Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Idzie Kowalski przez budowę i niesie worek cementu na plecach.

Idzie Kowalski przez budowę i niesie worek cementu na plecach. Za nim kolega Nowak niesie dwa worki cementu. Majster zatrzymuje Kowalskiego i pyta:
- Czemu niesiesz tylko jeden worek cementu, a Nowak aż dwa?
- Panie majster bo to leń jest, jemu nie chce się dwa razy chodzić.
216

Dowcip #26181. Idzie Kowalski przez budowę i niesie worek cementu na plecach. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Kowalskim, Humor o budowlańcach, Śmieszne żarty o szefie.

W pewnej parafii był kościelny, który strasznie zemścił. Ksiądz poszedł go ostrzec:
- Heniu, jutro przyjedzie do nas biskup i przy nim nie wolno ci zemścić. Jak już to zamiast o ku*wa to mów na przykład o żaba.
- No dobra.
Następnego dnia w niedzielę biskup wchodzi do kościoła, a za nim Kościelny. Kościelny spojrzał się w górę i krzyczy:
- O żaba, ale wysoko!
A biskup patrzy i krzyczy:
- A jak, że ta ku*wa tam wlazła.
37

Dowcip #26182. W pewnej parafii był kościelny, który strasznie zemścił. w kategorii: Dowcipy o duchownych, Żarty religijne, Śmieszne żarty o żabie, Dowcipy o treści wulgarnej.

Jaka jest różnica między zakładem fryzjerskim, a urzędem skarbowym?
- W urzędzie golą dokładniej.
110

Dowcip #26183. Jaka jest różnica między zakładem fryzjerskim, a urzędem skarbowym? w kategorii: Humor o fryzjerach, Śmieszne żarty zagadki, Śmieszne żarty o Urzędzie Skarbowym.

Przychodzi pracownica do gabinetu szefa i mówi:
- Proszę mi wybaczyć, ale nie dostałam wypłaty.
A on na to:
- Wybaczam pani.
168

Dowcip #26186. Przychodzi pracownica do gabinetu szefa i mówi w kategorii: Śmieszne żarty o pieniądzach, Dowcipy o szefie, Śmieszne kawały o pracownikach.

Jedzie facet taksówką i chwyta taksówkarza za ramię żeby powiedzieć mu gdzie ma się zatrzymać. Nagle ten wpada w poślizg ledwo wyhamował, a pasażer go pyta:
- Panie, co pan taki nerwowy?
- Ja tu dopiero pierwszy dzień, tak to robiłem w zakładzie pogrzebowym.
719

Dowcip #26187. Jedzie facet taksówką i chwyta taksówkarza za ramię żeby powiedzieć w kategorii: Śmieszne żarty o kierowcach, Śmieszne kawały o taksówkarzach.

- Byłaś u szefa na dywaniku?
- Tak, a skąd wiesz?
- Wzorek ci się odcisnął na plecach.
14

Dowcip #26188. - Byłaś u szefa na dywaniku? w kategorii: Śmieszny humor erotyczny, Śmieszne kawały o kochankach, Dowcipy o szefie.

Do sklepu wchodzą dwie blondynki.
- Poproszę zeszyt w kółka. - mówi jedna.
- Ależ proszę pani nie ma zeszytu w kółka są w kratkę w linię i czyste.
- Aha, to do widzenia!
Podchodzi druga.
- Ależ ona głupia zeszyt w kółka.
- No wie pani są różni ludzie ... A co dla pani?
- A wie pan poproszę globus Krakowa.
315

Dowcip #26189. Do sklepu wchodzą dwie blondynki. w kategorii: Śmieszne kawały o blondynkach, Humor o zakupach, Dowcipy o sprzedawcach.

Na lekcji religii katecheta pyta dzieci:
- Dzieci jak miał na imię Święty Józef?
Zgłasza się Jasiu:
- Pośpiech!
- Jak to Jasiu Pośpiech? - pyta katecheta.
- No bo w Biblii było napisane, że Maryja z Pośpiechem udała się do Betlejem.
29

Dowcip #26190. Na lekcji religii katecheta pyta dzieci w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Dowcipy religijne, Śmieszny humor o Józefie Świętym, Kawały o katechetkach.

Policjant przechodzi koło stawu w parku i dostrzega w wodzie człowieka.
- Czy pan wie że w tym stawie nie można się kąpać?!
- Ja się nie kąpię. Ja tonę!
- A, to przepraszam.
08

Dowcip #26191. Policjant przechodzi koło stawu w parku i dostrzega w wodzie w kategorii: Dowcipy o mężczyznach, Dowcipy o policjantach.

Po powrocie z podróży poślubnej para młoda nie odzywa się do siebie. Małżonkowie nawet nie patrzą w swoim kierunku. Zaniepokojony tym stanem rzeczy najlepszy przyjaciel pana młodego postanowił z nim porozmawiać.
- Stary, co się dzieje?
- Po naszej nocy poślubnej, kiedy chciałem wziąć prysznic, odruchowo, tak jak zwykle, wyciągnąłem z portfela dwieście złotych i położyłem na poduszce.
- Nie martw się. Twoja żona to rozsądna babka, na pewno szybko o tym zapomni.
- Ale nie wiem czy ja zapomnę to, że gdy wróciłem z łazienki, na poduszce leżało pięćdziesiąt złotych reszty.
215

Dowcip #26192. Po powrocie z podróży poślubnej para młoda nie odzywa się do siebie. w kategorii: Dowcipy o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Kawały o pieniądzach, Dowcipy o żonie, Humor o nocy poślubnej.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Rymy do wyrażeń» Antonimy» Opiekunki do dziecka» Zmiana czasu na czas zimowy» Zagadki do druku dla dzieci» Stopniowanie przymiotników» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Odpowiedzi do krzyżówek» Synonimy» Wyliczanki odliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost