Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Mama śpiewa córeczce piosenkę na dobranoc.

Mama śpiewa córeczce piosenkę na dobranoc. Śpiewa po raz drugi, piąty, dziesiąty. Nagle córeczka pyta:
- Mamo, kiedy przestaniesz śpiewać bo chcę już iść spać!
214

Dowcip #9798. Mama śpiewa córeczce piosenkę na dobranoc. w kategorii: Dowcipy o córkach, Żarty o matce, Śmieszne kawały o śpiewaniu, Humor o spaniu.

Kowalski gra z psem w szachy.
- Ma pan strasznie mądrego psa. - mówi sąsiad.
- Gdzie tam mądrego, już dwa razy ze mną przegrał.
514

Dowcip #9799. Kowalski gra z psem w szachy. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Kowalskim, Śmieszne żarty o psach, Śmieszne żarty o grze w szachy.

Syn rolnika został wzięty do wojska. Po tygodniu pisze list:
- Kochany tato, tutaj jest cudownie, można się wylegiwać w łóżku do szóstej!
36

Dowcip #9800. Syn rolnika został wzięty do wojska. w kategorii: Śmieszny humor o rolnikach, Śmieszne kawały o wojsku, Śmieszne dowcipy o synach, Śmieszne dowcipy o listach.

Amerykanie przez pomyłkę wystrzelili rakietę, stracili nad nią kontrolę no i niestety spadła ona na terytorium ZSRR. Rozpieprzyła całe miasto, dwieście pięćdziesiąt tysięcy tysięcy ofiar, pożary, zniszczenia. Prezydent USA dzwoni do pierwszego Sekretarza ZSRR:
- Towarzyszu, przepraszamy, to przez pomyłkę. Bardzo nam przykro, za wszystko zapłacimy - odszkodowanie, odbudowę i w ogóle wszystko na nasz koszt.
Pierwszy Sekretarz mówi:
- OK, nie ma sprawy, ponieśliśmy straty, no ale w sumie każdemu się to mogło trafić. Zgoda.
Niestety inni członkowie biura politycznego ZSRR nie byli na tyle wyrozumiali i nakłonili Pierwszego Sekretarza do odwetu. Niestety okazało się, że cały arsenał ZSRR to gumowe atrapy. No ale honor honorem - odwet musi być. Jak zdecydowali, tak zrobili - wystrzelili gumową atrapę.
Po jakimś czasie Pierwszy Sekretarz dzwoni do Prezydenta USA:
- Towarzyszu Prezydencie, przepraszamy, błąd jak cholera, wystrzeliliśmy rakietę, bardzo nam przykro, zapłacimy, tylko nam wybaczcie.
Prezydent na to:
- Towarzyszu Pierwszy Sekretarzu, ja rozumiem, każdemu się może przytrafić, no ale tu u nas jest tragedia! Piętnaście miast w gruzach, miliony zabitych, straty trudne do oszacowania, a rakieta dalej skacze i skacze ...
318

Dowcip #9801. Amerykanie przez pomyłkę wystrzelili rakietę w kategorii: Śmieszny humor o Rosjanach, Śmieszne żarty o ZSRR, Kawały o broni palnej, Żarty o Amerykanach.

Na budowie robotnik wbija gwóźdź łebkiem w ścianę. Podchodzi kolega i mówi:
- Głupi jesteś?! Co robisz?! Przecież to są gwoździe do ściany naprzeciwko.
411

Dowcip #9802. Na budowie robotnik wbija gwóźdź łebkiem w ścianę. w kategorii: Śmieszne kawały o budowlańcach, Humor o pracownikach.

Dlaczego w Wąchocku przerobiono małe fiaty na karetki?
- Żeby żaden pacjent w czasie jazdy nie wyciągnął nóg.
28

Dowcip #9803. Dlaczego w Wąchocku przerobiono małe fiaty na karetki? w kategorii: Śmieszne żarty o Wąchocku, Żarty o mieszkańcach Wąchocka, Śmieszne dowcipy zagadki.

Kupił facet rozpuszczalnik i się całkiem rozkleił.
29

Dowcip #9804. Kupił facet rozpuszczalnik i się całkiem rozkleił. w kategorii: Śmieszne dowcipy o mężczyznach, Śmieszne dowcipy z grą słów.

Na bal przebierańców przyszło pięciu znajomych. Wypili kolejkę i zauważyli wchodzącą nago kobietę, która była cała pomalowana na biało. Panowie chcieli się dowiedzieć za co się przebrała, lecz byli za mało odważni. Wypili jeszcze kilka kolejek zbierając w sobie odwagę. Już w stanie bardzo nie trzeźwym podchodzą do kobiety. Jeden się pyta:
- Za co Pani się przebrała?
Kobieta podnosząc nogę i ukazując swoją cipkę odpowiada:
- Za zęba z dziurą.
610

Dowcip #9805. Na bal przebierańców przyszło pięciu znajomych. w kategorii: Kawały o facetach, Żarty o kobietach, Humor o balu przebierańców.

Czym różni się Win98 od Win95?
- Jak sama nazwa wskazuje, robi o trzy błędy na sekundę więcej.
29

Dowcip #9806. Czym różni się Win98 od Win95? w kategorii: Śmieszne dowcipy komputerowe, Śmieszne żarty zagadki, Humor o Windowsie.

Mama przychodzi po synka do przedszkola ale widzi, że synek siedzi i jest strasznie smutny:
- Co się stało syneczku? - pyta matka.
- No bo pani powiedziała, że mamy usiąść na nocniczki i zrobić grzecznie kupkę. A kto nie zrobi, to nie wyjdzie na podwórko się bawić. - odpowiada synek.
- Ojej, syneczku i co? Nie mogłeś zrobić kupki?
- Nie, mamusiu, ja zrobiłem, ale Marek mi ukradł.
211

Dowcip #9807. Mama przychodzi po synka do przedszkola ale widzi w kategorii: Żarty o chłopcach, Humor o przedszkolakach, Śmieszne żarty o matce, Dowcipy o kupie.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik antonimów» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do wydruku» Rymy do wyrażeń» Internetowy słownik synonimów» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Wyszukiwarka haseł» Opiekunki do dziecka» Zmiana czasu na czas zimowy» Stopniowanie przymiotników» Wyliczanki do klaskania
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost