Dowcipy o Stirlitzu
W kancelarii Rzeszy pojawił się sowiecki szpieg - stwierdził Himmler patrząc w głęboko osadzone oczy Mullera.
- Wiem, Stirlitz - odpowiedział Muller z zimna krwią.
- Dlaczego wiec nie aresztujecie?
- Nie ma sensu. I tak się wykręci!
- Wiem, Stirlitz - odpowiedział Muller z zimna krwią.
- Dlaczego wiec nie aresztujecie?
- Nie ma sensu. I tak się wykręci!
1719
Dowcip #8657. W kancelarii Rzeszy pojawił się sowiecki szpieg - stwierdził Himmler w kategorii: „Humor o Stirlitzu”.
Ktoś zapukał do gabinetu Stirlitza.
- Bormann. - pomyślał Stirlitz.
- Tak, to ja - pomyślał Bormann.
- Bormann. - pomyślał Stirlitz.
- Tak, to ja - pomyślał Bormann.
2219
Dowcip #24611. Ktoś zapukał do gabinetu Stirlitza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Stirlitzu”.
Stirlitz gnał swoim sześćset konnym Mercedesem do Berlina. Obok niego pędzili SS - mani na motocyklach.
- Paparazzi. - pomyślał Stirlitz.
- Paparazzi. - pomyślał Stirlitz.
1122
Dowcip #1630. Stirlitz gnał swoim sześćset konnym Mercedesem do Berlina. w kategorii: „Dowcipy o Stirlitzu”.
Stirlitz przyjechał nad morze połowić ryby. Udało mu się wyciągnąć jedynie parę śmierdzących śledzi.
- Ależ one cuchną! - pomyślał Stirlitz.
- Sam cuchniesz! - pomyślały śledzie.
- Ależ one cuchną! - pomyślał Stirlitz.
- Sam cuchniesz! - pomyślały śledzie.
2216
Dowcip #18050. Stirlitz przyjechał nad morze połowić ryby. w kategorii: „Dowcipy o Stirlitzu”.
Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. Nagle poślizgnął się, upadł i tylko cudem zahaczył o wystający gzyms, unikając upadku z dużej wysokości. Następnego dnia cud posiniał i obrzękł.
1219
Dowcip #1629. Stirlitz spacerował po dachu kancelarii Rzeszy. w kategorii: „Śmieszne żarty o Stirlitzu”.
Stirlitz spacerował po lesie. Podszedł do rozłożystego dębu i zerwawszy z niego największą kwitnącą gałązkę złupał z niej korę. Było niestety za późno. Wysłany przez Centralę nowy radiotelegrafista Siergiej już nie oddychał.
167
Dowcip #28025. Stirlitz spacerował po lesie. w kategorii: „Śmieszne kawały o Stirlitzu”.
Wojna. Do drzwi Stirlitza podchodzi tajny łącznik. W umówiony sposób stuka w drzwi, a potem podaje ustalone wcześniej hasło:
- Czy tu wysyła się ludzi w kosmos?
Głos zza drzwi odpowiada:
- Stirlitz mieszka piętro wyżej. Ale i tak nie ma go teraz, bo wziął bombę i poszedł wysadzać most w powietrze.
- Czy tu wysyła się ludzi w kosmos?
Głos zza drzwi odpowiada:
- Stirlitz mieszka piętro wyżej. Ale i tak nie ma go teraz, bo wziął bombę i poszedł wysadzać most w powietrze.
518
Dowcip #30219. Wojna. Do drzwi Stirlitza podchodzi tajny łącznik. w kategorii: „Dowcipy o Stirlitzu”.
Na korytarzu Stirlitz zobaczył Kathe, a za nią dwóch żołnierzy z karabinami i plecakami.
”Wybiera się na wczasy” - pomyślał Stirlitz.
”Wybiera się na wczasy” - pomyślał Stirlitz.
714
Dowcip #29332. Na korytarzu Stirlitz zobaczył Kathe w kategorii: „Dowcipy o Stirlitzu”.
- Wpadliście Stirlitz. - rzekł Muller - Pański paszport śmierdzi rosyjska wódką.
- Nie wiem dlaczego... Może jak Kaltenbrunner stawiał pieczątkę, zbyt głęboko oddychał?
- Nie wiem dlaczego... Może jak Kaltenbrunner stawiał pieczątkę, zbyt głęboko oddychał?
311