Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Puk, puk.

Puk, puk.
- Kto tam?
- Śmierć!
- A idź w ch*j!
- To piszemy ”rak prostaty”.
010

Dowcip #31958. Puk, puk. w kategorii: Śmieszne dowcipy o chorobach, Dowcipy o umieraniu, Dowcipy o treści wulgarnej.

Jeśli drogę przebiegnie Ci czarna babcia, czarna wnuczka, czarny Mruczek, czarna Kicia, czarna kurka, czarna gąska, czarny bociek, czarna żabka, a na
ostatku kawka, też czarna, to znaczy, że dziadek zamiast rzepki wyciągnął kabel wysokiego napięcia.
48

Dowcip #31959. Jeśli drogę przebiegnie Ci czarna babcia, czarna wnuczka w kategorii: Kawały o dziadku, Śmieszne powiedzenia.

Pewien dziennikarz, po akcji na Krymie zapytał Putina:
- Z kim teraz graniczy Rosja?
- Jak to, z kim graniczy?! Z kim chce.
91151

Dowcip #31960. Pewien dziennikarz, po akcji na Krymie zapytał Putina w kategorii: Śmieszny humor o Rosji, Dowcipy o Władimirze Putinie.

Żona mówi do męża przy śniadaniu:
- Założę się, że nie wiesz, jaki dziś jest dzień.
- Ależ wiem, kochanie. - odpowiada spokojnie mąż.
Następnie małżonek wychodzi do pracy, a po jakimś czasie kurier przynosi żonie wielki bukiet czerwonych róż. Po godzinie kurier doręcza ogromną bombonierkę i kolejno w ciągu dnia jeszcze kilka prezentów. Mąż wraca z pracy, a żona cała w skowronkach do niego:
- Dziękuję kochanie! To najwspanialszy Dzień Sprzątania Świata w moim życiu!
614

Dowcip #31961. Żona mówi do męża przy śniadaniu w kategorii: Kawały o mężu i żonie, Humor o mężu, Humor o żonie, Kawały o prezentach.

Młodzieniec zapytał starszego wiekiem, bogatego mężczyznę o to, jak ten dorobił się fortuny. Starszy człowiek pogładził palcem drogą wełnianą kamizelkę i rzekł:
- Cóż, synu, to był rok 1932, apogeum Wielkiego Kryzysu. Zostało mi ostatnie pięć centów. Zainwestowałem te pięć centów w jabłko. Cały dzień spędziłem na polerowaniu tego jabłka, a pod koniec dnia sprzedałem je za dziesięć centów. Następnego ranka zainwestowałem te dziesięć centów w dwa jabłka, które następnie cały dzień polerowałem, żeby o siedemnastej sprzedać je za dwadzieścia centów. W ten sposób przepracowałem okrągły miesiąc, pod koniec którego zebrałem fortunę w wysokości dziesięciu funtów. Potem zmarł mój teść i zostawił nam dwa miliony dolarów.
07

Dowcip #31962. Młodzieniec zapytał starszego wiekiem, bogatego mężczyznę o to w kategorii: Śmieszne dowcipy o milionerach.

Informatyk mówi do żony:
- Gdybym kiedyś miał funkcjonować tylko dzięki jakiejś maszynie, to proszę, odłącz mnie.
- Nie ma sprawy.
- Ej, co Ty robisz? Zostaw ten router!
213

Dowcip #31963. Informatyk mówi do żony w kategorii: Humor o informatykach, Humor o internecie.

Starsza kobieta wchodząca do autobusu zauważa siedzącego chłopca. Oczekując, że ten ustąpi jej miejsca opiera się o niego znacząco i stuka laską o podłogę. Chłopak spoglądając na starszą kobietę mówi:
- Mogłaby pani naciągnąć sobie gumkę na laskę, wtedy by tak nie stukała.
Starsza kobieta odpowiada:
- Jakby Twój ojciec, synku, naciągnął gumkę miałabym dzisiaj gdzie usiąść!
04

Dowcip #31964. Starsza kobieta wchodząca do autobusu zauważa siedzącego chłopca. w kategorii: Śmieszne żarty o chłopcach, Kawały o staruszkach, Dowcipy o autobusach.

Noc. Mieszkanie w budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich blokowisk. Kowalski z żoną Natalią uprawia seks. Wielokrotnie. Rano spotyka go na klatce sąsiad, emeryt Janusz.
- Kowalski, słuchaj... Kiedy dymasz swoją żonę, to jej krzyki słychać w całym bloku. Zrób coś z tym!
- Ale co, panie Januszu?
- Usta jej zaklej taśmą albo co...
Następna noc. Kowalski zakleja usta żonie taśmą i zaczyna akcję. Po pierwszym orgazmie woła:
- Panie Januszu, jest ok?
- Tak. - krzyczy zza ściany sąsiad.
Po drugim orgazmie:
- I co, może być?
- Tak.
I tak kilka razy. W końcu pan Janusz nie wytrzymuje:
- Kowalski, kuźwa, odklejaj taśmę!
- Czemu?
- Bo cały blok myśli, że to mnie dymasz!
110

Dowcip #31965. Noc. Mieszkanie w budynku wielopiętrowym na jednym z warszawskich w kategorii: Humor o Kowalskim, Kawały o sąsiadach, Śmieszne żarty o seksie.

Żona wraca do domu po dniu pracy. Mąż pyta:
- Kochanie, jak było w pracy?
- Stresujący dzień. Wyj*bali mnie.
- Czyli co, od jutra idziesz szukać nowej pracy?
- Nie muszę, awans dostałam.
14

Dowcip #31966. Żona wraca do domu po dniu pracy. w kategorii: Żarty erotyczne, Dowcipy o mężu i żonie, Żarty o mężu, Śmieszne kawały o żonie, Dowcipy o pracy, Dowcipy o treści wulgarnej.

Mówi Kowalski do kolegi:
- Bądź łaskaw, poczęstuj papierosem.
- Mam Popularne. Mogą być?
- Pewnie! To moje ulubione!
- Żartujesz!
- No co Ty! U mnie z papierosami jak z kobietami. Lubię te, które mi dają.
19

Dowcip #31967. Mówi Kowalski do kolegi w kategorii: Kawały o Kowalskim, Śmieszne żarty o kobietach, Śmieszne żarty o papierosach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Alfabet Morse'a OnLine» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Słownik rymów imiona» Stopniowanie przysłówków» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Odpowiedzi krzyżówkowe» Zagadki z odpowiedziami do druku dla dzieci» Następna zmiana czasu» Wyliczanki do zabawy» Słownik odmiany wyrazów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost