Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Rozmawiają dwie koleżanki i jedna mówi do drugiej

Rozmawiają dwie koleżanki i jedna mówi do drugiej:
- Wczoraj wchodzę do salonu, patrzę, a tam mój mąż wali konia na kanapie...
- I co zrobiłaś?
- Podeszłam i zrobiłam mu loda...
- Dlaczego?
- Bo szybciej i łatwiej umyć zęby niż podłogę.
726

Dowcip #23564. Rozmawiają dwie koleżanki i jedna mówi do drugiej w kategorii: Dowcipy o blondynkach, Humor o mężu, Humor o robieniu loda.

Małżeństwo siedzi przy stole i je obiad. Nagle Ona przez nieuwagę oblała się zupą. Od razu w krzyk:
- No nie patrz na mnie! Wyglądam jak świnia.
On spojrzał i mówi:
- No faktycznie i jeszcze się zupą oblałaś.
115

Dowcip #23565. Małżeństwo siedzi przy stole i je obiad. w kategorii: Humor o mężu i żonie, Dowcipy o mężu, Śmieszny humor o żonie, Śmieszne kawały o małżeństwie.

Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty?
- Jako jedyny zna adresy wszystkich grzesznych dziewczynek.
316

Dowcip #23566. Dlaczego Mikołaj jest zawsze uśmiechnięty? w kategorii: Humor o dziewczynkach, Śmieszne żarty o Świętym Mikołaju, Śmieszne zagadki.

- Mamo, czy to prawda, że Pan Bóg nas karmi?
- Oczywiście.
- I że dzieci przynosi bocian?
- Tak.
- I że prezenty rozdaje św. Mikołaj?
- Tak.
- To po jaką cholerę trzymamy w domu tatusia?
510

Dowcip #23567. - Mamo, czy to prawda, że Pan Bóg nas karmi? w kategorii: Dowcipy o dzieciach, Śmieszne dowcipy o matce, Śmieszne kawały o tacie.

List Od św. Mikołajka:
”Dzień Dobry!
Czy w tym roku byłeś/aś grzeczny? Nie kradłeś? Nie kombinowałeś? Nie naciągałeś urzędu podatkowego? To się naucz! Bo ja Ci kurcze wiecznie prezentów robić nie będę.”
217

Dowcip #23568. List Od św. w kategorii: Śmieszne żarty o Świętym Mikołaju, Humor o listach.

Pewnego razu Bóg chciał zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. Kazał więc sprowadzić specjalny telewizor, włączył go i widzi poród. Kobieta krzyczy, męczy się okropnie, więc Stwórca pyta:
- Co tam się dzieje? Dlaczego ta kobieta tak cierpi?
- Ależ Panie. - mówi archanioł Gabriel. - Czy nie rzekłeś:”I będziesz rodziła w bólu’’?
- Tak? Ale ja tak, żartowałem tylko ... - mówi Bóg i przełącza kanał.
A tam górnicy. Zaharowani, spoceni, walą kilofami. Bóg znów pyta:
- A dlaczego oni tak się męczą?
- Ależ powiedziałeś Panie:”I w trudzie będziesz pracował...’’
- No tak, tak, ale ja tylko żartowałem sobie ... - mruczy Bóg.
Zmienia program i widzi piękny kościół, przed nim luksusowe samochody i gromadę dobrze odżywionych, pięknie ubranych biskupów. Pan uśmiechnął się i powiedział:
- No, to mi się podoba. Kto to jest?
- A to są właśnie ci, którzy wiedzą, że żartowałeś.
312

Dowcip #23569. Pewnego razu Bóg chciał zobaczyć, jak żyją ludzie na Ziemi. w kategorii: Śmieszny humor o duchownych, Śmieszne kawały o facetach, Śmieszne żarty o kobietach, Śmieszny humor o pracy, Śmieszny humor o Bogu, Kawały o porodach.

Chłop zawsze brał do pracy w polu kanapki przygotowywane przez żonę. Świeży chleb, pachnąca wędlina, sałata, cebula. Pewnego dnia, po kilku godzinach pracy, rolnik postanowił zrobić sobie przerwę na posiłek. Rusza w stronę kamienia przy drodze, gdzie zwykle zostawiał prowiant, a tam ... Nie ma kanapek. Następnego dnia znowu obszedł się smakiem bo ktoś mu rąbnął kanapki. I tak przez cały tydzień. W końcu postanowił się zasadzić, żeby dowiedzieć się, kto mu odbiera od ust. Zostawił więc kanapki na kamieniu, a sam schował się za drzewem. Po kilku minutach oczekiwania widzi wielkiego orła, który zlatuje nad kamień, porywa kanapki i ucieka do lasu. Chłop pędzi za nim i widzi, jak orzeł siada na gałęzi sosny, odpakowuje kanapki, wyrzuca ze środka wędlinę, ser, sałatę i inne dodatki, bierze dwie kromki chleba, przykłada sobie do piersi i masując swoją klatkę piersiową, woła głośno:
- Jaki ja jestem nienormalny.
82

Dowcip #23570. Chłop zawsze brał do pracy w polu kanapki przygotowywane przez żonę. w kategorii: Humor o jedzeniu, Dowcipy o rolnikach, Żarty o ptakach.

W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa ˇródlana woda z górskiego ˇródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.
530

Dowcip #23571. W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. w kategorii: Śmieszne kawały o alkoholu, Śmieszne żarty o prezydencie.

Dlaczego Małyszowi przeszkadza popularność?
- Bo nawet ptaki pozdrawiają go po imieniu.
Dlaczego Małysz nie chodzi do ”Bociana’’?
- Bo ma już córeczkę.
2413

Dowcip #23572. Dlaczego Małyszowi przeszkadza popularność? w kategorii: Dowcipy o Adamie Małyszu, Śmieszne dowcipne zagadki, Dowcipy o ptakach, Kawały o bocianach.

- Dlaczego zespół napięcia przedmiesiączkowego nazywa się zespołem napięcia przedmiesiączkowego?
- Bo nazwa ”choroba wściekłych krów” jest zarezerwowana dla innej jednostki chorobowej.
47

Dowcip #23573. - Dlaczego zespół napięcia przedmiesiączkowego nazywa się zespołem w kategorii: Śmieszne dowcipy zagadki, Śmieszny humor o chorobach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana imion przez przypadki» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki do wydruku dla dzieci» Wyliczanki do skakanki» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Odpowiedzi na pytania» Kiedy następna zmiana czasu» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Słownik rymów przymiotniki» Opiekunka do dziecka
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost