Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Rabin i jego żona sprzątają w mieszkaniu.

Rabin i jego żona sprzątają w mieszkaniu. Rabin natrafił na jakieś dziwne pudełko, ale żona zabroniła mu tam zaglądać. Kiedy nie było jej w domu, rabin otworzył pudełko i ku swojemu zdziwieniu zobaczył tam trzy jajka i dwa tysiące dolarów. Kiedy żona wróciła rabin przyznał się, że zajrzał do pudełka i poprosił żonę o wyjaśnienie tej dziwnej zawartości. Żona wyjaśnia:
- Przez całe lata za każdym razem gdy miałeś kiepskie kazanie wkładałam do tego pudełka jedno jajko.
- Na dwadzieścia lat służby tylko trzy kiepskie kazania to niezły wynik - cieszy się rabin.
Żona kontynuuje:
- A za każdym razem gdy uzbierałam dwanaście jajek sprzedawałam je za jednego dolara.
37

Dowcip #9293. Rabin i jego żona sprzątają w mieszkaniu. w kategorii: Śmieszne dowcipy o duchownych, Śmieszny humor o pieniądzach, Śmieszne żarty o Żydach, Żarty o żonie.

Icek spotyka Majera:
- Gdzie pracujesz?
- Nigdzie.
- A co robisz?
- Nic.
- Jak Boga kocham, fajne zajęcie.
- Tak, tylko, że ogromna konkurencja.
110

Dowcip #9294. Icek spotyka Majera w kategorii: Śmieszne żarty o Żydach, Humor o pracy.

Odkąd to istnieje zwyczaj, że zanim zaprowadzą oblubienicę do ślubu, jej twarz ukrywają chustką?
- Od czasu, gdy pewien oblubieniec uciekł spod baldachimu.
13

Dowcip #9295. Odkąd to istnieje zwyczaj, że zanim zaprowadzą oblubienicę do ślubu w kategorii: Śmieszny humor o Żydach, Śmieszne żarty zagadki, Żarty o ślubie.

- Panie Kon, czy wie pan, że jutro wydaję moją córkę za mąż?
- Wiem.
- A czy wie pan, że daje jej w posagu dwa tysiące zł.?
- Słyszałem.
- Ale jest pewien problem. Mam tylko tysiąc zł. Pożycz mi ten drugi tysiąc.
- Nie mam. Ale mogę panu dać dobrą radę. Posag ma pan złożyć u notariusza na Elektoralnej?
- Tak.
- A więc, niech pan położy te tysiąc zł. na kominku przed lustrem. Pańskie tysiąc przed i tysiąc w lustrze daje w sumie dwa tysiące zł.
- Ja znam ten sposób, ale sęk w tym, że mam tylko ten tysiąc zł w lustrze.
15

Dowcip #9296. - Panie Kon, czy wie pan, że jutro wydaję moją córkę za mąż? w kategorii: Humor o pieniądzach, Dowcipy o córkach, Żarty o lusterku, Żarty o ślubie.

Moniek Szwarcberg wysłał swego pracownika, Joska Wasersztajna, żeby odebrał dług od Jojne Goldszmita. Josek wraca bez pieniędzy.
- Czyżby Jojne nie chciał oddać długu? - pyta zaniepokojony Moniek.
- Wyraźnie tego nie powiedział - odpowiada uspokajająco Josek - tylko mnie wyrzucił za drzwi, a potem spuścił na pysk ze schodów.
14

Dowcip #9297. Moniek Szwarcberg wysłał swego pracownika, Joska Wasersztajna w kategorii: Śmieszne żarty o pieniądzach, Żarty o Żydach, Dowcipy o pracownikach.

Przepraszam, panie ksiądz, czy to nie smutno, całe życie ksiądz i ksiądz?
- Mogę zostać biskupem.
- Oj! To piękna posada ... Ale całe życie biskup i biskup?
- Mogę zostać arcybiskupem.
- Aj! aj! aj! To ładnie być arcybiskup, ale całe życie nic tylko arcybiskup?
- Mogę zostać kardynałem.
- Aj. Jak pięknie! Ale tak całe życie kardynał i kardynał?
- Mogę być wybrany papieżem.
- Aj! aj! Cymes, sam cymes! Ale tak między nami - całe życie papież i papież?
- No, przecież już bogiem nie będę!
- Nu, czemu nie? U nas był taki jeden, co mu się udało.
16

Dowcip #9298. Przepraszam, panie ksiądz, czy to nie smutno w kategorii: Dowcipy o duchownych, Żarty o Bogu.

Trzech Żydów postanowiło założyć sklepy i to w dodatku obok siebie. Założyli, a potem myśleli, co by tu zrobić, żeby przyciągnąć klientów. Pierwszy wystawił w oknie sklepu wywieszkę ”TU UDZIELA SIĘ 25% RABATU”, drugi ”TU UDZIELA SIĘ 50% RABATU”, a trzeci ”TU GŁÓWNE WEJŚCIE”.
38

Dowcip #9299. Trzech Żydów postanowiło założyć sklepy i to w dodatku obok siebie. w kategorii: Żarty o Żydach, Dowcipy o reklamie, Kawały o sklepach.

Amerykański bankier, Weintraub pragnąc wydać za mąż swoją nie pierwszej już młodości córkę, mówi do niej:
- Rachel, kiedy dziś wieczorem przyjdzie Aaron, usiądź przy sejfie z pieniędzmi. Na jego tle wyglądasz o wiele młodziej.
18

Dowcip #9300. Amerykański bankier w kategorii: Żarty o Żydach, Śmieszne żarty o córkach, Humor o ojcu, Śmieszny humor o bankierach.

Idzie Fąfara ulicą szukając zakładu zegarmistrzowskiego. Nagle patrzy, sporej wielkości budynek z wywieszonym ogromnym zegarem w witrynie. Wchodzi, podchodzi do faceta stojącego za ladą i mówi:
- Dzień dobry.
- Dzień dobry.
- Chciałbym zreperować zegarek.
- A co mnie to obchodzi?
- To nie jest zakład zegarmistrzowski?
- Nie. To jest burdel.
- To czemu pan wywiesił zegar w witrynie?
- A co miałem wywiesić?
211

Dowcip #9301. Idzie Fąfara ulicą szukając zakładu zegarmistrzowskiego. w kategorii: Dowcipy o Fąfarze, Kawały o Żydach, Dowcipy o agencji towarzyskiej, Śmieszne kawały o zegarku.

Hersz dowiedział się, że żona zdradza go ze jego wspólnikiem Dawidem. Nie daje wiary tej bzdurnej w jego mniemaniu pogłosce, ale pewnego dnia zastaje swego przyjaciela w objęciach niezbyt urodziwej małżonki.
Na ten widok zaczyna krzyczeć:
- Stuknij się w łeb, ty głupcze! Ja muszę - ale ty?!
04

Dowcip #9302. Hersz dowiedział się, że żona zdradza go ze jego wspólnikiem Dawidem. w kategorii: Żarty o kochankach, Śmieszne dowcipy o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Dowcipy o żonie.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki do dzieci» Wyliczanki odliczanki» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Internetowy słownik rymów do imion» Słownik odmiany wyrazów» Odpowiedzi krzyżówkowe» Tłumacz alfabetu Morse'a» Stopniowanie przysłówków» Następna zmiana czasu» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost