Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Wędkarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem

Wędkarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem:
- Jestem zaklętą księżniczką, pocałuj mnie, a spełnię trzy twoje życzenia.
Wędkarz pocałował rybkę i po chwili stanęła przed nim piękna księżniczka.
- Jakie są twoje trzy życzenia?
- Mam jedno życzenie, ale trzy razy!
06

Dowcip #17629. Wędkarz złowił złotą rybkę, a ta przemówiła ludzkim głosem w kategorii: Śmieszne żarty erotyczne, Dowcipy o wędkarzach, Śmieszne żarty o złotej rybce, Dowcipy o pocałunku i całowaniu.

Facet wchodzi do knajpy i widzi swojego kumpla, który siedzi przy barze mocno przygnębiony. Podchodzi wiec do niego i pyta, w czym rzecz.
- Pamiętasz tĄ śliczna dziewczynę ode mnie z pracy, z którą chciałem się omówić, ale nie moglem nawet do niej podejść, bo za każdym razem, kiedy jĄ widziałem, to mi stawał?
- No pamiętam.
- W końcu zebrałem się na odwagę i poprosiłem, żeby się ze mną omówiła. I ona się zgodziła.
- Super! To kiedy randka?
- Byliśmy Umówieni dziś wieczorem. Ale balem się, ze znów mi stanie. Wiec przykleiłem go sobie plastrem do nogi, żeby w razie czego nie było widać.
- No i dobrze! Gdzie problem?
- Poszedłem do niej, zadzwoniłem, a ona otworzyła w takiej cieniutkiej, przezroczystej sukience...
- No i...?!
- Kopnąłem ja w twarz.
05

Dowcip #17630. Facet wchodzi do knajpy i widzi swojego kumpla w kategorii: Śmieszne dowcipy erotyczne, Śmieszne żarty o męskim członku.

Przychodzi dziewczyna do spowiedzi.
- Grzeszę co noc - mówi do księdza.
- Ale jak? - pyta spowiednik.
- No rozbieram się... leżę naga i tak wodze paluszkiem.
- I co?! - pyta ksiądz.
- Najpierw piersi, później schodzę niżej... niżej... niżej... najniżej...
- I co dalej?
- I wydłubuje brud spomiędzy palców i wącham.
218

Dowcip #17631. Przychodzi dziewczyna do spowiedzi. w kategorii: Śmieszne dowcipy erotyczne, Śmieszne żarty o duchownych, Dowcipy o spowiedzi, Kawały o higienie.

Przychodzi chłopak do spowiedzi:
- Proszę księdza, uprawiałem sex oralny.
- O! Ciężki grzech. A z kim?
- Nie mogę księdzu powiedzieć .
- Może z Kryśką od Zarębów?
- Nie.
- A może z Kaśką od Kowali?
- Nie.
- Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
- No naprawdę nie mogę, proszę księdza.
- To może z Zośką od Graboszy?
- Nie.
- Idź, nie dam ci rozgrzeszenia.
Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego kumple.
- I co? Dostałeś rozgrzeszenie? - pytają.
- Nie, ale namiarów parę mam.
05

Dowcip #17632. Przychodzi chłopak do spowiedzi w kategorii: Żarty erotyczne, Śmieszne żarty o duchownych, Humor o spowiedzi.

Pesymista:
- Na bezludnie wyspie nie ma kogo bzykać.
Optymista:
- Ale za to i ciebie nikt nie wydyma!
24

Dowcip #17633. Pesymista w kategorii: Dowcipy z podtekstem erotycznym, Dowcipy o bezludnej wyspie, Kawały o optymistach, Kawały o pesymistach.

Przedstawienie w teatrze pod tytułem ”Romeo i Julia”. Julia umiera, Romeo pada na kolana i mówi:
- Co mam robić, co mam robić?
Głos z widowni:
- Bzykaj póki ciepła!
138

Dowcip #17634. Przedstawienie w teatrze pod tytułem ”Romeo i Julia”. w kategorii: Śmieszny humor erotyczny, Humor o teatrze.

Czy mogę prosić o rękę pańskiej córki?
- A co, nie masz swojej - zażartował ojciec.
- Mam, ale moja ręka jest już zmęczona - zażartował chłopak.
236

Dowcip #17635. Czy mogę prosić o rękę pańskiej córki? w kategorii: Dowcipy erotyczne, Śmieszne żarty o mężczyznach, Śmieszne dowcipy o córce, Dowcipy o tacie.

Pewne małżeństwo wybrało się na wczasy. Po drodze zatrzymali sie na noc w hotelu. Z samego rana chcieli opuscic hotel i poprosili rachunek za dobę hotelową. Ku ich zdziwieniu zobaczyli, że rachunek opiewa na zawrotną sumę trzy tysiące złotych.
- Dlaczego tak dużo, przecież spędziliśmy tu tylko kilka godzin? - pyta mąż.
- To jest standardowa stawka za nocleg - odpowiada recepcjonista.
Małżeństwo żąda spotkania z dyrektorem. Dyrektor spokojnie wysłuchuje zażaleń i stwierdza:
- Proszę państwa, prowadzimy luksusowy hotel, jest on wyposażony w kilka basenów, wielką salę konferencyjną, saunę i solarium. Wszystko to było do Państwa dyspozycji.
- Ale my z tego nie skorzystaliśmy!
- Ale mogli Państwo! I za to proszę zapłacić.
Mężczyzna wreszcie wyciąga z portfela trzysta złotych i wręcza dyrektorowi.
- Przepraszam, ale tu jest tylko trzysta zł.
- Zgadza się.
- Obciążyłem Państwa rachunkiem opiewającym na trzy tysiące.
- Pozostałe dwa siedemset za przespanie się z moją żoną - mówi mężczyzna.
- Ale ja nie spałem z Pana żoną! - krzyczy oburzony dyrektor.
- Cóż, była do Pana dyspozycji.
06

Dowcip #17636. Pewne małżeństwo wybrało się na wczasy. w kategorii: Kawały erotyczne, Śmieszne dowcipy o pieniądzach, Żarty o dyrektorze, Śmieszne kawały o hotelach.

Z pamiętnika:
Do dziś pamiętam mój ”pierwszy raz” z kondomem. Miałem szesnaście lat albo coś około. Poszedłem do sklepu kupić paczkę prezerwatyw.
Za ladą stalą przepiękna kobieta, która najprawdopodobniej wiedziała, że nie mam doświadczenia w ”tych” kwestiach.
Podała mi paczkę i zapytała, czy wiem, jak tego używać. Szczerze odparłem, że nie.
Tak wiec otworzyła paczkę, wyjęła jednego i rozwinęła na kciuku, po czym poleciła sprawdzić, czy jest na miejscu i czy mocno się trzyma. Najprawdopodobniej musiałem wyglądać na osobę, która nie do końca zrozumiała to, co powiedziała, więc rozejrzała się po sklepie, podeszła do drzwi i zamknęła je.
Chwyciła mnie za rękę i wciągnęła na zaplecze, gdzie zdjęła z siebie bluzkę. Po chwili zdjęła też stanik. Spojrzała na mnie i zapytała:
- Czy to cię podnieca?
No cóż, byłem tak zaskoczony tym wszystkim, ze tylko kiwnąłem głową. Wtedy powiedziała, ze czas nałożyć prezerwatywę. Kiedy ją nakładałem, ona zrzuciła spódniczkę, zdjęła majteczki i położyła się na stole.
- No dawaj - powiedziała - nie mamy zbyt wiele czasu.
Tak wiec położyłem się na niej. To było cudowne, szkoda, że nie wytrzymałem zbyt długo.
Spojrzała się na mnie przerażona:
- Jesteś pewien, ze nałożyłeś prezerwatywę?
Odpowiedziałem tylko.
- No pewnie - i podniosłem kciuk go góry, by jej pokazać.
025

Dowcip #17637. Z pamiętnika w kategorii: Dowcipy z podtekstem erotycznym, Kawały o sprzedawcach, Śmieszne dowcipy o prezerwatywach.

Zachciało się wilkowi sexu.Złapał zajączka i mówi.
- Rób laskę i to szybko.
- Nie umiem.
- RÓB JAK MÓWIĘ
- Kiedy nie umiem.
- Rób jak umiesz.
- Chrup...chrup...chrup...
05

Dowcip #17638. Zachciało się wilkowi sexu.Złapał zajączka i mówi. w kategorii: Śmieszny humor erotyczny, Żarty o zajączku, Śmieszne kawały o wilku, Kawały o Fellatio.




Przydatne zasoby» Wyliczanki do pokazywania» Deklinacja słów» Leksykon krzyżówkowicza» Słownik synonimów języka polskiego» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik rymów do czasowników» Słownik definicji» Słownik antonimów języka polskiego» Alfabet Morse'a» Opiekunka do dzieci» Następna zmiana czasu» Stopniowanie przymiotników i przysłówków » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost