Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Żona namawia męża do pójścia do restauracji

Żona namawia męża do pójścia do restauracji, nawet już wybrała do której. Niestety mąż wybrzydza i nie chce do tej pójść. Jednak żona już wybrała i koniec.
Wchodzą do restauracji, a u progu szatniarz odbiera płaszcz i wita męża słowami:
- Dzień dobry, panie Stasiu!
Żona spojrzała na męża, ale nic nie powiedziała. Weszli na salę a od razu kelner:
- Dzień dobry panie Stasiu, stolik ten co zwykle, honorowy.
Żona spojrzała na męża, a ten rzekł:
- On mnie z kimś pomylił.
Po jakimś czasie na scenę wychodzi striptizerka i robi swoje. Nagle pyta, kto jej odepnie stanik, a wszyscy na sali:
- Pan Stasiu, Pan Stasiu.
Żona się zdenerwowała i wyszła. Pan Stasiu łapie taxi i jadą do domu, a żona w czasie podróży okłada go torebką i wrzeszczy na niego. W pewnym momencie taksówkarz nie wytrzymuje i mówi:
- Panie Stasiu, takiej brzydkiej i pyskatej dziwki jeszcze żeśmy nie wieźli!
320

Dowcip #3798. Żona namawia męża do pójścia do restauracji w kategorii: Żarty o kierowcach, Śmieszne żarty o mężu i żonie, Dowcipy o żonie, Humor o zdradzie, Kawały o taksówkarzach.

Mąż: - Skąd wracasz?
Żona: - Z salonu piękności.
Mąż: - Był zamknięty?
39

Dowcip #3799. Mąż: - Skąd wracasz? w kategorii: Śmieszny humor o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Śmieszne dowcipy o żonie.

Jaka kobieta może zawsze powiedzieć gdzie jest jej mąż?
- Wdowa.
412

Dowcip #3800. Jaka kobieta może zawsze powiedzieć gdzie jest jej mąż? w kategorii: Śmieszne żarty o mężu, Śmieszne dowcipne zagadki, Humor o wdowie.

W sądzie sędzia pyta:
- Więc oskarżona twierdzi, że rzuciła w męża pomidorami?
- Tak wysoki sądzie.
- To w takim razie dlaczego pani mąż ma wstrząs mózgu i rozbitą głowę?
- Bo pomidory były w puszce.
310

Dowcip #3801. W sądzie sędzia pyta w kategorii: Śmieszny humor o mężu i żonie, Śmieszne dowcipy o sędziach, Kawały o sądzie.

Facet w sklepie myśliwskim kupuje broń, ogląda przymierza, chodzi w tę i z powrotem, Już się prawie zdecydował na sztucera, i testuje do niego lunetę. sprzedawca też mu aktywnie pomaga, oglądają i nagle sprzedawca zaczyna się śmiać:
- Wie pan, ta luneta jest bardzo dobra, można zobaczyć baraszkującą na tamtej polance parkę.
Facet zaciekawiony patrzy i nagle poczerwieniał.
- To moja żona! A to dziwka! Dobrze pan strzela?
Sprzedawca:
- No całkiem nieźle.
- Dam panu 10 000zł jak pan strzeli w łeb tej suce, a jemu jaja odstrzeli.
No to sprzedawca przymierza, celuje, celuje i w pewnej chwili znowu zaczyna się śmiać.
- Z czego pan się śmieje, niech pan strzela!
A sprzedawca na to:
- Teraz da się to zrobić jednym strzałem.
38

Dowcip #3802. Facet w sklepie myśliwskim kupuje broń, ogląda przymierza w kategorii: Dowcipy z podtekstem erotycznym, Humor o kochankach, Kawały o mężu i żonie, Żarty o sprzedawcach, Śmieszne dowcipy o strzelaniu.

Jest trzech facetów w szpitalu ich żony właśnie rodzą. Przychodzi położna i mówi do pierwszego:
- Gratuluje ma pan bliźniaki!
- A, to pewnie dlatego że ulubionym filmem mojej żony jest ”O dwóch takich co ukradli księżyc”.
Do drugiego:
- Gratuluję ma pan czworaczki!
- A,to pewnie dlatego ze ulubionym filmem mojej żony jest ”Fantastyczna Czwórka”.
Trzeci facet mdleje, kiedy udaje się go ocucić mówi:
- Ulubiony film mojej żony to ”Alibaba I Czterdziestu Rozbójników”!
29

Dowcip #3803. Jest trzech facetów w szpitalu ich żony właśnie rodzą. w kategorii: Śmieszne dowcipy o dzieciach, Kawały o mężu i żonie, Śmieszne dowcipy o książkach.

Facet narąbany w knajpie postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę do chatki. Było późno, więc chciał cichaczem wejść do domu, żeby nie zbudzić żony. Przed domem wsadził sobie ćwiarteczkę do tylnej kieszeni w spodniach, a że był tak nawalony, to przed samym mieszkaniem potknął się i wypieprzył.Rozbił flaszkę, pokaleczył sobie tyłek, więc szybko cichutko do domu i prosto, na palcach do łazienki zrobić opatrunek, żeby nie zakrwawić pościeli. Ściągnął spodnie wypiął zakrwawiony tyłek w stronę lustra i robi opatrunek. Zakłada plastry - jeden drugi, po czym kladzie się cichutko do łóżka.Rano żona z mordą budzi go:
- Ty pijaku pieprzony, nie dosyć, że przychodzisz nad ranem do domu,pijany, to jeszcze cala kołdra we krwi! A już nie wiem do cholery, na co te plastry na tym lustrze poprzyklejałeś!
213

Dowcip #3804. Facet narąbany w knajpie postanowił kupić sobie jeszcze ćwiarteczkę w kategorii: Śmieszne kawały o facetach, Kawały o mężu i żonie, Żarty o pijakach, Śmieszne dowcipy o żonie, Śmieszny humor o krwi.

Mąż i żona siedzą na kanapie i mąż mówi:
- Ile razy mnie zdradziłaś?
Żona milczy.
- No powiedz?
Nadal milczy.
- No ile?
W końcu żona mówi:
- Tyle razy ci mówiłam żebyś mi nie przeszkadzał jak liczę.
38

Dowcip #3805. Mąż i żona siedzą na kanapie i mąż mówi w kategorii: Kawały o mężu i żonie, Śmieszne dowcipy o żonie, Kawały o zdradzie.

Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc, na uczczenie czterdziestej rocznicy ślubu. Lecą sobie do Australii. Nagle głos pilota:
- Drodzy pasażerowie, silniki odmówiły posłuszeństwa. Możemy lądować awaryjnie na wyspie przed nami, ale prawdopodobieństwo, że ktoś nas odnajdzie jest równe zeru. Dziękujemy za wyrozumiałość. Karol drapie się w głowę i mówi do Heli:
- Kochanie opłaciłaś rachunki za mieszkanie?
- Tak najmilszy, uregulowałam tuż przed wyjazdem.
- A za telefony?
- Też zapłaciłam najdroższy.
Karol myśli, myśli, myśli.
- A ZUSy nasze popłaciłaś?
- O Boże, kochanie na śmierć zapomniałam! Och dowalą nam karę!
Karol całuję ją tak jak nie całował od lat trzydziestu, śmieje się, wrzeszczy jak wariat:
- Przeżyjemy! Znajdą nas te zdzierusy, znajdą nas nawet na końcu świata!
39

Dowcip #3806. Karol i Hela spędzają powtórny miodowy miesiąc w kategorii: Kawały o mężu i żonie, Żarty o podróżach, Śmieszne dowcipy o samolotach.

Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. Mężowi zachciało się pić, a że leżał od ściany, zaczyna powoli przechodzić przez żonę. Ta sądząc, że mąż ma ochotę na seks, mówi:
- Zaczekaj, mały jeszcze nie śpi.
Po trzech minutach mąż ponownie próbuje przejść przez żonę, bo nadal męczy go pragnienie.
- Mówiłam ci, zaczekaj, bo mały jeszcze nie śpi.
Mąż wytrzymuje jeszcze chwilę, a potem wstaje delikatnie, żeby nie przeszkadzać żonie i nie budzić dziecka. Idzie do kuchni, odkręca kran i stwierdza, że nie leci woda. Sprawdza w czajniku wody też nie ma. W końcu wyciąga z lodówki szampana. Żona słysząc huk otwieranego szampana, woła:
- Co ty tam robisz?!
Na to dziecko:
- Nie chciałaś mu dać dupy, to się zastrzelił!
114

Dowcip #3807. Mąż z żoną leżeli wieczorem w łóżku. w kategorii: Dowcipy z podtekstem erotycznym, Kawały o mężu i żonie, Żarty o żonie, Śmieszny humor o synach, Śmieszne dowcipy o ojcu.




Przydatne zasoby» Bezpłatne dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Wyliczanki dla dzieci» Zmiana czasu na czas letni» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Rozwiązania do krzyżówek» Opiekunka» Słownik rymów do rzeczowników» Deklinacja przymiotników» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost