Najnowsze dowcipy
Sposoby na ptasią grypę:
1. Nie chodzić spać z kurami.
2. Nie siadać na jajach.
3. Nie rzucać pawiem.
4. Nie wycinać orła w progu.
5. Uważać na wylatujące gile.
6. Nie pić na sępa.
7. Nie bawić się ptaszkiem.
1. Nie chodzić spać z kurami.
2. Nie siadać na jajach.
3. Nie rzucać pawiem.
4. Nie wycinać orła w progu.
5. Uważać na wylatujące gile.
6. Nie pić na sępa.
7. Nie bawić się ptaszkiem.
810
Dowcip #26950. Sposoby na ptasią grypę w kategorii: Śmieszne dowcipy o chorobach, Śmieszne żarty o ptakach, Śmieszny humor z grą słów.
Dlaczego Ala ma kota?
- Bo Sierotka ma Rysia!
- Bo Sierotka ma Rysia!
1214
Dowcip #26513. Dlaczego Ala ma kota? w kategorii: Śmieszne żarty zagadki.
Przerażony pilot poczuł, że ma obcięty ogon.
2223
Dowcip #1502. Przerażony pilot poczuł, że ma obcięty ogon. w kategorii: Kawały bezsensowne, Kawały o samolotach.
Noc. Idzie laseczka po parku. Nagle wyskakuje zza krzaków koleś z bejsbolem w ręku.
- Majki zdejmuj i na kolana! - krzyczy.
Dziewczyna zdejmuje i posłusznie wypina się w stronę kolesia. Ten bierze rozbieg i jebut z kopa z całej siły w dupę.
- Hahaha, myślałaś, żem gwałciciel? A ja zwykły chuligan!
- Majki zdejmuj i na kolana! - krzyczy.
Dziewczyna zdejmuje i posłusznie wypina się w stronę kolesia. Ten bierze rozbieg i jebut z kopa z całej siły w dupę.
- Hahaha, myślałaś, żem gwałciciel? A ja zwykły chuligan!
1315
Dowcip #33148. Noc. Idzie laseczka po parku. w kategorii: Śmieszne dowcipy o chuliganach.
Na przyjęciu staruszek zastanawia się:
- Tyle znajomych twarzy, a w głowie tylko jedno nazwisko ... Alzheimer.
- Tyle znajomych twarzy, a w głowie tylko jedno nazwisko ... Alzheimer.
1520
Dowcip #14621. Na przyjęciu staruszek zastanawia się w kategorii: Humor o staruszkach, Śmieszne kawały o balu.
Na autostradzie stoi prostytutka. Nagle podjeżdża do niej auto, z którego wychodzi facet i mówi:
- Co zrobisz za pięćdziesiąt złotych?
- Wszystko.
Facet:
- To ładuj się do samochodu, jedziemy na budowę.
- Co zrobisz za pięćdziesiąt złotych?
- Wszystko.
Facet:
- To ładuj się do samochodu, jedziemy na budowę.
1321
Dowcip #9359. Na autostradzie stoi prostytutka. w kategorii: Śmieszne żarty o kierowcach, Śmieszne dowcipy o pieniądzach, Śmieszne kawały o prostytutkach.
W pociągu zakonnica usiadła facetowi na czapce. Gdy facet chciał wysiąść nie za bardzo wiedział jak powiedzieć zakonnicy, żeby wstała. Ale wpadła na pomysł i mówi:
- Tee ksiądz samica, pod twoją dupą moja myca!
- Tee ksiądz samica, pod twoją dupą moja myca!
1413
Dowcip #6863. W pociągu zakonnica usiadła facetowi na czapce. w kategorii: Kawały o duchownych, Humor o zakonnicach, Śmieszne żarty o pociągu, Żarty o pasażerach.
- Słyszałeś, że Stefana wczoraj dwa razy pobili dresiarze?
- Nie, a dlaczego?
- Pierwszy raz dostał, bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.
- A drugi raz?
- Nie miał empetrójki.
- Nie, a dlaczego?
- Pierwszy raz dostał, bo nie chciał oddać komórki. Ale w końcu oddał.
- A drugi raz?
- Nie miał empetrójki.
64
Dowcip #27993. - Słyszałeś, że Stefana wczoraj dwa razy pobili dresiarze? w kategorii: Śmieszne kawały o dresiarzach, Śmieszne kawały o złodziejach, Śmieszne dowcipy o bójkach.
”Mecz rozgrywano w holenderskich warunkach, przy padającym deszczu”.
Andrzej Zydorowicz, TV.
Andrzej Zydorowicz, TV.
63
Dowcip #21602. ”Mecz rozgrywano w holenderskich warunkach, przy padającym deszczu”. w kategorii: Żarty o pogodzie, Śmieszne kawały o piłce nożnej.
Spotyka się dwóch sąsiadów! Jeden mówi:
- Sąsiedzie! Pan wie wie co mi wymyślił wczoraj pana synuś? Pojęcia nie mam! Wczoraj wieczorem żona nie chciała mnie wpuścić do mieszkania, zadzwoniłem do was bo mnie strasznie smaliła rura. A nie było was, to waszego synka poprosiłem, żeby mi przyniósł szklankę wody! No nie powiem, grzecznie przyniósł mi nawet dwie szklanki. A jak go poprosiłem o jeszcze to przyniósł mi tylko pół szklanki! To go ochrzaniłem, że taki skąpy! To on mi mówi, że jest mały, nie sięga głową do kranu, a już wszystko wybrał z sedesu!
- Sąsiedzie! Pan wie wie co mi wymyślił wczoraj pana synuś? Pojęcia nie mam! Wczoraj wieczorem żona nie chciała mnie wpuścić do mieszkania, zadzwoniłem do was bo mnie strasznie smaliła rura. A nie było was, to waszego synka poprosiłem, żeby mi przyniósł szklankę wody! No nie powiem, grzecznie przyniósł mi nawet dwie szklanki. A jak go poprosiłem o jeszcze to przyniósł mi tylko pół szklanki! To go ochrzaniłem, że taki skąpy! To on mi mówi, że jest mały, nie sięga głową do kranu, a już wszystko wybrał z sedesu!
69