
Dowcipy o dziełach sztuki
Grisza kupił sobie nowe auto. Przyjechał nim pod dom i zaparkował na ulicy, tuż pod swoim oknem. Rano gdy tylko wstał, idzie do okna, patrzy, a tu po aucie ani śladu! Biegnie zgłosić kradzież na milicję. Dyżurny milicjant wysłuchuje Griszkę, drapie się po głowie i pyta:
- Popatrzcie obywatelu na tę ścianę, tam nad drzwiami. Co widzicie?
- No, obraz widzę, Włodzimierza I. Lenina - mówi Grisza.
- A co jeszcze na tym obrazie widzicie? Przyjrzyjcie się dokładnie.
- No towarzysz Lenin w otoczeniu swoich najbliższych przyjaciół - Grisza zaczyna tracić pewność siebie.
- Właśnie! Co jeszcze widzicie? Co towarzysz Lenin trzyma w ręce?
- No czapkę trzyma.
- Pewno, że czapkę! To teraz pomyślcie sami: towarzysz Lenin, w otoczeniu swoich najlepszych przyjaciół, ale na wszelki wypadek czapkę dzierży mocno w swoich dłoniach! A wy tu obywatelu, to swoje nowe piękne auto, ot tak pod oknem na ulicy!
- Popatrzcie obywatelu na tę ścianę, tam nad drzwiami. Co widzicie?
- No, obraz widzę, Włodzimierza I. Lenina - mówi Grisza.
- A co jeszcze na tym obrazie widzicie? Przyjrzyjcie się dokładnie.
- No towarzysz Lenin w otoczeniu swoich najbliższych przyjaciół - Grisza zaczyna tracić pewność siebie.
- Właśnie! Co jeszcze widzicie? Co towarzysz Lenin trzyma w ręce?
- No czapkę trzyma.
- Pewno, że czapkę! To teraz pomyślcie sami: towarzysz Lenin, w otoczeniu swoich najlepszych przyjaciół, ale na wszelki wypadek czapkę dzierży mocno w swoich dłoniach! A wy tu obywatelu, to swoje nowe piękne auto, ot tak pod oknem na ulicy!
812
Dowcip #29239. Grisza kupił sobie nowe auto. w kategorii: „Kawały o dziełach sztuki”.
- Babciu, co to jest malarstwo nowoczesne?
- Kochanie, to proste: jeden nie wie, co maluje, a drugi nie wie, co kupuje!
- Kochanie, to proste: jeden nie wie, co maluje, a drugi nie wie, co kupuje!
116
Dowcip #33820. - Babciu, co to jest malarstwo nowoczesne? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o dziełach sztuki”.
Reprodukcje obrazu namalował Gierymski.
158
Dowcip #11007. Reprodukcje obrazu namalował Gierymski. w kategorii: „Kawały o dziełach sztuki”.
Lenin i Łunaczarski odwiedzili w 1920 roku wystawę malarzy futurystów.
- Nic nie rozumiem - powiedział Lenin.
- Nic nie rozumiem - przyznał też Łunaczarski.
To byli ostatni sowieccy przywódcy, którzy nie znali się na sztuce.
- Nic nie rozumiem - powiedział Lenin.
- Nic nie rozumiem - przyznał też Łunaczarski.
To byli ostatni sowieccy przywódcy, którzy nie znali się na sztuce.
169
Dowcip #29690. Lenin i Łunaczarski odwiedzili w 1920 roku wystawę malarzy futurystów. w kategorii: „Kawały o dziełach sztuki”.

Zdenerwowany mąż do żony:
- Widziałem u sąsiada obraz, na którym jesteś ty nago!
- Oj, nie denerwuj się, ja mu nie pozowałam, on malował z pamięci.
- Widziałem u sąsiada obraz, na którym jesteś ty nago!
- Oj, nie denerwuj się, ja mu nie pozowałam, on malował z pamięci.
08
Dowcip #17843. Zdenerwowany mąż do żony w kategorii: „Śmieszne dowcipy o dziełach sztuki”.
Z okazji stulecia urodzin Lenina znany polski malarz miał namalować obraz pt. ”Lenin w Polsce”. Partyjna delegacja przyjeżdża z Moskwy, aby obejrzeć gotowe dzieło. Obraz przedstawia żonę Lenina - Nadieżdę Krupską w niedwuznacznej sytuacji z Dzierżyńskim.
- No dobrze... A gdzie jest Lenin?
- Jak to gdzie? W Polsce!
- No dobrze... A gdzie jest Lenin?
- Jak to gdzie? W Polsce!
417
Dowcip #17540. Z okazji stulecia urodzin Lenina znany polski malarz miał namalować w kategorii: „Śmieszne żarty o dziełach sztuki”.

- Dziwicie się Kowalski, że nie ma dla was premii? Przypomnijcie sobie! Na pochodzie pierwszomajowym toście nieśli portret towarzysza Bieruta, a na ramieniu jakiegoś kundla. A jak powiedziałem ”Kowalski, rzucie to bydlę!”, to coście rzucili?
214
Dowcip #2698. - Dziwicie się Kowalski, że nie ma dla was premii? w kategorii: „Dowcipy o dziełach sztuki”.
Czasy PRL. Przychodzi facet do sklepu z obrazami w potarganym ubraniu i mówi:
- Poproszę dziesięć portretów Stalina i Lenina.
Kupił obrazy i poszedł.
Przychodzi za godzinę w garniturze i mówi.
- Poproszę pięćdziesiąt portretów Stalina i Lenina.
Przyjeżdża za godzinę samochodem i w garniturze i w czarnych okularach i mówi.
- Poproszę sto portretów Stalina i Lenina.
A sprzedawca się go pyta:
- Co pan robi z tymi obrazami?
Gostek mówi.
- Otworzyłem strzelnice za miastem.
- Poproszę dziesięć portretów Stalina i Lenina.
Kupił obrazy i poszedł.
Przychodzi za godzinę w garniturze i mówi.
- Poproszę pięćdziesiąt portretów Stalina i Lenina.
Przyjeżdża za godzinę samochodem i w garniturze i w czarnych okularach i mówi.
- Poproszę sto portretów Stalina i Lenina.
A sprzedawca się go pyta:
- Co pan robi z tymi obrazami?
Gostek mówi.
- Otworzyłem strzelnice za miastem.
533
Dowcip #241. Czasy PRL. w kategorii: „Śmieszne żarty o dziełach sztuki”.

Nauczyciel pyta:
- Jasiu, czy w twoim domu wisi portret Stalina?
- Nie, proszę pana - odpowiada grzecznie uczep.
- A Bieruta?
- Nie, proszę pana.
- To może Bermana?
- Tez nie - odpowiada Jasio. - Ale tato mówił, że jak go puści UB, to powiesi wszystkich trzech.
- Jasiu, czy w twoim domu wisi portret Stalina?
- Nie, proszę pana - odpowiada grzecznie uczep.
- A Bieruta?
- Nie, proszę pana.
- To może Bermana?
- Tez nie - odpowiada Jasio. - Ale tato mówił, że jak go puści UB, to powiesi wszystkich trzech.
112
Dowcip #3893. Nauczyciel pyta w kategorii: „Kawały o dziełach sztuki”.
Policjant zwiedza Luwr. Przystaje przed portretem Mona Lizy i pyta przewodnika:
- Czyj to obraz?
- Leonarda da Vinci.
- To on był kobietą?
- Czyj to obraz?
- Leonarda da Vinci.
- To on był kobietą?
36
Dowcip #12311. Policjant zwiedza Luwr. w kategorii: „Kawały o dziełach sztuki”.
