Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Małżeńska para wybrała się na wystawę rolniczą.

Małżeńska para wybrała się na wystawę rolniczą. Zatrzymali się przy aukcji byków. Facet sprzedający byki przedstawia pierwszego byka:
- Dobry osobnik, reprodukuje do sześćdziesięciu razy w ciągu roku.
Żona spogląda na męża:
- Słyszysz. To co najmniej pięć razy w ciągu miesiąca!
Drugi byk jest wystawiany na sprzedaż:
- Jeszcze jeden bardzo dobry osobnik, - wola sprzedawca - reprodukuje sto dwadzieścia razy w ciągu roku.
Kobieta znowu szturcha męża:
- Ej! To jakieś dziesięć razy w ciągu miesiąca! Co powiesz na to, he?
Mężczyznę zaczynają denerwować te porównania. Tymczasem trzeci byk jest wystawiony na sprzedaż:
- A ten nadzwyczajny osobnik potrafi reprodukować trzysta sześćdziesiąt razy w ciągu roku! - Zachwala sprzedawca.
Żona klepnęła męża w ramie i krzyczy:
- To jeden raz na dzień! Codziennie przez cały rok! A co z Tobą?!
Mąż już bardzo wkurzony:
- Jasne, codziennie! Tylko spytaj sprzedawcy czy zawsze z jedną i tą samą tłustą krową?!
212

Dowcip #23628. Małżeńska para wybrała się na wystawę rolniczą. w kategorii: Żarty erotyczne, Śmieszne kawały o mężu i żonie, Kawały o mężu, Śmieszne dowcipy o żonie, Humor o bykach.

Siostra Brygida uczyła w pewnej podstawówce. Któregoś dnia postawiła dzieciom niebagatelne pytani ... ”kim chciałyby zostać jak dorosną?” Podchodzi do malej dziewczynki i mówi:
- No, kochanie, a Ty kim chciałabyś zostać jak dorośniesz?
- Ja to bym chciała być prostytutką.
Siostra zszokowana padła na glazurę. Dzieciaki lekko w szoku rzuciły się jej na pomoc. Ocuciły ją, siostra usiadła na krześle, ochłonęła. Podchodzi do dziewczynki i pyta jeszcze raz:
- Co powiedziałaś? Kim chciałabyś zostać jak dorośniesz?
Dziewczynka odpowiada:
- Prostytutka.
- Dzięki Bogu ... A myślałam, że powiedziałaś protestantką.
26

Dowcip #23629. Siostra Brygida uczyła w pewnej podstawówce. w kategorii: Śmieszne żarty o uczniach, Żarty o zakonnicach, Kawały o prostytutkach.

Pewnego razu, podczas spaceru po Ogrodzie Saskim, który Renata B. odbywała z wodzem swym Andrzejem, ten ostatni potrącił był nobliwą panią, która szła wsparta o ramię dystyngowanego dżentelmena. Mężczyzna, wyglądający na arystokratę, zdjął jedną ze śnieżnobiałych rękawiczek, które miał na rękach, cisnął Przewodniczącemu w twarz i odszedł wraz z prawdopodobnie, małżonką. Andrzej zamarł:
- Co to było? - zapytał.
Jako osoba dobrze wykształcona, Renata pośpieszyła z wyjaśnieniami:
- On Cię chyba Jędrek wyzwał!
- Co ty?! Rękawiczką tylko rzucił!
1013

Dowcip #23630. Pewnego razu, podczas spaceru po Ogrodzie Saskim, który Renata B. w kategorii: Kawały o mężczyznach, Kawały o kobietach.

Facet siedząc w kawiarni zauważył, że dziewczyna naprzeciwko nie ma majteczek. Nie czekając ściągnął but i skarpetkę i zaczął ją pieścić pod stołem gołą stopą, nie napotykając zaś sprzeciwu posunął się w pieszczotach do ekstremum. Po tygodniu wszelako poczuł silne pieczenie w dużym palcu u stopy, na tyle silne, że zmuszony był udać się do lekarza.
- Nie da się ukryć, ma pan rzeżączkę palucha. - stwierdził pan doktor przeprowadziwszy odnośne badania.
- Rzeżączkę palucha?! Niemożliwe, nie ma czegoś takiego! - wykrzyknął facet zdumiony.
- Proszę pana, my, lekarze, spotykamy się z najdziwniejszymi przypadkami.
Nie dalej jak godzinę temu miałem tu pacjentkę, nie zgadłby pan, gdzie miała grzybicę stóp.
09

Dowcip #23631. Facet siedząc w kawiarni zauważył w kategorii: Śmieszne dowcipy o facetach, Kawały o kobietach, Żarty o lekarzach, Kawały o chorobach.

Woła żona męża, otwiera lodówkę, pokazuje chłodzącą się butelkę wódki i mówi:
- Widzisz? Stoi! I będzie stać do Nowego Roku! Zrozumiano?
Mąż rozpina spodnie i spuszcza je do kostek:
- Widzisz? Wisi! I będzie wisieć do ósmego marca ...
15

Dowcip #23632. Woła żona męża, otwiera lodówkę w kategorii: Kawały o alkoholu, Śmieszne dowcipy o mężu i żonie, Humor o mężu, Żarty o żonie, Śmieszne żarty o męskim przyrodzeniu.

Kobietka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle telefon. Dzwoni i dzwoni. Kobietka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
- Halo ... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! Mąż!
- Aaa ... Mąż ... OK, zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.
410

Dowcip #23633. Kobietka poszła do dentysty. Leży na fotelu. w kategorii: Kawały o mężu, Żarty o rozmowach telefonicznych, Kawały o stomatologach.

Przychodzi dziadzio do burdelu. Wchodzi do, wybieralni, a tam na jego widok podrywa się jedna ze zgromadzonych dziewcząt i łagodnie kołysząc biodrami, podpływa do potencjalnego klienta. Z jej ust, niczym tchnienie jaśminowego odświeżacza do powietrza, wydobywa się pytanie:
- Numerek?
Na to dziadzio:
- O żesz ty!. Do dentysty numerek, do kardiologa numerek, ale żeby do prostytutki, to już przesada!
117

Dowcip #23634. Przychodzi dziadzio do burdelu. w kategorii: Śmieszne dowcipy o staruszkach, Kawały o agencji towarzyskiej.

Okolice Lublina. Ostatni PGR w okolicy. Mistrzostwa Polski kombajnistów na wschód od Wisły właśnie wygrał miejscowy stachanowiec. Cały PGR się cieszy. Gratulacjom nie ma końca. Przemówienia, nagrody, poczęstunek. Nagle do zwycięzcy podchodzi dwóch rolników z sąsiedniej wsi. Miny smutne i zafrasowane. Milcząc chwytają go za ręce i wyprowadzają w ustronne miejsce.
- Co się stało? - pyta przodownik pracy.
- No stało się, stało ... Nie słyszałeś? Masz wielkie zmartwienie ...
- Jakie zmartwienie?
- No wielkie ... Weź wypij, żeby Ci choć trochę lżej było ...
Wypili.
- No to co się stało, powiadajcie wreszcie!
- Takie nieszczęście ... Takie nieszczęście ... Nie, nie mogę ... Nie mam sił Ci tego powiedzieć ... Wypijmy jeszcze ...
Wypili. I tak jeszcze kilkanaście razy ...
- Chłopy, już dłużej nie każcie mi czekać. - prosi w końcu pijany w sztok bohater. - Powiedzcie wreszcie co się stało?
- Ech ... Takie nieszczęście ... No powiemy Ci ...
- No mówcie!
- Zaraz do Ciebie telewizja przyjdzie, a Ty taki nawalony, jak świnia ...
816

Dowcip #23635. Okolice Lublina. Ostatni PGR w okolicy. w kategorii: Żarty o alkoholu, Kawały o rolnikach, Śmieszne żarty o dziennikarzach.

Do Kocka przyjechał cyrk. Cyrkowcy rozstawili wielki namiot. Pierwsze przestawienie:
- A teraz wystąpią klauni ... - mówi konferansjer.
- Klauny, - cioty! Klauny - cioty! - słychać z pierwszego rzędu. - Usta mają pomalowane! Klauny - cioty!
Przedstawienie musi trwać. Konferansjer zagaja:
- A teraz przed państwem akrobaci!
- Akrobaci - cioty! Akrobaci - cioty! - słychać z pierwszego rzędu. - Usta mają pomalowane! Akrobaci - cioty!
Mija chwila. Znów konferansjer:
- A teraz numer dnia - skok śmierci! Na betonową płytę, z kopuły cyrku, skoczy wielki śmiałek!
Gaśnie światło. Cisza i spod kopuły rozlega się głosik cienki:
- Zostawcie mnie, cioty! Gdzie mnie ciągniecie ...
011

Dowcip #23636. Do Kocka przyjechał cyrk. Cyrkowcy rozstawili wielki namiot. w kategorii: Humor o cyrku, Śmieszne żarty o mężczyznach.

Holandia rok 2060. Piętnastoletni gej pyta starego, siedemdziesięcioletniego geja:
- Czy to prawda, co mówią, że jak byłeś młody, to widziałeś kobiety?
- Prawda. - odpowiada stary.
- Jak one wyglądały?
- No cóż? W sumie, to tak jak my, tylko w miejscu penisa miały jakby drugą dupę i takie ogromne jajca nosiły na klatce piersiowej.
612

Dowcip #23637. Holandia rok 2060. w kategorii: Kawały o kobietach, Śmieszne żarty o staruszkach, Żarty o homoseksualistach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas zimowy» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Rymy do wyrażeń» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie przymiotników» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Słownik definicji» Praca na cały etat dla opiekunki do dzieci» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Wyliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost