Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą.

W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą. A wszyscy ludzie wiedzieli, że ta baba nie jest tako jako mo być prawdziwo kobieta. Ale ten chłop, jak to padają, też mioł swoje za uszami. No i pado roz tak tej babie:
- Wiesz staro, jakby tak dziś kto do mnie przyszoł, to nie puść żodnego. Powiedz, że mnie nie ma w doma, a jo się położę na małą chwilkę.
No i tak zrobił. Siedzą tak w doma, a naroz ktoś klupie. Staro idzie do drzwi i chłop słyszy jak ona rozprowio:
- Bardzo żałuję, ale dziś mój chłop jest w doma!
Po tym zamkła drzwi i poszła do izby. Chłop jej pado:
- Ale staro, przecież tyś miała blank na opak powiedzieć!
A baba mu na to:
- A dyć co cie to obchodzi? To przecież nie był żodyn do ciebie ino do mie!
415

Dowcip #2996. W jednej wsi mieszkoł se chłop z babą. w kategorii: Śmieszne dowcipy o kochankach, Kawały o mężu i żonie, Humor o mężu, Żarty o Ślązakach, Śmieszne dowcipy o żonie.

”Biali” wzięli do niewoli Czapajewa i Piętkę. Codziennie pytali Czapajewa o tajemnice wojskowe, wracał do celi strasznie pobity. Po tygodniu zaczął uderzać głową w ścianę.
- Towarzyszu dowódco, przestańcie - prosi Piętka - nie wystarczą ciosy ”białych”?
- Ech, Piętka, nie rozumiesz... Ta cholerna skleroza!
311

Dowcip #2997. ”Biali” wzięli do niewoli Czapajewa i Piętkę. w kategorii: Humor o towarzyszu Czapajewie, Żarty o bójkach, Śmieszne żarty o Piętce.

Czapajew i Piętka przepływają rzekę Ural. Czapajew używa tylko jednej ręki.
- Towarzyszu dowódco! - krzyczy Piętka. - Rzućcie walizkę, bo utoniecie!
- Nie mogę, tam są karty sztabu dywizji! Obydwie talie.
415

Dowcip #2998. Czapajew i Piętka przepływają rzekę Ural. w kategorii: Kawały o towarzyszu Czapajewie, Humor o grze w karty.

Pewien misjonarz w Brazylii lubił po pracy chłodzić się w okolicznej rzece, jednakże strach przed piraniami powstrzymywał go od tego. Pewnego dnia życzliwi sąsiedzi wyjaśnili mu, że piranie atakują ludzi tylko wtedy gdy płyną ławicą, lecz na tym odcinku rzeki w ławicach się nie pojawiają. Uspokojony misjonarz kapał się w rzece przez całe lato, aż do dnia gdy usłyszał o tym, że pewien rybak wypadł do rzeki i ślad po nim zaginął. Zaniepokojony znowu udał się po poradę do sąsiadów, czy przypadkiem nie pożarły go piranie.
- Ależ nie - odparli sąsiedzi - piranie nigdy nie pojawiają się w ławicach tam gdzie są aligatory!
823

Dowcip #2999. Pewien misjonarz w Brazylii lubił po pracy chłodzić się w okolicznej w kategorii: Czarny humor żarty, Śmieszne żarty o rybaku, Żarty o krokodylach, Śmieszne kawały o pływaniu.

Nocny koszmar Breżniewa: na Placu Czerwonym siedzą Czesi i jedzą macę pałeczkami.
411

Dowcip #3000. Nocny koszmar Breżniewa w kategorii: Humor o Rosjanach, Żarty o snach, Śmieszne dowcipy o Leonidzie Breżniewie.

Do gabinetu Lenina wchodzi sekretarka.
- Włodzimierzu Iliczu na wasze nazwisko przyszła paczka z Czerwonego Krzyża..
- Dzieciom! Wszystko dzieciom!
- Ale, towarzyszu, tam są prezerwatywy.
- Przekłuć i oddać mienszewikom!
29

Dowcip #3001. Do gabinetu Lenina wchodzi sekretarka. w kategorii: Śmieszne żarty o Rosjanach, Żarty o sekretarkach, Śmieszne kawały o prezerwatywach, Śmieszne kawały o Włodzimierzu Leninie.

Ciemną nocą przed dom podjeżdża samochód na zgaszonych światłach. Po chwili ktoś zaczął wyłamywać drzwi. Przerażony gospodarz pali książki i notatki.
- Przestań palić - rozlega się głos zza drzwi. - To nie rewizja. Przyjechaliśmy porabować!
18

Dowcip #3002. Ciemną nocą przed dom podjeżdża samochód na zgaszonych światłach. w kategorii: Żarty o złodziejach.

Na dalekich rubieżach naszego wschodniego sąsiada tj. Rosji mieszka nacja Czukczów. Jako ludzie przyzwyczajeni do życia w bardzo trudnych warunkach musieli oni poznać tajniki sztuki przetrwania, a m.in. również wszelkie sekrety polowania. Dlatego też, w całej Rosji słynęli oni jako najlepsi tropiciele i myśliwi. Władze w Moskwie oczywiście nie mogły tego przeżyć. ”Jak to możliwe, żeby prymitywni Czukcze w czymkolwiek byli lepsi od prawdziwych Rosjan z Moskwy” zastanawiali się dygnitarze. I w końcu uradzili, że wyszkolą jednego ze swoich agentów na najlepszego myśliwego na świecie i wyślą go do Czukczów, żeby się sprawdził w terenie. Jak wymyślili, tak zrobili. Po skończonym rocznym szkoleniu agent był tak dobrym myśliwym, że niedźwiedzia wytropiłby i na betonie, a w cel trafiał z kilometra. No i pojechał do Czukczów. Tam zgłosił się do mężczyzny uchodzącego za najlepszego z najlepszych myśliwych, mówiąc, że chce się z nim zmierzyć.
Bladym świtem wyruszyli z chatki Czukczy na polowanie. W trudzie i znoju przedzierali się przez dziką i zasypaną śniegiem tajgę. Przeszli pięć km - śnieg po kolana, przeszli kolejne pięć km - śnieg po pas, przeszli następne dziesięć km - śnieg po szyję. Wreszcie, jak Moskwiczanin zaczął się już wkurzać, doszli do polany. Patrzą, a po jej drugiej stronie stoi niedźwiedź. Czukcza na migi dał znać Ruskowi, żeby nic nie robił, a sam zaczął okrążać polanę i zachodzić niedźwiedzia od tył. W końcu jak był tuż za nim, klepnął go w ramię. Niedźwiedź zdumiony się odwraca, a Czukcza wali mu w pysk i zaczyna uciekać przez polanę prosto na Ruska. Ten zaskoczony nie zdążył zmierzyć się do strzału, a Czukcza z niedźwiedziem na karku byli już tuż przy nim. Zdezorientowany tylko się odwrócił i też zaczął uciekać. Biegną przed siebie, przedzierają się przez śnieg i gęstwinę. Przebiegli, już trzy km, niedźwiedź cały czas za nimi, przebiegli sześć - niedźwiedź jest tuż tuż. Przebiegli dziesięć i Moskwiczanin zaczął czuć, że traci siły. W końcu zdesperowany z nadludzką szybkością odwrócił się i strzelił do niedźwiedzia powalając go jedną kulą. Zdyszany i wkurzony odwraca się do Czukczy, a ten do niego z politowaniem:
- Ot ty durak... Teraz ciągnij go dziesięć km do chaty przez śnieg.
334

Dowcip #3003. Na dalekich rubieżach naszego wschodniego sąsiada tj. w kategorii: Żarty o Rosjanach, Śmieszne kawały o myśliwych, Śmieszne kawały o niedźwiedziu, Śmieszny humor o polowaniu, Żarty o strzelaniu, Kawały o Czukczach.

Twierdzi się, że promieniowanie X zostało odkryte przez Rentgena, jednak już kilka wieków temu rosyjski bojar Morozow pisał do żony: ”Przejrzałem cię na wylot, przeklęta szmato!”
18

Dowcip #3004. Twierdzi się, że promieniowanie X zostało odkryte przez Rentgena w kategorii: Śmieszne dowcipy o Rosjanach, Żarty o żonie, Śmieszny humor o wynalazkach.

Wania trzy lata spędził w Afryce. Kiedy w końcu powrócił na lotnisku czekali na niego koledzy. On dostojnie wkroczył na lotnisko opalony, na walizce najróżniejsze naklejki z całego świata na ramieniu śliczna małpka.
- No i jak było w Afryce? - pytają koledzy.
- Jaki jestem zmęczony koledzy.
- Wania, a jak z babami w Afryce?
- Z alkoholem kiepsko z innym produktami też.
- Wania, ale z babami jak!
- A gorąco tak strasznie, ze wytrzymać nie można.
- A z babami jak?
W końcu małpka nie wytrzymała ciągnie Wanię za ucho i szepcze:
- Tato no powiedz im w końcu jak to jest z babami.
218

Dowcip #3005. Wania trzy lata spędził w Afryce. w kategorii: Śmieszne kawały o Rosjanach, Śmieszne kawały o małpie, Kawały o ojcu, Żarty o kolegach, Kawały o Afryce.




Przydatne zasoby» Stopniowanie» Deklinacja przymiotników» Wyrazy przeciwstawne» Używane samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas letni» Słownik pojęć» Wyszukiwarka rymów» Tłumacz alfabetu Morse'a» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Leksykon krzyżówkowicza» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Praca na cały etat dla opiekunki» Wyliczanki rymowanki» Wyrazy bliskoznaczne » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost