Jak brzmi rodzaj żeński od słowa ”cesarz”?
Jak brzmi rodzaj żeński od słowa ”cesarz”?
- ”Cesarka’’.
- ”Cesarka’’.
69
Dowcip #15178. Jak brzmi rodzaj żeński od słowa ”cesarz”? w kategorii: Śmieszny humor zagadka.
Zajączek zamówił ciasteczko i herbatkę. Przynieśli mu zamówienie, ale ponieważ miał potrzebę, poszedł do WC. Gdy wrócił zobaczył, że ktoś zjadł mu ciastko.
- Kto zjadł moje ciasteczko?
Od stołu wstał niedźwiedź.
- Ja, bo co? - odpowiedział.
- A czemu nie wypiłeś herbatki?
- Kto zjadł moje ciasteczko?
Od stołu wstał niedźwiedź.
- Ja, bo co? - odpowiedział.
- A czemu nie wypiłeś herbatki?
25
Dowcip #15179. Zajączek zamówił ciasteczko i herbatkę. w kategorii: Śmieszne kawały o jedzeniu, Humor o niedźwiedziu, Dowcipy o zajączku, Śmieszny humor o herbacie.
Co robi facet z trzysta sześćdziesięcioma pięcioma używanymi kondomami?
- Topi je, robi z nich oponę i nazywa Goodyear.
- Topi je, robi z nich oponę i nazywa Goodyear.
96
Dowcip #15180. Co robi facet z trzysta sześćdziesięcioma pięcioma używanymi w kategorii: Śmieszne kawały o facetach, Śmieszny humor zagadka, Śmieszne żarty o prezerwatywach.
- Majster! Łopata mi się złamała.
- To się oprzyj o betoniarkę!
- To się oprzyj o betoniarkę!
720
Dowcip #15181. - Majster! Łopata mi się złamała. w kategorii: Humor o budowlańcach, Dowcipy o szefie, Śmieszny humor o pracownikach.
Łysy mówi do szczerbatego:
- Zazgrzytaj zębami.
Szczerbaty na to:
- Jak ja ci zazgrzytam, to ci włosy dęba staną!
- Zazgrzytaj zębami.
Szczerbaty na to:
- Jak ja ci zazgrzytam, to ci włosy dęba staną!
56
Dowcip #15182. Łysy mówi do szczerbatego w kategorii: Śmieszne kawały o łysych, Śmieszne żarty o zębach.
Do autobusu wsiada chłopak i zajmuje miejsce obok pewnej staruszki. Po chwili staruszka zaczepia chłopaka:
- Przepraszam bardzo, czy Pan aby nie jest Chińczykiem?
- Nie proszę pani, ja jestem Polakiem - odpowiada zdziwiony chłopak.
- Ale Pana matka to na pewno Chinka.
- Nie proszę pani, moja mama jest Polką.
- A Pana ojciec? On na sto procent jest Chińczykiem.
- Nie, mój tata też jest Polakiem.
- Eee tam! Ale Pan to na pewno Chińczyk.
Chłopak miał już dosyć namolnej staruszki więc odpowiedział:
- Niech już Pani będzie, jestem Chińczykiem.
Na to staruszka wykrzyknęła z radością w głosie:
- Patrzcie ludzie, Chińczyk, a wcale niepodobny!
- Przepraszam bardzo, czy Pan aby nie jest Chińczykiem?
- Nie proszę pani, ja jestem Polakiem - odpowiada zdziwiony chłopak.
- Ale Pana matka to na pewno Chinka.
- Nie proszę pani, moja mama jest Polką.
- A Pana ojciec? On na sto procent jest Chińczykiem.
- Nie, mój tata też jest Polakiem.
- Eee tam! Ale Pan to na pewno Chińczyk.
Chłopak miał już dosyć namolnej staruszki więc odpowiedział:
- Niech już Pani będzie, jestem Chińczykiem.
Na to staruszka wykrzyknęła z radością w głosie:
- Patrzcie ludzie, Chińczyk, a wcale niepodobny!
35
Dowcip #15183. Do autobusu wsiada chłopak i zajmuje miejsce obok pewnej staruszki. w kategorii: Dowcipy o Chińczykach, Śmieszny humor o staruszkach, Śmieszne dowcipy o autobusach.
Administratora systemu powołano do wojska. Stoi głuchą nocą na warcie i nagle widzi majaczącą w ciemnościach sylwetkę.
- Hasło! - woła admin.
Odpowiada mu cisza.
- Hasło! - woła ponownie admin.
Znowu cisza.
- Hasło! - wola raz jeszcze.
Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi admin ściąga z ramienia kałasznikowa. Krótka seria, sylwetka upada.
- User unknown. Access denied.
- Hasło! - woła admin.
Odpowiada mu cisza.
- Hasło! - woła ponownie admin.
Znowu cisza.
- Hasło! - wola raz jeszcze.
Po trzykrotnym wezwaniu bez odpowiedzi admin ściąga z ramienia kałasznikowa. Krótka seria, sylwetka upada.
- User unknown. Access denied.
35
Dowcip #15184. Administratora systemu powołano do wojska. w kategorii: Śmieszne żarty komputerowe, Śmieszne żarty o wojsku, Kawały o żołnierzach.
Dwóch facetów grzebie w śmietniku.
- Ty, Stasiu, zobacz to chyba ręka?
- Tak, to ręka.
Grzebią dalej.
- Stasiu, patrz, noga.
- Faktycznie, chyba noga.
Grzebią dalej. Odkrywają głowę.
- Patrz Stasiu, to baba.
- No popatrz Tadziu, całkiem dobrą babę wyrzucili.
- Ty, Stasiu, zobacz to chyba ręka?
- Tak, to ręka.
Grzebią dalej.
- Stasiu, patrz, noga.
- Faktycznie, chyba noga.
Grzebią dalej. Odkrywają głowę.
- Patrz Stasiu, to baba.
- No popatrz Tadziu, całkiem dobrą babę wyrzucili.
48
Dowcip #15185. Dwóch facetów grzebie w śmietniku. w kategorii: Śmieszny humor o babie, Śmieszny humor o mężczyznach, Śmieszny humor o żebraku.
Idzie sobie chłopak z irokezem na głowie i widzi, że przygląda mu się starszy pan.
- Co pan tak patrzysz? Młody pan nigdy nie był?
- Byłem, byłem. Tylko kiedyś przeleciałem papugę i tak się zastanawiam, czy ty moim wnukiem nie jesteś.
- Co pan tak patrzysz? Młody pan nigdy nie był?
- Byłem, byłem. Tylko kiedyś przeleciałem papugę i tak się zastanawiam, czy ty moim wnukiem nie jesteś.
29
Dowcip #15186. Idzie sobie chłopak z irokezem na głowie i widzi w kategorii: Śmieszne żarty o staruszkach, Kawały o wnukach, Dowcipy o papudze.
Kowalski będąc na lotnisku zauważył elektroniczną wagę. Stanął na niej, wrzucił monetę i po kilku sekundach usłyszał:
- Ma pan sto siedemdziesiąt pięć centymetrów wzrostu, waży siedemdziesiąt osiem kilogramów i leci najbliższym samolotem do Paryża.
Zaskoczony Kowalski jeszcze raz stanął na wadze, wrzucił monetę i usłyszał to samo. Postanowił wypróbować maszynę. Poszedł do toalety, narzucił płaszcz, założył kapelusz, stanął na wadze i wrzucił monetę. Usłyszał:
- Ma pan sto siedemdziesiąt pięć centymetrów wzrostu, waży siedemdziesiąt osiem kilogramów i kiedy się pan przebierał uciekł panu samolot do Paryża.
- Ma pan sto siedemdziesiąt pięć centymetrów wzrostu, waży siedemdziesiąt osiem kilogramów i leci najbliższym samolotem do Paryża.
Zaskoczony Kowalski jeszcze raz stanął na wadze, wrzucił monetę i usłyszał to samo. Postanowił wypróbować maszynę. Poszedł do toalety, narzucił płaszcz, założył kapelusz, stanął na wadze i wrzucił monetę. Usłyszał:
- Ma pan sto siedemdziesiąt pięć centymetrów wzrostu, waży siedemdziesiąt osiem kilogramów i kiedy się pan przebierał uciekł panu samolot do Paryża.
37