanowili spędzić miesiąc miodowy na Florydzie. w kategorii: Kawały o Jasiu, Dowcipy o podróżowaniu, Dowcipy o Małgosi, Kawały o basenie, Humor o nagości.

Złowił rybak złotą rybkę. Ta mu peroruje:
- Możesz mieć jedno życzenie. Możesz być bogaty jak nikt na świecie, uzyskać mądrość przewyższającą wszystko, co zna ludzkość lub zaznać miłości słodszej, niż w najlepszych romansach.
Rybak wybrał bramkę numer dwa, czyli mądrość. Rybka spełniła życzenie i na odchodne pyta:
- I co teraz powiesz, o najmądrzejszy z mądrych?
- Trzeba było brać kasę...
09

Dowcip #32460. Złowił rybak złotą rybkę. w kategorii: Żarty o rybaku, Dowcipy o złotej rybce, Kawały o życzeniach do spełnienia.

Żali się młoda żoneczka Kowalskiego koleżance:
- Mój Rysiek jest jakiś dziwny, nie chcę już z nim być!
- Czemu?
- Wieczorem mówię mu: ”Miśku - Ryśku, dziś ja chcę być na górze”.
- No i co?
- A on mówi: ”dobrze skarbie”, po czym kładzie się na brzuchu i rozkłada nogi...
310

Dowcip #32461. Żali się młoda żoneczka Kowalskiego koleżance w kategorii: Kawały erotyczne, Dowcipy o Kowalskim, Śmieszne żarty o żonie.

Młoda kobieta, będąca w drugim miesiącu ciąży poszła do ginekologa. Ten jednak bardzo się spieszył w związku z nagłym wezwaniem, kazał więc jej odsłonić brzuch. Kiedy to zrobiła, doktor wziął pieczątkę, przybił tuż nad łonem i wybiegł z gabinetu. W domu ona i mąż próbowali przeczytać maleńkie literki wypisane na jej podbrzuszu, ale były one zbyt małe. W końcu mąż znalazł szkło powiększające i czyta napis, który brzmiał:
” Kiedy Twój mąż będzie potrafił odczytać ten napis bez swojego szkła powiększającego, to znaczy, że już czas udać się do szpitala!!!”
211

Dowcip #32462. Młoda kobieta, będąca w drugim miesiącu ciąży poszła do ginekologa. w kategorii: Śmieszne dowcipy o kobietach w ciąży, Kawały o ginekologu.

Ogłoszono w rosyjskim wojsku konkurs na najlepszą kompanię. Zwyciężyła Kompania numer dwa Pułku Moskiewskiego. Minister obrony wręcza kapitanowi, dowódcy kompanii nagrodę i pyta:
- Proszę mi powiedzieć kapitanie, jak Panu się udało tak zdyscyplinować żołnierzy?
- Towarzyszu generale, w naszej kompani już trzydzieści lat służy pewien chorąży, to jego zasługa...
Minister podchodzi do chorążego.
- Proszę powiedzieć, chorąży, jak Pan tego dokonał?
- Zapiąć się!!!! - ryknął chorąży.
- Co? O co chodzi?
- Zapiąć się. - powtarza chorąży oblizując językiem wargi...
- Czego? O co tu chodzi?
Kapitan szeptem:
- Proszę zapiąć kołnierz. - towarzyszu generale, on trzeci raz nie powtórzy...
312

Dowcip #32463. Ogłoszono w rosyjskim wojsku konkurs na najlepszą kompanię. w kategorii: Dowcipy o Rosjanach, Śmieszne żarty o wojsku, Śmieszne żarty o zawodach, Humor o generale.

W czasie egzaminu na pielęgniarkę padło pytanie:
- Jak spowodować wymioty u pacjenta gdy wszystkie inne metody zawiodą?
- Palec wskazujący lewej ręki wsadzić w gardło chorego, a palec wskazujący prawej ręki do odbytnicy!
- A jeśli i to nie pomoże?
- Zamienić ręce!
749

Dowcip #32464. W czasie egzaminu na pielęgniarkę padło pytanie w kategorii: Kawały o egzaminach, Humor o pielęgniarkach, Dowcipy o wymiotach.

Siedzi dwóch gostków w poczekalni.
- A panu co się stało?
- A wie pan, jakaś taka czerwona obrączka mi się zrobiła na penisie. A pan?
- A to ciekawe... Mi się taka niebieska zrobiła...
Ten ”od czerwonej obrączki” wszedł do lekarza, za chwilę wyszedł.
- No i jak?
- Wszystko w porządku... Czego i panu życzę...
- A, to dobrze. Dziękuję, do widzenia.
Ten ”od niebieskiej” wchodzi do lekarza... lekarz go zbadał i mówi:
- Nie mam dla pana dobrych wieści. Po pierwsze już teraz muszę panu amputować penisa, a po drugie nie wiem, czy już nie jest za późno...
- Jak to? Ale jak to? A ten pacjent co miał czerwoną obrączkę, powiedział, że jemu nic nie jest!!!
- No wie pan... jest pewna różnica pomiędzy śladem po szmince a gangreną.
317

Dowcip #32465. Siedzi dwóch gostków w poczekalni. w kategorii: Śmieszny humor o mężczyznach, Śmieszne żarty o lekarzach, Humor o chorobach, Żarty o penisie.

Rybak wyłowił z morza butelkę.
- To na pewno dżin - myśli.
I dawaj pocierać... Trze godzinę, dwie, trzy, w końcu się zasapał i zrobił przerwę. I słyszy ze środka słaby głosik:
- Może byś tak korek wyjął, durniu?
321

Dowcip #32466. Rybak wyłowił z morza butelkę. w kategorii: Humor o Dżinie, Humor o rybaku.




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Kod alfabetu Morse'a» Stopniowanie przymiotników online» Zagadki do wydruku dla dzieci» Wyrazy przeciwstawne» Deklinacja wyrazów» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Oferty pracy opieka seniora» Odpowiedzi na pytania» Wyliczanki do zabawy» Wyrazy bliskoznaczne» Kiedy następna zmiana czasu
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost