Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Wieczór. Małżeństwo leży w łóżku.

Wieczór. Małżeństwo leży w łóżku. Żona czyta ”Cosmopolitan”, mąż przysypia. Nagle żona odkładając czasopismo zagaduje do męża:
- Śpisz?
- Nie ... - odpowiada ziewając.
- A chcesz? - kontynuuje małżonka.
- Jasne. - odpowiada momentalnie rozbudzony małżonek.
- To czemu nie śpisz?
115

Dowcip #24840. Wieczór. Małżeństwo leży w łóżku. w kategorii: Kawały o mężu i żonie, Humor o mężu, Śmieszne żarty o żonie, Żarty o spaniu.

Wiek XIX w Rosji. Z małego miasteczka zwrócono się do sławnej jesziwy w Tarnopolu o przysłanie dwóch jej studentów, żeby poślubili dwie miejscowe dziewczyny. Po drodze jeden z młodzieńców ponosi śmierć od Kozaków i miejscowy rabin musi rozstrzygnąć: której z dziewczyn przypadnie ten, co przeżył. Rabin przepytuje ich matki.
- Przeciąć go na pół! - mówi jedna.
- Nie! My z niego rezygnujemy. - mówi druga.
- Nie! Przerąbać! - pierwsza.
Po czym rabin przysądził go tej pierwszej z uzasadnieniem: ”Oto jest prawdziwa teściowa”.
19

Dowcip #24841. Wiek XIX w Rosji. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Rosjanach, Śmieszne kawały o duchownych, Śmieszne dowcipy o facetach.

Wnuczka idzie jak strzała, a babcia?
- Szczała jak idzie ...
36

Dowcip #24842. Wnuczka idzie jak strzała, a babcia? w kategorii: Humor o babci, Śmieszne żarty o wnukach, Śmieszne pytania zagadki, Żarty o sikaniu.

Wojna. Getto. Idzie sobie może dziesięcioletnia dziewczynka z opaską z sześcioramienną gwiazdą. Przechodzący obok niemiecki żołnierz zagaduje złośliwie:
- Co, Żydówka?
- Nie, Strażnik Teksasu!
917

Dowcip #24843. Wojna. Getto. w kategorii: Śmieszne kawały o dziewczynkach, Śmieszne dowcipy o Żydach, Humor o wojnie.

Wpływowy poseł umiera na ciężką chorobę. Jego dusza trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.
- Witaj w Niebie. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy to pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić.
- Jak to co? Wpuśćcie mnie. - mówi poseł.
- Cóż, chciałbym, ale mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak, spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność.
- Serio, ja już wiem, chcę trafić do Nieba. - mówi poseł.
- Wybacz, ale mamy swoje zasady.
Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, dół, dół wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego przyjaciele oraz inni politycy, którzy pracowali z nim. Wszyscy są szczęśliwi i świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa, a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem. Jest także Szatan, który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem, świetnie się bawi i tryska humorem opowiadając dowcipy. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, minie jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę. Winda jedzie, jedzie i jedzie, aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr. Czas odwiedzić Niebo.
I tak mijają dwadzieścia cztery godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.
- Cóż, spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los.
Poseł myśli chwilkę i odpowiada.
- Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy, w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle.
Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół, dół, dół ... - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Szatan i klepie go po ramieniu.
- Nie rozumiem! - mówi senator. - Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!
Szatan spogląda na posła, uśmiecha się i mówi:
- Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Już jest po wyborach.
365

Dowcip #24844. Wpływowy poseł umiera na ciężką chorobę. w kategorii: Śmieszne żarty o diable, Żarty o windzie, Żarty o wyborach, Śmieszny humor o piekle, Śmieszne dowcipy o niebie, Śmieszne żarty o Świętym Piotrze, Kawały o politykach.

Wraca blondynka od kosmetyczki i mówi do koleżanki:
- Słuchaj, byłam w salonie piękności.
- I co? Zamknięte było?
012

Dowcip #24845. Wraca blondynka od kosmetyczki i mówi do koleżanki w kategorii: Śmieszne dowcipy o blondynkach, Humor o kobietach.

Wraca chłop do domu z delegacji, wita się, wręcza prezenty. W końcu zasiada przed michą i telewizorem. Patrzy dookoła i woła do pięcioletniej córeczki:
- Dzióbasku, czy widziałaś gdzieś pilota?
- Pilota? Nie widziałam ... Ale był listonosz, hydraulik i kilka razy sąsiad z naprzeciwka ...
519

Dowcip #24846. Wraca chłop do domu z delegacji, wita się, wręcza prezenty. w kategorii: Żarty o listonoszach, Żarty o sąsiadach, Humor o córce, Śmieszne dowcipy o chłopach, Śmieszne żarty o hydraulikach.

Wraca facet do domu i mija kobietę, która zanosi się płaczem i przez łzy powtarza:
- To okropne, Janek nie żyje!
Idzie dalej i znowu mija kobietę, która tak samo jak poprzednia płacze, powtarzając:
- To okropne, Janek nie żyje!
Przeszedł jeszcze kawałek, a tam w poprzek ulicy stoi ciężarówka, a pod kołami leży rosły gość. Wokół niego pełno lamentujących kobiet. Siła uderzenia była tak duża, że z kolesia zerwało całe ciuchy i widać było jego przyrodzenie niezwykłej wielkości. Po powrocie do domu facet opowiada żonie:
- Kochanie, nie uwierzysz, co właśnie widziałem. Ze sto metrów od naszego domu ciężarówka potrąciła jakiegoś rosłego chłopa. Mówię Ci, nigdy w życiu nie widziałem, żeby ktoś miał tak wielkiego penisa!
Na to żona:
- Niemożliwe! Janek nie żyje?!
220

Dowcip #24847. Wraca facet do domu i mija kobietę w kategorii: Śmieszne dowcipy o facetach, Śmieszny humor o kobietach, Dowcipy o żonie, Śmieszne kawały o męskim przyrodzeniu.

Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. Roman otwiera drzwi.
- Koniec z męskimi rządami! - krzyczy od progu. - To ja jestem głową tego domu. Od tej pory będzie, jak ja ...
Nie skończyła Krystyna, gdy Roman wyprowadził cios pięścią. Niedoszła feministka padła i leży. Nagle rozlega się dzwonek. W drzwiach staje sąsiad, Lucjan.
- Roman, co się stało? Słyszałem łomot ...
- Aaa, nic takiego Lucek, wszystko OK.
- Więc czemu Krystyna leży jak nieżywa na podłodze?
- To głowa tego domu, leży, gdzie chce.
310

Dowcip #24848. Wraca Krystyna z zebrania feministek. Nastrój bojowy. w kategorii: Żarty o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Śmieszne dowcipy o sąsiadach, Śmieszne żarty o żonie.

Wraca mąż do domu i od progu woła do żony:
- Rozbieraj się i do łóżka!
Żona nieco zdziwiona, dwadzieścia lat pożycia i nigdy się tak nie zachowywał ... Zaciekawiona wyskoczyła z fatałaszków i do wyrka. Mąż też raz dwa pozbył się ubrania, wskakuje do łóżka, nakrywa żonę i siebie kołdrą, razem z głowami i pokazuje:
- Patrz! Zegarek kupiłem! Fluorescencyjna tarcza!
510

Dowcip #24849. Wraca mąż do domu i od progu woła do żony w kategorii: Śmieszny humor o mężu i żonie, Dowcipy o mężu, Dowcipy o żonie, Kawały o zegarku.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do pokazywania» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Zmiana czasu» Stopniowanie przysłówków online» Słownik rymów czasowniki» Synonimy» Opiekunka do seniora» Zagadki z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Antonimy» Opisy do krzyżówek» Alfabet Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost