Czarny humor
Święty Mikołaj przyjechał do Etiopii i rozmawia z dziećmi:
- Dzieci, a czemu wy takie chude jesteście?
- Bo nie jadłyśmy od miesiąca!
- Co! Jak nie jadłyście, to nie będzie prezentów!
- Dzieci, a czemu wy takie chude jesteście?
- Bo nie jadłyśmy od miesiąca!
- Co! Jak nie jadłyście, to nie będzie prezentów!
99
Dowcip #25110. Święty Mikołaj przyjechał do Etiopii i rozmawia z dziećmi w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Stoi kilku żydów pod murem i nagle jednemu coś do głowy strzeliło.
1118
Dowcip #30527. Stoi kilku żydów pod murem i nagle jednemu coś do głowy strzeliło. w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Starzy ludzie poumierali i w ten sposób zlikwidowano analfabetów.
2118
Dowcip #10984. Starzy ludzie poumierali i w ten sposób zlikwidowano analfabetów. w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
W Belgii rozbił się samolot pełen spadochroniarzy. Wszyscy zginęli.
1713
Dowcip #17037. W Belgii rozbił się samolot pełen spadochroniarzy. Wszyscy zginęli. w kategorii: „Czarny humor żarty”.
Matka miała trzech synów. Jasia, Zbyszka i Michała. Wysłała pierwszego Michała.
- Tylko nie idź przez czarny las bo cię złapie czarna łapa
Michał nie posłuchał. Złapała go czarna łapa i kazała mu mówić ”my, my, my”
Matka wysłała drugiego, Zbyszka. Powiedziała mu to samo lecz on też nie posłuchał. Złapała go czarna łapa i kazała mu mówić ”siekierą w łeb”
Następnie matka wysyła Jasia, mówiąc mu to co powiedziała braciom. Ale on też nie posłuchał. Czarna łapa kazała mu mówić ”sto lat, sto lat”
Znajduje ich, siedzących na ławce, policjant. Pod ławką leży trup. Policja pyta:
- Kto go zabił
Na to pierwszy:
- My, my, my.
- Jak go zabiliście?
Na to drugi:
- Siekierą w łeb.
- Wiecie ile lat Wam za to grozi?
Na to Jasiu:
- Sto lat, sto lat.
- Tylko nie idź przez czarny las bo cię złapie czarna łapa
Michał nie posłuchał. Złapała go czarna łapa i kazała mu mówić ”my, my, my”
Matka wysłała drugiego, Zbyszka. Powiedziała mu to samo lecz on też nie posłuchał. Złapała go czarna łapa i kazała mu mówić ”siekierą w łeb”
Następnie matka wysyła Jasia, mówiąc mu to co powiedziała braciom. Ale on też nie posłuchał. Czarna łapa kazała mu mówić ”sto lat, sto lat”
Znajduje ich, siedzących na ławce, policjant. Pod ławką leży trup. Policja pyta:
- Kto go zabił
Na to pierwszy:
- My, my, my.
- Jak go zabiliście?
Na to drugi:
- Siekierą w łeb.
- Wiecie ile lat Wam za to grozi?
Na to Jasiu:
- Sto lat, sto lat.
2419
Dowcip #17162. Matka miała trzech synów. Jasia, Zbyszka i Michała. w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Lekarz mówi do pielęgniarki podczas operacji:
- Rękawiczki!
Pielęgniarka podaje.
- Skalpel!
Pielęgniarka podaje.
- Nożyczki!
Pielęgniarka podaje.
- Wata!
Pielęgniarka podaje.
- Więcej tlenu!
Pielęgniarka podaje.
- Skalpel..!
Pielęgniarka podaje.
- Nożyczki!
Pielęgniarka podaje.
- Wata!!!
Pielęgniarka podaje.
- Wata!!
Pielęgniarka podaje.
- Wata!!!!
Pielęgniarka podaje.
- Ksiądz!
- Rękawiczki!
Pielęgniarka podaje.
- Skalpel!
Pielęgniarka podaje.
- Nożyczki!
Pielęgniarka podaje.
- Wata!
Pielęgniarka podaje.
- Więcej tlenu!
Pielęgniarka podaje.
- Skalpel..!
Pielęgniarka podaje.
- Nożyczki!
Pielęgniarka podaje.
- Wata!!!
Pielęgniarka podaje.
- Wata!!
Pielęgniarka podaje.
- Wata!!!!
Pielęgniarka podaje.
- Ksiądz!
1913
Dowcip #32388. Lekarz mówi do pielęgniarki podczas operacji w kategorii: „Czarny humor”.
Raport:
Zwłoki wisiały dobrze wyeksponowane, wkomponowane we framugę drzwi.
Zwłoki wisiały dobrze wyeksponowane, wkomponowane we framugę drzwi.
1112
Dowcip #29236. Raport w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Mam mieszane odczucia co do aborcji. Z jednej strony popieram bo to zabijanie dzieci, ale z drugiej strony jestem przeciwko bo daje kobietom wybór.
8085
Dowcip #28705. Mam mieszane odczucia co do aborcji. w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystającą z piasku. Głowa łamiącym się głosem prosi o pomoc:
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta.
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.
- Niech pan mnie odsypie, zakopał mnie tu jakiś sadysta.
- Oj niedokładnie, niedokładnie - odparł gostek przysypując głowę.
2423
Dowcip #30810. Idzie gostek przez pustynię i widzi głowę wystającą z piasku. w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.
Przechodziłem korytarzem. Na przeciwko szło trzech łysych kolesi patrząc mi w oczy. Powiedziałem tylko, że mogą nie dożyć jutra. Mięczaki. Rozeszli się za łzami w oczach. Tak to się załatwia na onkologii.
2537