Dowcipy o autobusach
Sąsiad zobaczył Nowaka na parkingu przed domem jak ten wsiada do samochodu o godzinie wpół do piątej rano.
- Gdzie pan tak wcześnie wyjeżdża?
- Ja do pracy, wie pan, ja muszę, pracuję w śródmieściu, później trudno znaleźć jakieś miejsce do parkowania.
- To co pan robi zanim pan zacznie pracę?
- Wsiadam do autobusu, wracam do domu i jem śniadanie.
- Gdzie pan tak wcześnie wyjeżdża?
- Ja do pracy, wie pan, ja muszę, pracuję w śródmieściu, później trudno znaleźć jakieś miejsce do parkowania.
- To co pan robi zanim pan zacznie pracę?
- Wsiadam do autobusu, wracam do domu i jem śniadanie.
66
Dowcip #32758. Sąsiad zobaczył Nowaka na parkingu przed domem jak ten wsiada do w kategorii: „Kawały o autobusach”.
Do blondynki w autobusie podchodzi facet z podbitym okiem i pyta:
- Rybeńko odbijesz mi bilet?
A blondynka sobie myśli: Rybeńka to Ryba, Ryba to Rekin, Rekin to Zęby, Zęby To Pies, Pies to Suka!
- Ludzie dziwką mnie nazwał!
- Rybeńko odbijesz mi bilet?
A blondynka sobie myśli: Rybeńka to Ryba, Ryba to Rekin, Rekin to Zęby, Zęby To Pies, Pies to Suka!
- Ludzie dziwką mnie nazwał!
1817
Dowcip #5188. Do blondynki w autobusie podchodzi facet z podbitym okiem i pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o autobusach”.
Dwóch psychologów stoi na przystanku tramwajowym:
- O, jedzie dwunastka.
- Chcesz o tym porozmawiać?
- O, jedzie dwunastka.
- Chcesz o tym porozmawiać?
3529
Dowcip #30624. Dwóch psychologów stoi na przystanku tramwajowym w kategorii: „Śmieszny humor o autobusach”.
Na przystanku stoi dwóch psychologów:
- O, jedzie dwunastka!
- Stary, czy chcesz o tym pogadać?
- O, jedzie dwunastka!
- Stary, czy chcesz o tym pogadać?
1722
Dowcip #15163. Na przystanku stoi dwóch psychologów w kategorii: „Śmieszne kawały o autobusach”.
Wychodzi z autobusu zakrwawiony kangur na przystanku stoi jakiś klient i pyta:
- Co ci się stało?
Kangur odpowiada:
- Próbowali mi torbę wyrwać.
- Co ci się stało?
Kangur odpowiada:
- Próbowali mi torbę wyrwać.
2438
Dowcip #14997. Wychodzi z autobusu zakrwawiony kangur na przystanku stoi jakiś w kategorii: „Śmieszne kawały o autobusach”.
Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi:
- Jak by moja mama była Lwicą, a mój tata Lwem, to pewnie ja był bym małym Lwiątkiem. Jak by moja mama była suką, a mój tata pieskiem, to ja pewnie był bym małym szczeniaczkiem.
Kierowca zaczął się denerwować ale nic nie mówi. A Jaś dalej:
- Jak by moja mama była słonicą, a mój tata słoniem to ja pewnie był bym małym słoniątkiem.
Kierowca nie wytrzymał:
- A jak by twoja stara była prostytutką, a twój stary alkoholikiem.
- To pewnie był bym kierowcą autobusu.
- Jak by moja mama była Lwicą, a mój tata Lwem, to pewnie ja był bym małym Lwiątkiem. Jak by moja mama była suką, a mój tata pieskiem, to ja pewnie był bym małym szczeniaczkiem.
Kierowca zaczął się denerwować ale nic nie mówi. A Jaś dalej:
- Jak by moja mama była słonicą, a mój tata słoniem to ja pewnie był bym małym słoniątkiem.
Kierowca nie wytrzymał:
- A jak by twoja stara była prostytutką, a twój stary alkoholikiem.
- To pewnie był bym kierowcą autobusu.
1124
Dowcip #16541. Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi w kategorii: „Humor o autobusach”.
Jak jeździ autobus z zombi?
- Według rozkładu.
- Według rozkładu.
1522
Dowcip #24977. Jak jeździ autobus z zombi? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o autobusach”.
Starsza kobieta w autobusie zwraca uwagę siedzącemu chłopakowi:
- Jaka ta młodzież teraz niewychowana, nawet miejsca nie ustąpi!
- A pani w młodości ustępowała?
- Ależ oczywiście!
- No i teraz nóżki bolą!
- Jaka ta młodzież teraz niewychowana, nawet miejsca nie ustąpi!
- A pani w młodości ustępowała?
- Ależ oczywiście!
- No i teraz nóżki bolą!
1330
Dowcip #23141. Starsza kobieta w autobusie zwraca uwagę siedzącemu chłopakowi w kategorii: „Śmieszne żarty o autobusach”.
Lato, upał trzydzieści stopni Celsjusza, w autobusie jedzie pijany facet, a obok niego stoi grube babsko, trzyma rękę na górnej poręczy, a pod pacha kudły jej wiszą długie jak cholera. Pijaczek chwiejąc się spogląda raz na te jej pachę i odwraca głowę z obrzydzeniem. Za chwile robi to powtórnie i w końcu nie wytrzymuje i mówi:
- Te, baletnica, nie za wysoko ta nózia trochę?
- Te, baletnica, nie za wysoko ta nózia trochę?
1137
Dowcip #30307. Lato, upał trzydzieści stopni Celsjusza w kategorii: „Żarty o autobusach”.
Murzyn zrobił wielką kupę na przystanku autobusowym. Podjeżdża autobus, murzyn wsiada do środka, jednak ten nie odjeżdża. Murzyn pyta kierowcy:
- Dlaczego Pan nie jedzie?
- A pana dziecko nie wsiada? - odpowiada kierowca.
- Dlaczego Pan nie jedzie?
- A pana dziecko nie wsiada? - odpowiada kierowca.
40143