Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Jedzie ciężarówka załadowana maksymalnie wysoko towarem.

Jedzie ciężarówka załadowana maksymalnie wysoko towarem. Kierowca chciał przejechać pod mostem, ale niestety zaklinował się. Przyjechała policja, gliniarz chodzi dookoła, patrzy, drapie się po głowie i mówi:
- No i co? Zaklinował się pan?
Na to kierowca:
- Nie! Wiozłem most i mi się paliwo skończyło!
19

Dowcip #23625. Jedzie ciężarówka załadowana maksymalnie wysoko towarem. w kategorii: Śmieszny humor o kierowcach, Śmieszny humor o policjantach.

Przy barze siedzi przystojny młodzieniec. Ewidentnie coś go trapi. Barman zagaduje:
- Coś się stało?
- Tak, boje się. Dostałem list od jakiegoś wkurzonego faceta. Napisał, że jak nie przestane pieprzyc jego żony, to mnie zabije.
- W czym problem? Po prostu przestań.
- Debil się nie podpisał ...
03

Dowcip #23626. Przy barze siedzi przystojny młodzieniec. Ewidentnie coś go trapi. w kategorii: Żarty o facetach, Śmieszne dowcipy o kochankach, Śmieszne kawały o listach.

Dwóch gości przedziera się przez dżunglę, gdy nagle wyskakuje na nich lew wyglądający na głodnego ... Jeden z nich sięga do plecaka i wyciąga parę najnowszych butów sportowych Nike. Drugi spogląda na niego ze zdziwieniem i pyta:
- Czy naprawdę myślisz, że będziesz w nich biegł szybciej od lwa?
- Nie muszę biec szybciej od lwa- odparł zapytany - wystarczy, że będę biegł szybciej od Ciebie ...
18

Dowcip #23627. Dwóch gości przedziera się przez dżunglę w kategorii: Śmieszne dowcipy o facetach, Śmieszne żarty o lwie, Żarty o butach.

Małżeńska para wybrała się na wystawę rolniczą. Zatrzymali się przy aukcji byków. Facet sprzedający byki przedstawia pierwszego byka:
- Dobry osobnik, reprodukuje do sześćdziesięciu razy w ciągu roku.
Żona spogląda na męża:
- Słyszysz. To co najmniej pięć razy w ciągu miesiąca!
Drugi byk jest wystawiany na sprzedaż:
- Jeszcze jeden bardzo dobry osobnik, - wola sprzedawca - reprodukuje sto dwadzieścia razy w ciągu roku.
Kobieta znowu szturcha męża:
- Ej! To jakieś dziesięć razy w ciągu miesiąca! Co powiesz na to, he?
Mężczyznę zaczynają denerwować te porównania. Tymczasem trzeci byk jest wystawiony na sprzedaż:
- A ten nadzwyczajny osobnik potrafi reprodukować trzysta sześćdziesiąt razy w ciągu roku! - Zachwala sprzedawca.
Żona klepnęła męża w ramie i krzyczy:
- To jeden raz na dzień! Codziennie przez cały rok! A co z Tobą?!
Mąż już bardzo wkurzony:
- Jasne, codziennie! Tylko spytaj sprzedawcy czy zawsze z jedną i tą samą tłustą krową?!
212

Dowcip #23628. Małżeńska para wybrała się na wystawę rolniczą. w kategorii: Żarty erotyczne, Śmieszne kawały o mężu i żonie, Kawały o mężu, Śmieszne dowcipy o żonie, Humor o bykach.

Siostra Brygida uczyła w pewnej podstawówce. Któregoś dnia postawiła dzieciom niebagatelne pytani ... ”kim chciałyby zostać jak dorosną?” Podchodzi do malej dziewczynki i mówi:
- No, kochanie, a Ty kim chciałabyś zostać jak dorośniesz?
- Ja to bym chciała być prostytutką.
Siostra zszokowana padła na glazurę. Dzieciaki lekko w szoku rzuciły się jej na pomoc. Ocuciły ją, siostra usiadła na krześle, ochłonęła. Podchodzi do dziewczynki i pyta jeszcze raz:
- Co powiedziałaś? Kim chciałabyś zostać jak dorośniesz?
Dziewczynka odpowiada:
- Prostytutka.
- Dzięki Bogu ... A myślałam, że powiedziałaś protestantką.
26

Dowcip #23629. Siostra Brygida uczyła w pewnej podstawówce. w kategorii: Śmieszne żarty o uczniach, Żarty o zakonnicach, Kawały o prostytutkach.

Pewnego razu, podczas spaceru po Ogrodzie Saskim, który Renata B. odbywała z wodzem swym Andrzejem, ten ostatni potrącił był nobliwą panią, która szła wsparta o ramię dystyngowanego dżentelmena. Mężczyzna, wyglądający na arystokratę, zdjął jedną ze śnieżnobiałych rękawiczek, które miał na rękach, cisnął Przewodniczącemu w twarz i odszedł wraz z prawdopodobnie, małżonką. Andrzej zamarł:
- Co to było? - zapytał.
Jako osoba dobrze wykształcona, Renata pośpieszyła z wyjaśnieniami:
- On Cię chyba Jędrek wyzwał!
- Co ty?! Rękawiczką tylko rzucił!
1013

Dowcip #23630. Pewnego razu, podczas spaceru po Ogrodzie Saskim, który Renata B. w kategorii: Kawały o mężczyznach, Kawały o kobietach.

Facet siedząc w kawiarni zauważył, że dziewczyna naprzeciwko nie ma majteczek. Nie czekając ściągnął but i skarpetkę i zaczął ją pieścić pod stołem gołą stopą, nie napotykając zaś sprzeciwu posunął się w pieszczotach do ekstremum. Po tygodniu wszelako poczuł silne pieczenie w dużym palcu u stopy, na tyle silne, że zmuszony był udać się do lekarza.
- Nie da się ukryć, ma pan rzeżączkę palucha. - stwierdził pan doktor przeprowadziwszy odnośne badania.
- Rzeżączkę palucha?! Niemożliwe, nie ma czegoś takiego! - wykrzyknął facet zdumiony.
- Proszę pana, my, lekarze, spotykamy się z najdziwniejszymi przypadkami.
Nie dalej jak godzinę temu miałem tu pacjentkę, nie zgadłby pan, gdzie miała grzybicę stóp.
09

Dowcip #23631. Facet siedząc w kawiarni zauważył w kategorii: Śmieszne dowcipy o facetach, Kawały o kobietach, Żarty o lekarzach, Kawały o chorobach.

Woła żona męża, otwiera lodówkę, pokazuje chłodzącą się butelkę wódki i mówi:
- Widzisz? Stoi! I będzie stać do Nowego Roku! Zrozumiano?
Mąż rozpina spodnie i spuszcza je do kostek:
- Widzisz? Wisi! I będzie wisieć do ósmego marca ...
15

Dowcip #23632. Woła żona męża, otwiera lodówkę w kategorii: Kawały o alkoholu, Śmieszne dowcipy o mężu i żonie, Humor o mężu, Żarty o żonie, Śmieszne żarty o męskim przyrodzeniu.

Kobietka poszła do dentysty. Leży na fotelu. W ustach gaziki, facio dłubie jej w zębach. Krew się leje, pot i łzy. Nagle telefon. Dzwoni i dzwoni. Kobietka bezradna. Dentysta w końcu się zlitował. Bierze komórkę:
- Halo ... Kto mówi?
- Jak kto, kto mówi?! Mąż!
- Aaa ... Mąż ... OK, zaraz kończymy. Żona tylko wypluje i natychmiast oddzwoni.
410

Dowcip #23633. Kobietka poszła do dentysty. Leży na fotelu. w kategorii: Kawały o mężu, Żarty o rozmowach telefonicznych, Kawały o stomatologach.

Przychodzi dziadzio do burdelu. Wchodzi do, wybieralni, a tam na jego widok podrywa się jedna ze zgromadzonych dziewcząt i łagodnie kołysząc biodrami, podpływa do potencjalnego klienta. Z jej ust, niczym tchnienie jaśminowego odświeżacza do powietrza, wydobywa się pytanie:
- Numerek?
Na to dziadzio:
- O żesz ty!. Do dentysty numerek, do kardiologa numerek, ale żeby do prostytutki, to już przesada!
117

Dowcip #23634. Przychodzi dziadzio do burdelu. w kategorii: Śmieszne dowcipy o staruszkach, Kawały o agencji towarzyskiej.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Opiekunka do osób starszych» Zmiana czasu - informacje» Synonimy» Leksykon krzyżówkowicza» Translator Alfabetu Morse'a» Odmiana imion męskich przez przypadki» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Internetowy słownik rymów do imion» Antonimy» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Stopniowanie przysłówków
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost