Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

- Tyle się naczytałem o szkodliwości picia

- Tyle się naczytałem o szkodliwości picia, że postanowiłem z tym skończyć!
- Z piciem?
- Nie, z czytaniem.
220

Dowcip #14273. - Tyle się naczytałem o szkodliwości picia w kategorii: Śmieszne kawały o alkoholu, Humor o pijakach, Żarty o czytaniu.

Stoi facet na stopie i po jakimś czasie zatrzymuje się samochód dostawczy, super klasa, nowiutki, itd. Jadą ok. trzydzieści kilometrów i kierowca wyskakuje z wielkim kijem i wali w pakę, aż miło. Po kolejnych 30 km to samo, po następnych też i tak co trzydzieści kilometrów zatrzymuje samochód i wiadomo ... W końcu autostopowicz nie wytrzymuje i pyta:
- Panie, co pan robisz?
- Panie, ten samochód ma cztery i pół tony ładowności, a ja wiozę sześć ton kanarków, nie ma mowy: półtorej tony musi latać ... - odpowiada kierowca.
49

Dowcip #14274. Stoi facet na stopie i po jakimś czasie zatrzymuje się samochód w kategorii: Śmieszne żarty o kierowcach, Śmieszne żarty o autostopowiczach, Śmieszne dowcipy o kanarkach.

Dlaczego święty Piotr się zaparł Jezusa?
- Bo Jezus uzdrowił mu teściową.
614

Dowcip #14275. Dlaczego święty Piotr się zaparł Jezusa? w kategorii: Humor o Jezusie, Żarty o teściowej, Śmieszne żarty zagadki, Śmieszne kawały o Świętym Piotrze.

Rozmawia dwóch kumpli:
- Kiedy spoglądam wstecz na swoje życie, jak to się wszystko potoczyło, to dochodzę do wniosku, że jednak powinienem był słuchać matki, kiedy byłem mały.
- A co mówiła?
- Nie wiem, nie słuchałem.
35

Dowcip #14276. Rozmawia dwóch kumpli w kategorii: Śmieszne żarty o matce, Śmieszne dowcipy o kolegach.

Rozmawiają dwaj koledzy:
- Mój pies, jak wraca ze spaceru, to naciska nosem o dzwonek, żeby mu otworzyć drzwi, tak go wyszkoliłem.
- Mój nie musi, ma swoje klucze.
36

Dowcip #14277. Rozmawiają dwaj koledzy w kategorii: Dowcipy o psie, Śmieszny humor o kolegach.

Dwóch turystów zasypała lawina, ale przeżyli. Nieco się wygramolili i wtedy widzą, że z daleka podchodzi ku nim pies - bernardyn z beczułką ...
- Ty popatrz, zbliża się najlepszy przyjaciel człowieka!
- Fakt! A niesie go pies!
26

Dowcip #14278. Dwóch turystów zasypała lawina, ale przeżyli. w kategorii: Śmieszne dowcipy o alkoholu, Humor o turystach, Humor o psie.

W dniu swoich osiemnastych urodzin Bercik przyszedł do ojca, który już dawno odszedł z domu, ale płacił alimenty na syna.
- Słuchej Bercik, dzisiej jest twój geburstag i z tej okazji specjolnie cie tu zaprosiłem. Daje tobie te kopertę z pieniędzmi, idź dej je twojej matce. Ale jak bydziesz je dawoł, to powiedz jej, że to już ostatnie alimenty i zobocz jaką bedzie miała minę.
Bercik przyszedł doma, dał mamulce koperte i powiedzioł:
- Łojciec padali mi, żebym zoboczył jaką bydziesz mieć minę!
Na to matka pado Bercikowi:
- Tak ci kazoł zrobić ten stary pieron?! To idź synku do niego i powiedz mu, ze jo się osiemnaście lat temu pomyliłam, i że on nie jest twoim ojcem, i zobocz jaką on bedzie mieć minę ...
35

Dowcip #14279. W dniu swoich osiemnastych urodzin Bercik przyszedł do ojca w kategorii: Śmieszny humor po góralsku, Śmieszne kawały o synach, Śmieszne żarty o matce, Dowcipy o ojcu.

- Dzień dobry, klaso. Nazywam się Wojciech Kowalski - przedstawiam się uczniom nowy nauczyciel. - A wy?
- A my nie! - chórem odpowiada cała klasa.
912

Dowcip #14280. - Dzień dobry, klaso. w kategorii: Humor o Kowalskim, Dowcipy o nauczycielach, Śmieszny humor o uczniach.

Dzwoni rano telefon, zaspany facet odbiera i słyszy:
- Dzień dobry, czy to pan zamawiał pobudkę na siódmą rano?
- Tak, a co?
- To szybciutko, szybciutko bo już po dziewiątej.
320

Dowcip #14281. Dzwoni rano telefon, zaspany facet odbiera i słyszy w kategorii: Śmieszne dowcipy o rozmowach telefonicznych.

Pewnego razu Wódz, Siedzący Niedźwiedź, zebrał na naradę wojenną swoich wojowników. Pyta ich:
- Kto jest największym plemieniem na świecie?
- My! - odpowiedzieli wojownicy.
- To dlaczego jeszcze nie mamy rakiety międzykontynentalnej? - zapytał wódz.
- Zbudujemy! - odkrzyknęli wojownicy.
Indianie wzięli się za budowę rakiety międzykontynentalnej ... Ścięli najwyższą sekwoję w lesie, wydrążyli ją w środku, starym indiańskim sposobem narobili prochu, załadowali go do środka ... Z lian ukręcili lont. Ustawili rakietę na wyrzutni ..
Wódz pyta:
- Na kogo ją wyślemy?
- Na Erewan! - odkrzyknęli wojownicy.
- Dlaczego na Erewan?
- Bo innych miast nie znamy ...
Nachylili się wszyscy nad lontem ... Wielki wódz odpala ... Nagle jak nie buchnie ... Ogień, dym - totalny armagedon. Wszystkich Indian rozrzuciło po całym lesie ... Po rakiecie ani śladu - tylko ogromny lej. Sto metrów dalej wstaje Wódz Siedzący Niedźwiedź... Otrzepuje się, z głowy leci mu krew, nie ma nogi, ale dziarskim głosem mówi:
- Ja nie mogę ... Macie pojęcie, co się teraz w Erewaniu dzieje?!
36

Dowcip #14282. Pewnego razu Wódz, Siedzący Niedźwiedź w kategorii: Humor o pistoletach, Śmieszny humor o indianach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Nowe samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przysłówków» Słownik odmiany wyrazów» Opiekunka» Tłumacz alfabetu Morse'a» Słownik do krzyżówek» Synonim» Słownik rymów imiona» Wyliczanki» Następna zmiana czasu» Antonim» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost