Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Umiera papież i idzie do nieba, a u bramy do nieba spotyka św. Piotra.

Umiera papież i idzie do nieba, a u bramy do nieba spotyka św. Piotra.
- Kim jesteś? - pyta św. Jan.
- Wysłannikiem św. Jana na ziemi.
- Ej, sorry ja jestem św. Jan i jakoś cię nie kojarzę.
- No jestem zastępcą Pana Boga na ziemi. - papież.
- Poczekaj pójdę pogadać z szefem. - św. Jan.
- Ej, szefie znasz tego typa spod bramy? - św. Jan.
- Nie, nie znam go, ale poczekaj może Jezus go zna. Ej, Jezus znasz tego typa spod bramy - Bóg.
- Nie, nie znam go, ale pójdę z nim pogadać. - Jezus.
Po kilku minutach Jezus przychodzi cały radosny i mówi:
- Ojcze pamiętasz to kółko rybackie co założyłem około dwa tysiące lat temu?
- No pamiętam. - Bóg.
- To ono jeszcze istnieje! - Jezus.
618

Dowcip #13201. Umiera papież i idzie do nieba, a u bramy do nieba spotyka św. Piotra. w kategorii: Żarty o Jezusie, Kawały o Bogu, Śmieszny humor o Świętym Piotrze, Śmieszne kawały o papieżu.

Dzwoni facet do pracy i mówi:
- Szefie nie przyjdę dzisiaj do pracy, bo mam kaca i nie najlepiej się czuje.
- Ja na kaca mam sposób zawsze jak się źle czuje to moja żona robi mi loda i czuje się jak nowo narodzony.
Za godzinę przychodzi ten sam facet i wygląda jak nowo narodzony . Szef się pyta i co pomogło? Na to facet:
- Tak wspaniale . A tak w ogóle to niezłą ma pan chatę, szefie .
216

Dowcip #13202. Dzwoni facet do pracy i mówi w kategorii: Żarty o szefie, Żarty o robieniu loda, Śmieszne żarty o pracownikach.

NASA. Do dyrektora przybiega pracownik.
- Szefie, ruskie wysłali na księżyc swoich.
- Poczekajmy, zobaczymy co z tego wyniknie.
Po tygodniu przybiega ten sam pracownik.
- Szefie, ruskie malują księżyc na czerwono.
- Poczekajmy, zobaczymy co z tego wyniknie.
Po miesiącu znowu biegnie pracownik.
- Szefie, skończyli.
- Dobrze, teraz wyślijcie naszych, niech napiszą coca - cola.
16

Dowcip #13203. NASA. Do dyrektora przybiega pracownik. w kategorii: Kawały o Rosjanach, Śmieszny humor o szefie, Śmieszne kawały o Amerykanach.

Kiedy Bóg tworzył ciało, wszystkie narządy kłóciły się ze sobą o to, który powinien zostać szefem. Mózg mówił:
- Ja powinienem zostać szefem, ponieważ mam pod kontrolą wszystkie funkcje ciała.
Na to odpowiedziały nogi:
- My powinnyśmy być szefem, bo nosimy mózg i całe ciało tam gdzie potrzeba.
Wtedy odezwały się ręce:
- To my powinniśmy być szefem, ponieważ wykonujemy całą pracę i zarabiamy pieniądze.
I tak po kolei odzywały się serce, nerki, płuca, oczy itd. Jako ostatnia odezwała się dupa twierdząc, że chce zostać szefem, co wywołało tylko śmiech innych narządów. Wtedy dupa zaczęła strajkować. W krótkim czasie oczy zaczęły się wywracać, ręce wykrzywiać, nogi krzyżować, serce i płuca wpadły w panikę, a mózg dostał gorączki. W końcu wszystkie narządy uzgodniły, że dupa zostaje szefem. Wszystko wróciło do normy, narządy zajęły się swoją pracą a szef siedział tylko i od czasu do czasu wypuszczał gówno.
Wniosek:
Nie potrzebujesz mózgu, żeby zostać szefem, może nim zostać każdy dupek!
314

Dowcip #13204. Kiedy Bóg tworzył ciało, wszystkie narządy kłóciły się ze sobą o to w kategorii: Żarty o facetach, Śmieszne żarty o szefie.

Dlaczego wśród załogi astronautów jest zawsze kobieta?
- Bo kiedy załoga zgubi się w kosmosie, kobieta przynajmniej zapyta o drogę.
512

Dowcip #13205. Dlaczego wśród załogi astronautów jest zawsze kobieta? w kategorii: Śmieszne dowcipy o facetach, Śmieszne kawały o kobietach, Śmieszny humor zagadka, Śmieszne dowcipy o kosmosie.

Idzie kobieta do wróżki... Ta rozkłada karty i mówi:
- Oj zgroza, oj bieda!
- Co takiego? - pyta kobieta. - Co pani tam widzi?
- Śmierć! I to pani męża!
- To, to już wiem, nie za to Pani płacę. Przyszłam tu po to, aby się dowiedzieć, czy mnie uniewinnią.
611

Dowcip #13206. Idzie kobieta do wróżki... w kategorii: Śmieszne żarty o kobietach, Dowcipy o mężu, Humor o wróżkach.

Do autobusu wpada kobieta i przepycha się do kasownika. Zirytowało to jednego z pasażerów.
- Co się pani tak na chama pcha? - pyta.
- A skąd mam wiedzieć, na kogo się pcham?! - odpowiada kobieta.
515

Dowcip #13207. Do autobusu wpada kobieta i przepycha się do kasownika. w kategorii: Śmieszne kawały o kobietach, Kawały o pasażerach.

Do nieba trafili jednocześnie: Rober DeNiro, Robert Redford i nasz Zbigniew Wodecki.
Św. Piotr kazał im poczekać na instrukcje w poczekalni.
Nagle ”z góry” słyszą głos:
- Robercie DeNiro, idź do pokoju trzydzieści osiem.
DeNiro posłusznie idzie do wyznaczonego pokoju, patrzy, a tam na łóżku siedzi strasznie brzydka kobieta. ”Z góry” znowu odzywa się głos:
- Robercie DeNiro, za twoje grzechy i rozpustne życie, wieczność spędzisz w pokoju trzydzieści osiem!
I drzwi się zatrzasnęły.
W poczekalni odzywa się głos ”z góry”.
- Robercie Redford, idź do pokoju trzydzieści sześć.
Redford posłusznie idzie do wyznaczonego pokoju, patrzy, a tam na łóżku siedzi jeszcze paskudniejsza stara kobieta. ”Z góry” znowu odzywa się głos:
- Robercie Redford, za twoje grzechy i rozpustne życie, wieczność spędzisz w pokoju trzydzieści sześć!
I drzwi się zatrzasnęły.
W końcu głos zwraca się do Wodeckiego.
- Zbigniewie Wodecki, idź do pokoju trzydzieści siedem.
Wodecki posłusznie idzie do wyznaczonego pokoju, patrzy, a tam na łóżku siedzi przepiękna dziewczyna - Claudia Shiffer we własnej osobie!.
Wodecki uśmiechnął się w duchu i tylko czeka na to co powie głos.
Wtem głos się odzywa:
- Claudio Shiffer, za twoje grzechy...
321

Dowcip #13208. Do nieba trafili jednocześnie w kategorii: Dowcipy o kobietach, Śmieszne żarty o znanych ludziach, Kawały o niebie, Śmieszne dowcipy o Świętym Piotrze.

Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do samochodu. Po kilku minutach w okno pasażera stuka stary mężczyzna.
- Zobacz, w oknie jest duch! - krzyczy pasażer.
Kierowca dodaje gazu, ale twarz nie znika. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Czego chcesz?
- Macie może papierosy? - pyta stary mężczyzna.
Pasażer rzuca przez okno paczkę i krzyczy do kierowcy zamykając ze strachem okno:
- Przyspiesz!
Kilka minut później uspokojeni zaczynają śmiać się i żartować z poprzedniego strachu. Nagle w oknie znów pojawia się ta sama twarz.
- To znowu on! - krzyczy pasażer. Otwiera okno i drżąc ze strachu pyta:
- Tak?
- Macie ognia? - dopytuje się stary mężczyzna.
Pasażer wyrzuca zapalniczkę przez okno i krzyczy:
- Przyspiesz jeszcze!
Kierowca wciska gaz do podłogi, straszliwa twarz znika z okna. Pasażer z kierowcą powoli dochodzą do siebie po spotkaniu z duchem, kiedy w oknie znowu pojawia się postać tego samego starego mężczyzny. Przerażony pasażer otwiera okno i pyta:
- Co znowu?
- Może pomóc wam wyjechać z tego błota?
319

Dowcip #13209. Dwóch facetów po długiej nocy spędzonej w barze nad ranem wsiada do w kategorii: Kawały o mężczyznach, Śmieszne dowcipy o kierowcach, Śmieszne kawały o pijakach, Śmieszny humor o duchach.

Lecący balonem mężczyzna uświadomił sobie nagle, że się zgubił. Zmierzył wysokość lotu i zobaczył w dole kobietę. Opuścił się jeszcze niżej i krzyknął do niej:
- Przepraszam, czy może mi pani pomóc? Obiecałem przyjacielowi, że dolecę do niego w ciągu godziny, ale sam już nie wiem gdzie jestem.
Kobieta odpowiedziała:
- Jest pan w balonie napełnionym gorącym powietrzem, unoszącym się około nad ziemią. Znajduje się pan między czterdziestym, a czterdziestym pierwszym stopniem północnej szerokości geograficznej oraz między pięćdziesiątym dziewiątym, a sześćdziesiątym stopniem długości zachodniej.
- Pani jest inżynierem? Rzekł mężczyzna z balonu.
- Tak - odpowiedziała kobieta - a skąd pan wie?
- No cóż - rzekł baloniarz - wszystko to co pani powiedziała jest z merytorycznego i fachowego punktu widzenia prawdziwe, ale ja w dalszym ciągu nie mam bladego pojęcia co zrobić z tymi wszystkimi informacjami, a fakty są takie, że się zgubiłem. Szczerze mówiąc, w ogóle pani mi nie pomogła, a tak zasadniczo, to nawet przez panią jestem jeszcze bardziej spóźniony.
- A pan jest na pewno dyrektorem departamentu! - odpowiedziała kobieta.
- Niesamowite. Faktycznie jestem dyrektorem departamentu. Skąd pani wie?
- No cóż - nie wie pan, gdzie pan jest. Nie wie pan dokąd pan zmierza. Osiągnął pan tę pozycję zużywając dużo powietrza, złożył pan obietnicę, której nie jest pan w stanie dotrzymać. Oczekuje pan od ludzi, którzy znajdują się niżej, że rozwiążą za pana pańskie problemy. Poza tym,
fakty są takie, że jest pan nadal dokładnie w tej samej sytuacji, w jaką Pan sam się wprowadził, ale uważa pan, że to moja wina...
321

Dowcip #13210. Lecący balonem mężczyzna uświadomił sobie nagle, że się zgubił. w kategorii: Śmieszne żarty o facetach, Kawały o inżynierach, Śmieszne dowcipy o politykach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Nowe auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Baza haseł i odpowiedzi do krzyżówek» Internetowy słownik synonimów» Internetowy słownik antonimów» Deklinacja wyrazów online» Opiekun do osoby starszej» Internetowy słownik rymów online» Śmieszne wyliczanki» Zagadki dla dzieci» Zmiana czasu» Stopniowanie przymiotników» Alfabet Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost