Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Od pewnego czasu do baru przychodził facet

Od pewnego czasu do baru przychodził facet, który zamawiał dwie pięćdziesiątki, wypijał jedną po drugiej, a następnie wychodził. Zaintrygowany barman w końcu nie wytrzymał.
- Dlaczego pan zawsze zamawia dwie pięćdziesiątki zamiast jednej setki? - zapytał.
- A, bo kiedy mój najlepszy przyjaciel wyjechał na stałe za granicę, przyrzekliśmy sobie, że co jakiś czas każdy z nas wypije po kielichu za siebie i za tego drugiego. - wyjaśnił gość.
Trwało to przez jakiś czas, aż tu pewnego dnia facet zamówił tylko jedną pięćdziesiątkę.
- Przepraszam, że pytam, - zaczął niepewnie barman - ale ... Czyżby przyjacielowi przytrafiło się coś złego?
- Nie, on ma się dobrze. - odparł gość - Ale mnie lekarz zabronił pić.
39

Dowcip #9997. Od pewnego czasu do baru przychodził facet w kategorii: Humor o alkoholu, Śmieszne dowcipy o facetach, Śmieszne dowcipy o lekarzach, Kawały o barmanach.

Żołnierz pisze list do rodziców:
”Kochani nie mogę wam napisać gdzie jestem bo to tajemnica wojskowa, ale wczoraj zastrzeliłem polarnego niedźwiedzia.”
Po kilku tygodniach następny list:
”Kochani nie mogę wam napisać gdzie jestem bo to tajemnica wojskowa, ale wczoraj spędziłem upojną noc z piękną Taitanką.”
Mija kilka tygodni następny list:
”Kochani nie mogę wam napisać gdzie jestem bo to tajemnica wojskowa, ale lekarz powiedział, że byłoby lepiej gdybym spędził tą noc z niedźwiedziem, a zastrzelił tę Taitankę.”
38

Dowcip #9998. Żołnierz pisze list do rodziców w kategorii: Dowcipy o żołnierzach, Żarty o chorobach, Kawały o listach.

W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół główki sałaty. Niestety chłopak zaczął odmawiać. Klient był nieugięty i bardzo napierał, więc sprzedawca poszedł na zaplecze zapytać kierownika. Przychodzi i mówi:
- Panie kierowniku, jakiś palant chce kupić pół główki sałaty.
W tym momencie obejrzał się, a za nim stoi klient i patrzy na niego, więc szybko dodaje:
- A ten miły pan reflektuje na drugie pół główki!
Kierownik się zgodził, ale potem poszedł do sprzedawcy i mówi:
- Chłopcze, mogłeś mieć niezłe kłopoty dzisiaj, ale wykazałeś się opanowaniem i refleksem, potrzebujemy takich ludzi w naszej firmie. Skąd pochodzisz, chłopcze?
- Z Nowego Targu, proszę pana.
- A dlaczego stamtąd wyjechałeś?
- Wie pan, to miasto bez przyszłości, same dziwki i hokeiści.
- Hmm, moja żona pochodzi z Nowego Targu!
- Tak? A na jakiej gra pozycji?
39

Dowcip #9999. W pewnym supermarkecie klient poprosił młodego sprzedawcę o pół w kategorii: Śmieszne dowcipy o facetach, Śmieszne dowcipy o szefie, Kawały o sprzedawcach.

Kowalskiego ugryzł komar. Mężczyzna najpierw złapał owada, a po chwili przyjrzawszy się mu wnikliwie, wypuścił.
- Dlaczego to zrobiłeś? - pyta żona.
- Nie mogłem go zabić - odpowiada smutno Kowalski - w jego żyłach płynie teraz moja krew!
36

Dowcip #10000. Kowalskiego ugryzł komar. w kategorii: Żarty o Kowalskim, Kawały o komarach.

Rano żona do śpiącego męża:
- Kochanie, dzwonił budzik.
Zaspany mąż;
- Tak? A co chciał?
520

Dowcip #10001. Rano żona do śpiącego męża w kategorii: Śmieszne dowcipy o mężu i żonie, Kawały o mężu, Humor o żonie, Kawały o spaniu.

W poczekalni do Świętego Piotra siedzi dwóch facetów. Jeden pyta:
- Jak umarłeś?
- Zamarzłem. Wiesz, niska temperatura i organizm nie wytrzymał. A ty?
- Ja umarłem z zaskoczenia.
- Jak to z zaskoczenia?
- Po prostu! Przyszedłem do domu, a żona naga w łóżku. Zacząłem szukać kochanka. Szukałem wszędzie, pod szafą, za łóżkiem, w łazience, no po prostu wszędzie! Nie znalazłem go i ze zdziwienia serce mi wysiadło.
- Szkoda, że nie zajrzałeś do lodówki, wtedy obaj byśmy żyli.
311

Dowcip #10002. W poczekalni do Świętego Piotra siedzi dwóch facetów. w kategorii: Śmieszny humor o mężczyznach, Śmieszne kawały o kochankach, Żarty o mężu, Kawały o żonie, Śmieszne dowcipy o śmierci.

Icek spotyka panią Salcię, w której się od dawna kocha i mówi:
- Panie Salcie! Pani mąż wyjechał w delegację, może ja bym do pani przyszedł wieczorkiem na kolacyjkę ze śniadankiem, nie będzie się pani czuła samotna ...
Na co pani Salcia z oburzeniem:
- Ależ panie Icek! Ja nie jestem kobietą lekkich obyczajów!
- Ależ pani Salcie! Któż tu mówi o pieniądzach?
68

Dowcip #10003. Icek spotyka panią Salcię, w której się od dawna kocha i mówi w kategorii: Kawały o kobietach, Humor o pieniądzach, Kawały o Żydach.

Hitler jest na dachu i pierdzi ze strachu,
a żona Hitlera na kiblu umiera.
3431

Dowcip #10004. Hitler jest na dachu i pierdzi ze strachu w kategorii: Śmieszne kawały o Adolfie Hitlerze, Żarty rymowane.

Przychodzi Kowalski do Nowaka i mówi:
- Słyszałem, że twoja żona zdała prawo jazdy. Jak jeździ?
- Jak piorun.
- Tak szybko?!
- Nie, ale każde drzewo ją przyciąga.
35

Dowcip #10005. Przychodzi Kowalski do Nowaka i mówi w kategorii: Humor o Kowalskim, Kawały o kierowcach, Śmieszne dowcipy o żonie, Śmieszne dowcipy o prawie jazdy, Humor o drzewach.

Na stypie rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Bardzo ci, kochana, współczuję, że twój mąż tak nagle zmarł, ale jak to się właściwie stało?
- Właściwie to nic takiego ... W nocy zapalił nieoczekiwanie światło i zobaczył mnie w maseczce upiększającej.
46

Dowcip #10006. Na stypie rozmawiają dwie przyjaciółki w kategorii: Żarty o kobietach, Kawały o mężu, Śmieszne dowcipy o śmierci.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Nowe motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Opisy krzyżówkowe» Zagadki do drukowania dla dzieci» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Odmiana imion męskich przez przypadki» Stopniowanie przysłówków» Słownik rymów do wyrażeń» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Opiekunki» Zmiana czasu - informacje» Internetowy słownik antonimów języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost