Dowcipy o dyrektorze
Dyżurny szkoły przybiega do dyrektora z krzykiem:
- Panie dyrektorze, w naszej bibliotece są złodzieje!
- Tak? A co czytają? - pyta dyrektor.
- Panie dyrektorze, w naszej bibliotece są złodzieje!
- Tak? A co czytają? - pyta dyrektor.
1011
Dowcip #14620. Dyżurny szkoły przybiega do dyrektora z krzykiem w kategorii: „Śmieszny humor o dyrektorze”.
Sekretarka do szefa:
- Panie dyrektorze, dostaliśmy wiadomość z naszej filii na Saharze, że brakuje im wody...
- E, tam! Jak zwykle przesadzają!
- Panie dyrektorze, według mnie sytuacja jest bardzo poważna, bo znaczek na liście był przyczepiony spinaczem...
- Panie dyrektorze, dostaliśmy wiadomość z naszej filii na Saharze, że brakuje im wody...
- E, tam! Jak zwykle przesadzają!
- Panie dyrektorze, według mnie sytuacja jest bardzo poważna, bo znaczek na liście był przyczepiony spinaczem...
1526
Dowcip #33941. Sekretarka do szefa w kategorii: „Żarty o dyrektorze”.
Sekretarka wchodzi do gabinetu:
- Panie dyrektorze, wiosna przyszła!
- Niech wejdzie!
- Panie dyrektorze, wiosna przyszła!
- Niech wejdzie!
08
Dowcip #33964. Sekretarka wchodzi do gabinetu w kategorii: „Śmieszny humor o dyrektorze”.
- Dzień dobry, z tej strony dyrektor szkoły Pańskiego syna. Z przykrością zawiadamiam, że w drodze do szkoły Pana synowi przytrafił się wypadek.
- Mój Boże! Czy mój syn jest cały?
- A nie wiem, nie otwierałem worka.
- Mój Boże! Czy mój syn jest cały?
- A nie wiem, nie otwierałem worka.
1018
Dowcip #28279. - Dzień dobry, z tej strony dyrektor szkoły Pańskiego syna. w kategorii: „Kawały o dyrektorze”.
Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów:
- Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
- Nawzajem.
- Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
- Nawzajem.
1041
Dowcip #20808. Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów w kategorii: „Żarty o dyrektorze”.
Rozmawia dwóch dyrektorów:
- Jak tam Twoja nowa sekretarka?
- Młoda, ładna, krótko się ubiera. Jednym słowem niezła dupa. A Twoja?
- Moja jako siła fachowa to dupa, ale jako dupa to siła fachowa!
- Jak tam Twoja nowa sekretarka?
- Młoda, ładna, krótko się ubiera. Jednym słowem niezła dupa. A Twoja?
- Moja jako siła fachowa to dupa, ale jako dupa to siła fachowa!
817
Dowcip #31448. Rozmawia dwóch dyrektorów w kategorii: „Dowcipy o dyrektorze”.
Pani na lekcji geografii nie mogła zainteresować uczniów tematem o globusie. Żaden z uczniów nie chciał jej słuchać. Poprosiła o pomoc dyrektora. Dyrektor wszedł do klasy i powiedział:
- Kochane dzieci, dziś nauczymy się zakładać prezerwatywę na globus!
Po sekundzie namysłu dzieci zapytały:
- Panie dyrektorz ... A co to jest globus?
Dyrektor na to:
- A o globusie opowie wam pani nauczycielka!
- Kochane dzieci, dziś nauczymy się zakładać prezerwatywę na globus!
Po sekundzie namysłu dzieci zapytały:
- Panie dyrektorz ... A co to jest globus?
Dyrektor na to:
- A o globusie opowie wam pani nauczycielka!
312
Dowcip #14272. Pani na lekcji geografii nie mogła zainteresować uczniów tematem o w kategorii: „Śmieszny humor o dyrektorze”.
Rozmowa kwalifikacyjna z kandydatami na stanowisko głównego księgowego w firmie. Do każdego kandydata podchodzi dyrektor i za każdym razem zadaje to samo pytanie:
- Ile jest dwa razy dwa?
- Cztery...
- Cztery...
- Cztery - padają kolejne odpowiedzi.
Kolejny kandydat wyłamuje się ze standardu i mówi coś innego:
- A ile pan sobie życzy?
- Doskonale. Ma pan tę pracę!
- Ile jest dwa razy dwa?
- Cztery...
- Cztery...
- Cztery - padają kolejne odpowiedzi.
Kolejny kandydat wyłamuje się ze standardu i mówi coś innego:
- A ile pan sobie życzy?
- Doskonale. Ma pan tę pracę!
624
Dowcip #33848. Rozmowa kwalifikacyjna z kandydatami na stanowisko głównego w kategorii: „Kawały o dyrektorze”.
- Halo, panie dyrektorze, mój syn nie może dzisiaj przyjść do szkoły.
- A kto mówi?
- Tu mówi mój ojciec.
- A kto mówi?
- Tu mówi mój ojciec.
624
Dowcip #14463. - Halo, panie dyrektorze, mój syn nie może dzisiaj przyjść do szkoły. w kategorii: „Dowcipy o dyrektorze”.
Do szkoły przyszła młoda nauczycielka, więc dyrektor postanowił sprawdzić jej kwalifikacje. Przyszedł na lekcję i usiadł w ostatniej ławce, za Jasiem. Nauczycielka napisała na tablicy zdanie: ”Ala ma lupę” i prosi, żeby któreś z dzieci przeczytało zdanie. W klasie zapanowała cisza, tylko Jasio podnosi rękę.
- No Jasiu, przeczytaj zdanie. - mówi pani.
- Ale ma dupę! - odpowiada, Jasio,
- Jak tak możesz, nie ładnie używać takich słów Jasiu, siadaj, pała!
W tym momencie Jasio odwraca się zdenerwowany do dyrektora:
- Jak nie wiesz, to nie podpowiadaj!
- No Jasiu, przeczytaj zdanie. - mówi pani.
- Ale ma dupę! - odpowiada, Jasio,
- Jak tak możesz, nie ładnie używać takich słów Jasiu, siadaj, pała!
W tym momencie Jasio odwraca się zdenerwowany do dyrektora:
- Jak nie wiesz, to nie podpowiadaj!
522