
Dowcipy o autobusach
Do blondynki w autobusie podchodzi facet z podbitym okiem i pyta:
- Rybeńko odbijesz mi bilet?
A blondynka sobie myśli: Rybeńka to Ryba, Ryba to Rekin, Rekin to Zęby, Zęby To Pies, Pies to Suka!
- Ludzie dziwką mnie nazwał!
- Rybeńko odbijesz mi bilet?
A blondynka sobie myśli: Rybeńka to Ryba, Ryba to Rekin, Rekin to Zęby, Zęby To Pies, Pies to Suka!
- Ludzie dziwką mnie nazwał!
810
Dowcip #5188. Do blondynki w autobusie podchodzi facet z podbitym okiem i pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o autobusach”.
Dwóch psychologów stoi na przystanku tramwajowym:
- O, jedzie dwunastka.
- Chcesz o tym porozmawiać?
- O, jedzie dwunastka.
- Chcesz o tym porozmawiać?
3127
Dowcip #30624. Dwóch psychologów stoi na przystanku tramwajowym w kategorii: „Śmieszny humor o autobusach”.

Na przystanku stoi dwóch psychologów:
- O, jedzie dwunastka!
- Stary, czy chcesz o tym pogadać?
- O, jedzie dwunastka!
- Stary, czy chcesz o tym pogadać?
1719
Dowcip #15163. Na przystanku stoi dwóch psychologów w kategorii: „Śmieszne kawały o autobusach”.
Wychodzi z autobusu zakrwawiony kangur na przystanku stoi jakiś klient i pyta:
- Co ci się stało?
Kangur odpowiada:
- Próbowali mi torbę wyrwać.
- Co ci się stało?
Kangur odpowiada:
- Próbowali mi torbę wyrwać.
2334
Dowcip #14997. Wychodzi z autobusu zakrwawiony kangur na przystanku stoi jakiś w kategorii: „Śmieszne kawały o autobusach”.

Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi:
- Jak by moja mama była Lwicą, a mój tata Lwem, to pewnie ja był bym małym Lwiątkiem. Jak by moja mama była suką, a mój tata pieskiem, to ja pewnie był bym małym szczeniaczkiem.
Kierowca zaczął się denerwować ale nic nie mówi. A Jaś dalej:
- Jak by moja mama była słonicą, a mój tata słoniem to ja pewnie był bym małym słoniątkiem.
Kierowca nie wytrzymał:
- A jak by twoja stara była prostytutką, a twój stary alkoholikiem.
- To pewnie był bym kierowcą autobusu.
- Jak by moja mama była Lwicą, a mój tata Lwem, to pewnie ja był bym małym Lwiątkiem. Jak by moja mama była suką, a mój tata pieskiem, to ja pewnie był bym małym szczeniaczkiem.
Kierowca zaczął się denerwować ale nic nie mówi. A Jaś dalej:
- Jak by moja mama była słonicą, a mój tata słoniem to ja pewnie był bym małym słoniątkiem.
Kierowca nie wytrzymał:
- A jak by twoja stara była prostytutką, a twój stary alkoholikiem.
- To pewnie był bym kierowcą autobusu.
1021
Dowcip #16541. Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi w kategorii: „Humor o autobusach”.
Jak jeździ autobus z zombi?
- Według rozkładu.
- Według rozkładu.
1520
Dowcip #24977. Jak jeździ autobus z zombi? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o autobusach”.

Starsza kobieta w autobusie zwraca uwagę siedzącemu chłopakowi:
- Jaka ta młodzież teraz niewychowana, nawet miejsca nie ustąpi!
- A pani w młodości ustępowała?
- Ależ oczywiście!
- No i teraz nóżki bolą!
- Jaka ta młodzież teraz niewychowana, nawet miejsca nie ustąpi!
- A pani w młodości ustępowała?
- Ależ oczywiście!
- No i teraz nóżki bolą!
1326
Dowcip #23141. Starsza kobieta w autobusie zwraca uwagę siedzącemu chłopakowi w kategorii: „Śmieszne żarty o autobusach”.
Lato, upał trzydzieści stopni Celsjusza, w autobusie jedzie pijany facet, a obok niego stoi grube babsko, trzyma rękę na górnej poręczy, a pod pacha kudły jej wiszą długie jak cholera. Pijaczek chwiejąc się spogląda raz na te jej pachę i odwraca głowę z obrzydzeniem. Za chwile robi to powtórnie i w końcu nie wytrzymuje i mówi:
- Te, baletnica, nie za wysoko ta nózia trochę?
- Te, baletnica, nie za wysoko ta nózia trochę?
1132
Dowcip #30307. Lato, upał trzydzieści stopni Celsjusza w kategorii: „Żarty o autobusach”.

Wraca koleś autobusem, okropnie zmęczony po ciężkim dniu pracy. Siedzi, a nad nim dwa mohery obrabiają mu dupę, bo im miejsca nie ustąpił:
- Ja wychowałam pięcioro dzieci i każde by ustąpiło!
- Ja wychowałam dziesięcioro dzieci i każde by ustąpiło!
Na co koleś, gdy już nie wytrzymał:
- Jak żeście tłoku narobiły to teraz stójcie!
- Ja wychowałam pięcioro dzieci i każde by ustąpiło!
- Ja wychowałam dziesięcioro dzieci i każde by ustąpiło!
Na co koleś, gdy już nie wytrzymał:
- Jak żeście tłoku narobiły to teraz stójcie!
927
Dowcip #16369. Wraca koleś autobusem, okropnie zmęczony po ciężkim dniu pracy. w kategorii: „Humor o autobusach”.
Sytuacja w autobusie.
- Przepraszam czy mógłby ustąpić mi pan miejsca, jestem w ciąży?
- Trzeba było wyruchać kogoś z samochodem.
- Przepraszam czy mógłby ustąpić mi pan miejsca, jestem w ciąży?
- Trzeba było wyruchać kogoś z samochodem.
1236
Dowcip #28950. Sytuacja w autobusie. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o autobusach”.
