Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Długi Rejs. Marynarz w kajucie spogląda na swoje ręce.

Długi Rejs. Marynarz w kajucie spogląda na swoje ręce. Na lewej wytatuowane ”Ania”, na prawej ”Ewa”
- No to co dziewczyny! Z którą dzisiaj?
17

Dowcip #13873. Długi Rejs. Marynarz w kajucie spogląda na swoje ręce. w kategorii: Humor erotyczny, Śmieszny humor o marynarzach, Śmieszne żarty o tatuażach.

Jaka jest ulubiona bajka dresów?
- ”Brzydkie karczątko”
01

Dowcip #13874. Jaka jest ulubiona bajka dresów? w kategorii: Dowcipy o dresiarzach, Śmieszne kawały zagadki.

Rozmowa dwóch kumpli:
- Słyszałeś, że Stefana wczoraj dresiarze dwa razy pobili?
- Nie, a dlaczego?
- Pierwszy raz dostał bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.
- A drugi raz?
- To był Sagem.
15

Dowcip #13875. Rozmowa dwóch kumpli w kategorii: Śmieszny humor o dresiarzach, Śmieszne żarty o bójkach, Śmieszne kawały o telefonie komórkowym.

Wczoraj na skrzyżowaniu rownorzędnym zderzyły się BMW 850 i Jeep Cherokee. Kierowcy i pasażerowie odnieśli niegroźne rany postrzałowe.
15

Dowcip #13876. Wczoraj na skrzyżowaniu rownorzędnym zderzyły się BMW 850 i Jeep w kategorii: Śmieszne dowcipy o dresiarzach, Śmieszne dowcipy o wypadkach samochodowych, Śmieszne kawały o strzelaniu.

Wchodzi facet do warzywniaka i mówi:
- Poproszę kilogram robaczywych jabłek.
- A po co panu robaczywe?
- Idę jutro na ryby i nie chce mi się kopać w ogródku.
04

Dowcip #13877. Wchodzi facet do warzywniaka i mówi w kategorii: Śmieszne żarty o wędkarzach, Śmieszne kawały o robakach.

Rżewski tańczy na balu z siedemnastoletnią Olgą Iwanowną:
- A skądże u panienki takie białe i gładkie rączki?
- Bo ja noszę zawsze białe rękawiczki.
- A to panienka, za przeproszeniem, farmazony jakieś opowiada, bo ja od dwudziestu lat noszę białe kalesony, a dupa czerwona i pryszczata.
320

Dowcip #13878. Rżewski tańczy na balu z siedemnastoletnią Olgą Iwanowną w kategorii: Śmieszne dowcipy o dupie, Śmieszne kawały o poruczniku Rżewskim, Śmieszne żarty o tańczeniu.

- Poruczniku, jeśli pan mnie kocha, powinien pan od dziś traktować wszystkich ludzi tak, ja by pan chciał, żeby oni pana traktowali! - powiedziała Natasza Rostowa podejmując kolejną próbę ucywilizowania porucznika Rżewskiego.
- Znaczy co, Nataszeńka? Mam wszystkim robić laskę?! - zdziwił się porucznik.
215

Dowcip #13879. - Poruczniku, jeśli pan mnie kocha w kategorii: Śmieszne kawały o poruczniku Rżewskim, Żarty o robieniu loda, Kawały o Nataszy Rostowej.

Natasza kończy dziewiętnaście lat. Wchodzi do kantyny, gdzie siedzą oficerowie. Z tortem, na którym jest tylko osiemnaście świeczek.
- Mości oficerowie - chichocze Rostowa. - Nie zmieściła się jedna świeczka. Co z nią zrobić?
- Panowie - słychać teatralny szept Rżewskiego - Ani słowa o pipie.
421

Dowcip #13880. Natasza kończy dziewiętnaście lat. w kategorii: Śmieszne kawały o poruczniku Rżewskim, Śmieszne żarty o żołnierzach, Żarty o prezentach, Śmieszne kawały o Nataszy Rostowej.

Bardzo bogaty prawnik jest zaproszony na bankiet przez Czerwony Krzyż. Człowiek z Czerwonego Krzyża robi wyrzuty, że prawnik zarobił ponad milion w ostatnim roku, a nie ofiarował nawet grosza na cel społeczny.
- Przede wszystkim - mówi prawnik - moja matka jest chora i umierająca w szpitalu, a nie pokrywa tego ubezpieczenie. Po drugie, mam pięcioro dzieci z trzech małżeństw. Po trzecie, mąż mojej siostry nagle zmarł i ona nie ma na jedzenie dla swojej czwórki dzieci.
- Bardzo mi przykro. - powiedział facet z Czerwonego Krzyża - Głupio mi, że prosiłem pana o pieniądze.
Prawnik na to:
- Tak, nie daję im żadnej kasy, więc dlaczego miałbym wam dawać?
07

Dowcip #13881. Bardzo bogaty prawnik jest zaproszony na bankiet przez Czerwony Krzyż. w kategorii: Dowcipy o dzieciach, Kawały o pieniądzach, Śmieszne dowcipy o prawnikach, Śmieszne kawały o matce.

Starzec leży na łożu śmierci. Chciał zabrać ze sobą do grobu swoje pieniądze. Zawołał swojego księdza, lekarza i prawnika:
- Tutaj każdy z was dostanie na przechowanie po trzydzieści tysięcy dolarów. Chcę, żebyście położyli je na mojej trumnie, kiedy umrę i wtedy będę mógł je zabrać ze sobą.
Na pogrzebie każdy z mężczyzn kładzie kopertę na trumnie starca. Wracają limuzyną i ksiądz nagle wyznaje ze łzami:
- Dałem tylko dwadzieścia tysięcy, bo potrzebowałem dziesięć tysięcy na nową świątynię.
- Cóż, skoro się sobie zwierzamy - powiedział lekarz - muszę przyznać, że dałem tylko dziesięć tysięcy bo potrzebowaliśmy nowej maszyny w szpitalu, a ta kosztowała dwadzieścia tysięcy.
Prawnik był przerażony.
- Wstyd mi za was! - wykrzyknął - Chcę, żebyście wiedzieli, że w kopercie położyłem własnoręcznie wypisany czek na pełną sumę trzydziestu tysięcy dolarów!
06

Dowcip #13882. Starzec leży na łożu śmierci. w kategorii: Śmieszne żarty o duchownych, Żarty o lekarzach, Śmieszne kawały o pieniądzach, Dowcipy o prawnikach.




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Anonse motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas zimowy» Opiekunka seniora» Stopniowanie przymiotników» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Kod alfabetu Morse'a» Internetowy słownik rymów online» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Wyliczanki do skakanki» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Wyszukiwarka haseł
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost