Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Na zebraniu ZBOWiDu odzywa się dziadek

Na zebraniu ZBOWiDu odzywa się dziadek:
- Proszę państwa, ja mam taką sklerozę, że nie pamiętam, czy walczyłem w I wojnie w II korpusie, czy w II wojnie w I korpusie.
Na to drugi:
- A ja to nie pamiętam czy na wojnie dostałem kulką między łopatki czy łopatką między kulki.
Na to odzywa się babcia:
- A ja nie pamiętam czy to ja wystrychnęłam Niemców na dudka czy to Niemcy wydudkali mnie na strychu!
119

Dowcip #8892. Na zebraniu ZBOWiDu odzywa się dziadek w kategorii: Żarty o Niemcach, Śmieszne dowcipy o staruszkach, Żarty o wojnie.

Do babci miała przyjechać telewizja, dlatego wnuczka postanowiła jej odrobinę pomóc, więc mówi:
- Babciu jak się będą pytać ile masz lat, to powiedz, że sto pięćdziesiąt.
- Dobrze.
- A jak się spytają ile masz wnuków to powiedz że piętnastu.
- Dobrze.
- Jak się zapytają gdzie pani syn to powiesz, że studiuje na uniwersytecie, a jak będzie ich interesować twoja krowa to powiedz, że zwisa u płota.
- Pamiętasz?
- Tak nic się nie martw - odpowiada babcia.
Lecz babcia stara i sklerozę ma.
Wreszcie nadszedł dzień kiedy reporterzy przyjechali i pytają się:
- Babciu ile masz lat?
- Piętnaście - mówi babcia.
- A ile wnuków?
- Stu pięćdziesięciu.
- Gdzie pani syn?
- Zwisa u płota.
- A gdzie pani krowa?
- A studiuje na uniwersytecie!
3429

Dowcip #8893. Do babci miała przyjechać telewizja w kategorii: Żarty o babci, Dowcipy o staruszkach, Dowcipy o dziennikarzach.

Jedzie autobus i wsiadają do niego dwie starsze panie. Jedna z nich pyta:
- Czy ten autobus jedzie do Poronina?
- Tak - odpowiada kierowca.
- Ale czy na pewno? - dopytuje się babcia.
- Na pewno - mówi ze spokojem w głosie kierowca.
- Ale czy tak na pewno do Poronina? - nie daje za wygraną babcia.
- Nie, kurczę do Nowego Jorku - odpowiada kierowca.
- A przez Poronin?
315

Dowcip #8894. Jedzie autobus i wsiadają do niego dwie starsze panie. w kategorii: Śmieszne dowcipy o kierowcach, Żarty o staruszkach, Śmieszne kawały o podróżach.

Na ławeczce w parku siedzi sobie osiemdziesięcioletni dziadek i płacze. Podchodzi do niego dresiarz i pyta:
- Co jest, dziadku?
- A lepiej nie mówić - mówi dziadek.
- No, co się smucisz? - dopytuje się młodzieniec.
- No wczoraj się ożeniłem, mam żonę piękną i młodą, ma dwadzieścia lat, mam wymarzony, piękny dom, jestem multimilionerem.
- No, to czemu jesteś smutny? To pełnia szczęścia!
- Ach... - wzdycha staruszek - ... bo zapomniałem drogi do domu!
58

Dowcip #8895. Na ławeczce w parku siedzi sobie osiemdziesięcioletni dziadek i w kategorii: Dowcipy o dresiarzach, Dowcipy o dziadku, Humor o staruszkach.

- Daję głowę, że mój klient jest niewinny! - stwierdza adwokat.
- Proponuję, żeby głowę obrońcy włączyć do akt! - stawia wniosek prokurator.
48

Dowcip #8897. - Daję głowę, że mój klient jest niewinny! - stwierdza adwokat. w kategorii: Dowcipy o adwokatach, Humor o prokuratorach.

Skąd blondynka wraca z wiadrem spermy?
- Z płukania żołądka.
511

Dowcip #8898. Skąd blondynka wraca z wiadrem spermy? w kategorii: Śmieszne żarty o blondynkach, Śmieszne zagadki, Humor o spermie.

Ludożercy szykują na śniadanie dla króla pieczeń z pięknej blondynki. Nagle przybiega sługa pałacowy i mówi:
- Kucharze, nasz król chce, aby mu podać śniadanie do łóżka na surowo.
611

Dowcip #8899. Ludożercy szykują na śniadanie dla króla pieczeń z pięknej blondynki. w kategorii: Humor erotyczny, Śmieszne dowcipy o blondynkach, Żarty o kanibalach.

Przychodzi blondynka do sklepu:
- Poproszę ogórka.
Sprzedawca pyta:
- W plastrach czy całego?
- Pan myśli że moja cipa jest na żetony?
917

Dowcip #8900. Przychodzi blondynka do sklepu w kategorii: Żarty erotyczne, Humor o blondynkach, Humor o zakupach, Kawały o ogórkach.

Zakonnica stoi na poboczu i łapie okazję. Nagle podjeżdża czerwone sportowe ferrari. Drzwi się otwierają, a w środku siedzi extra blondi.
- Proszę wsiadać. Podwiozę siostrę.
Zakonnica wsiadła i pojechały. Jadą, jadą i zakonnica pyta:
- A czy mogę zapytać, skąd pani ma takie ładne auto?
- A to od kochanka. Dał mi w prezencie.
- Aha. A ta piękna kolia na pani szyi to skąd?
- A to też od kochanka.
- Aha. A to piękne futro z norek?
- A to też kochanek dał mi w prezencie.
- Aha.
Po pewnym czasie dojechały do klasztoru, siostra podziękowała i wysiadła. Wieczorem kładzie się spać, a tu nagle słychać pukanie do drzwi.
- Kto tam? - pyta zakonnica.
- To ja, ksiądz Marcin - słychać szeptanie za drzwiami.
- A wypchaj się tymi swoimi czekoladkami!
210

Dowcip #8901. Zakonnica stoi na poboczu i łapie okazję. w kategorii: Śmieszne żarty erotyczne, Żarty o blondynkach, Śmieszne kawały o duchownych, Humor o kochankach, Śmieszne dowcipy o zakonnicach, Dowcipy o słodyczach, Humor o autostopowiczach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Praca dla opiekunów seniora» Hasła do krzyżówek» Zmiana czasu na czas zimowy» Internetowy słownik rymów do czasowników» Stopniowanie przysłówków online» Odmiana wyrazów online» Zagadki dla dzieci do wydruku» Wyrazy bliskoznaczne» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Wyrazy przeciwstawne» Wyliczanki dla starszych dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost