Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o wyborach


Tuż przed wyborami na prezydenta RP w roku 1995 do domu Fąfary wdziera się uzbrojona banda.
- Jesteś za Wałęsą, czy za Kwaśniewskim? - pyta przywódca bandy.
- Za Wałęsą.
Fąfara został pobity i obrabowany. Na drugi dzień do mieszkania Fąfary wdarła się kolejna banda.
- Jesteś za Wałęsą, czy za Kwaśniewskim?
- Za Kwaśniewskim.
Niestety historia się powtórzyła. Na trzeci dzień przyszła jeszcze inna banda.
- Jesteś za Wałęsą, czy Kwaśniewskim?
Fąfara chytrze spogląda na przywódcę bandy i pyta:
- A bo co?
4441

Dowcip #30812. Tuż przed wyborami na prezydenta RP w roku 1995 do domu Fąfary w kategorii: „Żarty o wyborach”.

Dlaczego w drugiej turze wyborów prezydenckich nie można dopuścić, aby zmierzyli się Kaczyński i Tusk?
- Aby Polska nie stała się pośmiewiskiem świata. Wyobrażacie sobie pojedynek: Kaczor kontra Donald?
2734

Dowcip #30303. Dlaczego w drugiej turze wyborów prezydenckich nie można dopuścić w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wyborach”.

Jak komentowano na Kremlu niedawne wyniki wyborów w Czeczenii, gdzie frekwencja wyniosła dziewięćdziesiąt procent i w Kazachstanie, gdzie prezydent Nur sułtan Nazarbajew po raz kolejny dostał dziewięćdziesiąt procent poparcia:
- Jakaś mistyka. Zawsze i wszędzie te same wyniki wyborów. Może komputer się zepsuł? - mówi Putin
- Czemu się czepiać bezdusznej techniki? Po prostu naród Ciebie kocha. - mówi Sieczin.
- Jeśli tak dalej pójdzie, to pasożyty wybiorą nie na trzecią, ale na czwartą kadencję. A wiesz, jak ciężko jest rządzić krajem?
- Wiem, ale cóż. Taki Twój los. Trzeba się z tym pogodzić.
- U Nazarbajewa także zawsze takie same rezultaty.
- Piętnaście lat już się męczy i zawsze dziewięćdziesiąt procent. Nic nie zrobisz, pogodził się, bo to jest właśnie, kurczę, demokracja.
69

Dowcip #27425. Jak komentowano na Kremlu niedawne wyniki wyborów w Czeczenii w kategorii: „Żarty o wyborach”.

Jak komentowano na Kremlu niedawne wyniki wyborów w Czeczenii, gdzie frekwencja wyniosła dziewięćdziesiąt procent i w Kazachstanie, gdzie prezydent Nursułtan Nazarbajew po raz kolejny dostał dziewięćdziesiąt procent poparcia:
- Jakaś mistyka. Zawsze i wszędzie te same wyniki wyborów. Może komputer się zepsuł? - mówi Putin.
- Czemu się czepiać bezdusznej techniki? Po prostu naród ciebie kocha. - mówi Sieczyn.
- Jeśli tak dalej pójdzie, to pasożyty wybiorą nie na trzecią, ale na czwartą kadencję. A wiesz, jak ciężko jest rządzić krajem?
- Wiem, ale cóż... Taki twój los. Trzeba się z tym pogodzić.
- U Nazarbajewa także zawsze takie same rezultaty.
- Piętnaście lat już się męczy - i zawsze dziewięćdziesiąt procent. Nic nie zrobisz, pogodził się, bo to jest właśnie, kurczę, demokracja.
2216

Dowcip #9235. Jak komentowano na Kremlu niedawne wyniki wyborów w Czeczenii w kategorii: „Dowcipy o wyborach”.

Kiedy w Polsce będziemy mieć szczyt demokracji bezpośredniej?
- Kiedy Miss Polonia będziemy wybierać w wyborach powszechnych demokracja.
76

Dowcip #6145. Kiedy w Polsce będziemy mieć szczyt demokracji bezpośredniej? w kategorii: „Śmieszne kawały o wyborach”.

Według ostatnio przeprowadzonego sondażu sto procent badanych wybrało PO.
Zadane w ankiecie pytanie brzmiało: ”Wycierasz pupę PRZED czy PO?”
1123

Dowcip #17966. Według ostatnio przeprowadzonego sondażu sto procent badanych wybrało w kategorii: „Żarty o wyborach”.

Pewien mężczyzna upada na chodniku, Lepper pomaga mu wstać, a mężczyzna na to:
- Jak ja się panu odwdzięczę?
- Wie pan, przyjdą wybory parlamentarne to zagłosuje pan na samoobronę.
- Endriu, ja upadłem na dupę, a nie na głowę.
47

Dowcip #25570. Pewien mężczyzna upada na chodniku, Lepper pomaga mu wstać w kategorii: „Humor o wyborach”.

Wpływowy poseł umiera na ciężką chorobę. Jego dusza trafia do Nieba i wita go Święty Piotr.
- Witaj w Niebie. Zanim tu zamieszkasz, musimy rozwiązać tylko jeden problem. Mamy to pewne zasady i nie jestem pewien, co z tobą zrobić.
- Jak to co? Wpuśćcie mnie. - mówi poseł.
- Cóż, chciałbym, ale mamy polecenia z samej góry. Zrobimy tak, spędzisz jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Potem możesz sobie wybrać, gdzie chcesz spędzić wieczność.
- Serio, ja już wiem, chcę trafić do Nieba. - mówi poseł.
- Wybacz, ale mamy swoje zasady.
Po tych słowach, Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł zjeżdża w dół, dół, dół wprost do Piekła. Drzwi otwierają się i poseł jest pośrodku pełnego zieleni pola golfowego. W tle jest restauracja, a przed nią stoją wszyscy jego przyjaciele oraz inni politycy, którzy pracowali z nim. Wszyscy są szczęśliwi i świetnie się bawią. Podbiegają do posła i witają go, ściskają oraz wspominają stare dobre czasy, gdy bogacili się kosztem zwykłych ludzi. Potem grają w golfa, a następnie jedzą kolację z kawiorem i czerwonym winem. Jest także Szatan, który jest naprawdę fajnym i sympatycznym gościem, świetnie się bawi i tryska humorem opowiadając dowcipy. Poseł bawi się tak doskonale, że nim się zorientuje, minie jego czas. Wszyscy ściskają go i machają na pożegnanie, gdy winda rusza w górę. Winda jedzie, jedzie i jedzie, aż drzwi się otwierają w Niebie, gdzie czeka na niego Święty Piotr. Czas odwiedzić Niebo.
I tak mijają dwadzieścia cztery godziny, w których mąż stanu spędza czas z duszyczkami na skakaniu z chmurki na chmurkę, graniu na harfach i śpiewaniu. Bawią się całkiem nieźle i nim się zorientuje, doba mija i powraca Święty Piotr.
- Cóż, spędziłeś jeden dzień w Piekle i jeden dzień w Niebie. Wybierz zatem swój los.
Poseł myśli chwilkę i odpowiada.
- Cóż, nigdy nie myślałem, że to powiem. To znaczy, w Niebie jest naprawdę cudownie, ale myślę, że lepiej mi będzie w Piekle.
Tak więc Święty Piotr odprowadza go do windy i poseł jedzie w dół, dół, dół ... - wprost do Piekła. Otwierają się drzwi i poseł jest pośrodku pustyni pokrytej śmieciami i odpadkami. Widzi wszystkich swoich przyjaciół ubranych w szmaty, zbierających śmieci do czarnych, plastikowych toreb. Nagle podchodzi do posła Szatan i klepie go po ramieniu.
- Nie rozumiem! - mówi senator. - Jeszcze wczoraj było tu pole golfowe, restauracja, jedliśmy kawior, tańczyliśmy i bawiliśmy się świetnie. Teraz jest tu tylko pustynia pełna śmieci, a moi przyjaciele wyglądają strasznie!
Szatan spogląda na posła, uśmiecha się i mówi:
- Wczoraj mieliśmy kampanię wyborczą! A dziś na nas zagłosowałeś. Już jest po wyborach.
364

Dowcip #24844. Wpływowy poseł umiera na ciężką chorobę. w kategorii: „Humor o wyborach”.

- Moim rozmówcą jest pan Waldemar Pawlak. Panie Premierze. Kto wygra wybory?
- Nasz koalicjant.
- Czyli?
- Wszystko jedno.
07

Dowcip #24391. - Moim rozmówcą jest pan Waldemar Pawlak. Panie Premierze. w kategorii: „Śmieszne żarty o wyborach”.

Podczas kampanii wyborczej lepiej nie używać zwrotów zbyt brutalnych i agresywnych. Oto nasz podręczny słownik dzięki któremu kolejna kampania będzie merytoryczna i sympatyczna. Oto kilka podręcznych słówek:
Biedak, nędzarz - ekonomicznie nieprzystowany.
Żebrak - bezrobotny na praktyce.
Śmieciarz - terenowy przedstawiciel przemysłu utylizacji zużytych dóbr materialnych.
Leniwy - motywacyjnie zubożony.
Głupi - inteligentny inaczej.
Bałagan - alternatywna aranżacja przestrzeni.
Złodziej - wtórny dystrybutor Produktu Krajowego Brutto.
Schlany, nawalony, pijany - przestrzennie zagubiony.
Szczerbaty - osoba o zwiększonej wydajności oddechowej.
47

Dowcip #12386. Podczas kampanii wyborczej lepiej nie używać zwrotów zbyt brutalnych w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wyborach”.

Żarty o wyborachŚmieszne żarty o wyborachHumor o wyborachŚmieszne kawały o wyborachDowcipy o wyborachŚmieszne dowcipy o wyborachŚmieszny humor o wyborachKawały o wyborach




Przydatne zasoby» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Słownik rymów czasowniki» Stopniowanie przysłówków online» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Zmiana czasu» Opisy do krzyżówek» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Odmiana imion żeńskich przez przypadki» Tłumacz alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne dla dzieci do wydruku» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Definicje » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost