Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Spotyka się dwóch kolegów

Spotyka się dwóch kolegów:
- Wiesz, ukradli mi samochód ...
- Dzwoniłeś na policję?
- Dzwoniłem, ale to nie oni.
49

Dowcip #9598. Spotyka się dwóch kolegów w kategorii: Dowcipy o policjantach, Śmieszne żarty o złodziejach, Śmieszne kawały o autach.

Do baru wchodzi facet ze słoikiem w ręku. Zamawia u barmana kieliszek wódki i zakąskę: śliwkę z octu. Wódkę wypija, śliwkę wkłada do słoika. Powtarza tę czynność do momentu aż słoik jest pełen śliwek. Wtedy płaci i zataczając się wychodzi.
- Co to za dziwny gość? - pyta barmana jeden z klientów.
- Dlaczego dziwny? Żona posłała go po śliwki.
49

Dowcip #9599. Do baru wchodzi facet ze słoikiem w ręku. w kategorii: Śmieszny humor o alkoholu, Humor o pijakach, Śmieszne żarty o barmanach.

Kaznodzieja wygłasza niedzielne kazanie na temat przebaczenia. Po płomiennej przemowie pyta zgromadzonych:
- Ilu z was bracia przebaczy swoim wrogom?!
Mniej więcej połowa wiernych podnosi ręce do góry. Niezadowolony kaznodzieja kontynuuje kazanie. Mija dwadzieścia minut i znowu pyta:
- Ilu z was bracia przebaczy swoim wrogom?!
Tym razem zgłasza się jakieś osiemdziesiąt procent osób. Kaznodzieja zawiedziony wraca do kazania. Trzydzieści minut minęło. W końcu przerywa i pyta:
- Ilu z was bracia przebaczy swoim wrogom?
Ponieważ zgromadzeni myślą już o obiedzie, wszyscy podnoszą ręce do góry. Wszyscy oprócz staruszki z drugiego rzędu.
Kaznodzieja pyta jej:
- Dlaczego nie chce pani przebaczyć wrogom?
- Nie mam żadnych.
- Jakie to niezwykle, ile pani ma lat?
- Dziewięćdziesiąt trzy.
- Niech pani wyjdzie na środek i powie wszystkim, jak to możliwe, żeby w takim sędziwym wieku nie mieć żadnych wrogów.
Staruszka nieśmiało wychodzi na środek, bierze do ręki mikrofon i mówi:
- Przeżyłam wszystkich sukinsynów.
211

Dowcip #9600. Kaznodzieja wygłasza niedzielne kazanie na temat przebaczenia. w kategorii: Śmieszne żarty o duchownych, Żarty o staruszkach, Żarty o kościele.

Dlaczego autobus ma numer z tyłu?
- Żeby pasażer wiedział, który numer mu uciekł.
311

Dowcip #9601. Dlaczego autobus ma numer z tyłu? w kategorii: Śmieszne pytania zagadki, Śmieszne żarty o autobusach.

Dziewczynka widzi w parku trojaczki. Po chwili biegnie do mamy wołając:
- Mamo, mamo zgadnij, co widziałam?
Mama:
- Nie wiem.
Dziewczynka na to:
- Bliźniaki i zapasówkę.
825

Dowcip #9602. Dziewczynka widzi w parku trojaczki. w kategorii: Żarty o dzieciach, Żarty o dziewczynkach, Kawały o bliźniakach.

Siedzi krowa na drzewie i je śliwki. Idzie mała dziewczynka i pyta się:
- Co tam jesz?
- Śliwki.
- Ale ty głupia, przecież to drzewo to grusza.
- Wiem, ale śliwki mam w torbie!
619

Dowcip #9603. Siedzi krowa na drzewie i je śliwki. w kategorii: Śmieszne żarty abstrakcyjne, Śmieszne żarty o dziewczynkach, Żarty o jedzeniu, Kawały o krowach, Dowcipy o drzewach.

Dwaj służący dźwigają na plecach wielką kamienną tablicę z wyrytymi na niej hieroglifami i mówią:
- O królu, władca Babilonu przesyła ci list z wczasów z Mezopotamii.
47

Dowcip #9604. Dwaj służący dźwigają na plecach wielką kamienną tablicę z wyrytymi w kategorii: Śmieszne żarty o sługach, Kawały o listach.

Staruszek wygrał siedem milionów w totka. Przy odbiorze nagrody wszyscy z zaciekawieniem pytają:
- I co Pan zrobi z taką masą pieniędzy?
- Przede wszystkim postawię pomnik Hitlerowi.
- Co?! Przecież to zbrodniarz wojenny, morderca!
Staruszek, nie zastanawiając się długo, wyciągnął rękę przed siebie, podciągnął rękaw do góry i wskazując palcem na wewnętrzną część ręki mówi:
- Zbrodniarz, nie zbrodniarz, ale numery dobre podał!
420

Dowcip #9605. Staruszek wygrał siedem milionów w totka. w kategorii: Śmieszne żarty o Adolfie Hitlerze, Żarty o staruszkach, Kawały o Totolotku, Dowcipy o pomnikach.

Na przejściu granicznym celnik mówi do turysty:
- Proszę otworzyć walizkę.
- Ale ja nie mam walizki!
- Nic na to nie poradzę, przepis to przepis!
39

Dowcip #9606. Na przejściu granicznym celnik mówi do turysty w kategorii: Kawały o turystach, Śmieszne dowcipy o celnikach.

W domu towarowym, w dziale z odzieżą pewien facet zaczyna palić papierosa. Podchodzi do niego ekspedientka i oburzona mówi:
- Proszę Pana, tu palić nie wolno.
- Jak to nie? Tu wyraźnie pisze ”Palta”.
411

Dowcip #9607. W domu towarowym w kategorii: Żarty o sprzedawcach, Kawały o papierosach, Dowcipy o klientach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik haseł i definicji» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami dla dzieci» Stopniowanie» Generator rymów» Wyliczanki do zabawy» Słownik synonimów języka polskiego» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Kiedy następna zmiana czasu» Odmiana» Słownik antonimów języka polskiego» Praca dla opiekunek do dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost