Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Przychodzi stara babcia do apteki i mówi

Przychodzi stara babcia do apteki i mówi:
- Poproszę dwieście prezerwatyw.
Farmaceutka patrzy na nią z niedowierzaniem, ale podała jej cały karton.
Nie wytrzymała jednak i pyta:
- Przepraszam, ale po co pani te prezerwatywy?
A babcia na to:
- A no telewizor mi się popsuł, przyszedł majster i powiedział, żebym kupiła bezpieczniki, bo będzie dużo pieprzenia.
213

Dowcip #1618. Przychodzi stara babcia do apteki i mówi w kategorii: Dowcipy o staruszkach, Dowcipy o telewizorze, Śmieszne kawały o prezerwatywach.

Do autobusu weszła stara babcia i stanęła obok siedzącego chłopca stukając laską.
Chłopiec widząc to mówi:
- Babciu, nie stukaj tą laseczką, bo to denerwuje. Albo załóż sobie na koniec gumę.
A babcia na to:
- Synku, jak by twój tata założył sobie gumę, to ja bym miała gdzie teraz usiąść!
115

Dowcip #1619. Do autobusu weszła stara babcia i stanęła obok siedzącego chłopca w kategorii: Śmieszne kawały o babci, Śmieszne żarty o chłopcach, Śmieszne kawały o staruszkach, Śmieszny humor o prezerwatywach.

Czym różni się dobry prawnik od wspaniałego prawnika?
- Dobry prawnik zna prawo, wspaniały prawnik zna sędziego.
216

Dowcip #1620. Czym różni się dobry prawnik od wspaniałego prawnika? w kategorii: Dowcipy o prawnikach, Śmieszne dowcipne zagadki.

Ciężko chory człowiek zwraca się do swojego prawnika:
- Mam jedno życzenie, chcę zostać prawnikiem.
- Ależ?! Zostało panu już bardzo niewiele życia, nie zdąży pan załatwić wszystkiego!
- Użyj moich pieniędzy! Kup co trzeba, zapłać komu trzeba. Chcę być prawnikiem!
Kilka dni później adwokat przynosi wszystkie papiery:
- Załatwiłem co trzeba, wystarczy to podpisać i tu..
Widząc zbliżający się koniec chorego, adwokat nachyla się nad nim i pyta:
- Niech mi tylko pan jeszcze powie, po co to wszystko? Dlaczego chciał pan zostać prawnikiem przed śmiercią?!
Umierający, ostatnim wysiłkiem szepce:
- Jednego... prawnika... mniej..
215

Dowcip #1621. Ciężko chory człowiek zwraca się do swojego prawnika w kategorii: Śmieszne żarty o adwokatach, Śmieszne kawały o prawnikach, Śmieszne kawały o śmierci.

Pani pyta dzieci w klasie kim są ich rodzice.
Marysia:
- Moja mamusia jest prostytutką. Do pracy wychodzi dopiero kiedy zasnę, popołudnia spędza w domu, ma dużo czasu dla mnie, pieniędzy nam nie brakuje jest fajnie.
Tadziu:
- Mój tata jest policjantem też często pracuje w nocy i dzięki temu ma dużo wolnego dla mnie. Na brak pieniędzy też nie narzekamy.
Karolek:
- A mój tata jest kierowcą tira i gdyby nie te prostytutki i policjanci to też by nam się z mamą dobrze żyło.
111

Dowcip #1622. Pani pyta dzieci w klasie kim są ich rodzice. w kategorii: Śmieszne kawały o kierowcach, Śmieszne żarty o policjantach, Śmieszne żarty o prostytutkach, Humor o nauczycielce.

Masztalski przychodzi do domu lekko zawiany, a teściowa stoi w drzwiach z miotłą w ręku.
- Mamusia zamiata - pyta Masztalski - czy odlatuje?
018

Dowcip #1623. Masztalski przychodzi do domu lekko zawiany w kategorii: Śmieszne kawały o Masztalskim, Śmieszny humor o pijakach, Dowcipy o teściowej.

Grałem sobie w piłkę w zeszłym tygodniu i sędzia podyktował faul na przeciwniku, którego, oczywiście, nie było! Wziąłem głęboki oddech i powiedziałem do niego:
- Co byś zrobił, gdybym nazwał cię debilem?
- Dałbym ci czerwoną kartkę i zesłał cię z boiska.
- Ok. A co gdybym tylko sobie pomyślał, że jesteś debilem?
- Nic. Możesz myśleć sobie, co tylko chcesz.
- Aha. Ok. Więc myślę, że jesteś debilem.
39

Dowcip #1624. Grałem sobie w piłkę w zeszłym tygodniu i sędzia podyktował faul na w kategorii: Śmieszne żarty o piłkarzach, Śmieszne żarty o sędziach, Humor o piłce nożnej.

Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka:
- Jak na pana pochodzenie społeczne, odznacza się pan wielką inteligencją.
Na to świadek:
- Gdybym nie był pod przysięgą z pewnością odwzajemniłbym komplement.
014

Dowcip #1625. Na sali sądowej prawnik zwraca się do świadka w kategorii: Śmieszny humor o prawnikach, Dowcipy o sądzie, Śmieszne kawały o świadkach.

Gdy Stirlitz szedł korytarzem, oczom jego ukazało się ogłoszenie o czynie społecznym.
- Wpadłem - pomyślał. Skierował się w kierunku gabinetu Mullera.
- Gratuluje poczucia humoru - powiedział - Tak jestem agentem sowieckim!
- Dobra, dobra Stirlitz... Odmaszerować!
Po chwili Muller wykręcił numer Kaltenbrunerra.
- Czego to nie wymyśli nasz poczciwy Stirlitz,- rzekł ze śmiechem - żeby się wykręcić od roboty...
315

Dowcip #1626. Gdy Stirlitz szedł korytarzem w kategorii: Śmieszne żarty o Stirlitzu, Humor o pracy, Humor o Mullerze.

Stirlitz wchodzi do gabinetu Mullera:
- Nie chciałby pan pracować dla radzieckiego wywiadu? - pyta. - Nieźle płacą.
Zszokowany Muller patrzy podejrzliwie. Stirlitz zmieszany idzie do drzwi. Przystaje:
- Nie ma pan przypadkiem aspiryny? - pyta. Wie, że ludzie zapamiętują tylko koniec rozmowy.
316

Dowcip #1627. Stirlitz wchodzi do gabinetu Mullera w kategorii: Dowcipy o Stirlitzu, Śmieszne kawały o lekach, Żarty o szpiegu, Kawały o Mullerze.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Alfabet Morse'a OnLine» Śmieszne wyliczanki» Następna zmiana czasu» Internetowy słownik antonimów» Słownik rymów do czasowników» Opiekunki do dzieci» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci» Internetowy słownik synonimów» Słownik pojęć» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Deklinacja słów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost