Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

- Janek, jak rozróżnimy nasze koty?

- Janek, jak rozróżnimy nasze koty?
- Danek, ja mojemu zrobię tatuaż.
Po chwili:
- Patrz, jak fajnie wygląda. Ty też zrób swojemu.
Zrobił.
- Janek, jak my rozróżnimy nasze koty?
- Danek, ja kupię mojemu obrożę, czerwoną.
Po chwili:
- Ale fajna ta obroża, ty też kup.
Kupił.
- Janek, jak my rozróżnimy te nasze koty?
- Danek, to może ja wezmę czarnego, a ty białego?
413

Dowcip #9851. - Janek, jak rozróżnimy nasze koty? w kategorii: Śmieszne dowcipy o kotach, Żarty o kolegach, Kawały o tatuażach.

W stołówce ośrodka wczasowego gość, krzywiąc się z niesmakiem, mówi do kelnerki:
- Proszę pani! Jadłem już smaczniejsze kotlety!
- U nas?! Niemożliwe!
49

Dowcip #9852. W stołówce ośrodka wczasowego gość, krzywiąc się z niesmakiem w kategorii: Śmieszne dowcipy o jedzeniu, Kawały o kelnerkach, Śmieszne dowcipy o klientach.

Do pewnej dobrze prosperującej i wszystkim znanej firmy przyjeżdża delegacja z Niemiec i pyta szefa o Kowalskiego.
- Kowalski? - pyta zdziwiony szef - jest, ale on tu sprząta. Patrzy a Niemcy rozmawiają z Kowalskim jak ze starym znajomym.
Za tydzień sytuacja się powtarza gdy przyjeżdża delegacja z Francji, za dwa tygodnie z Włoch i za każdym razem chcą rozmawiać z Kowalskim. W końcu szef nie wytrzymał i mówi do Kowalskiego:
- Kowalski ty chyba znasz wszystkich i wszyscy Ciebie znają?
- No tak. - odpowiada skromnie Kowalski.
- Założę się jednak że nie znasz się z papieżem.
Na drugi dzień znajdują się w Watykanie i Kowalski mówi do szefa.
- Proszę poczekać na Placu Św. Piotra, ja pójdę do papieża, wyjdziemy na balkon i pomacham panu.
Szef cierpliwie czeka, patrzy a Kowalski wychodzi na balkon z papieżem. W tym momencie podchodzi do szefa przechodzień i pyta:
- Ty nie wiesz pan co to za facet w tym białym stoi obok Kowalskiego?
518

Dowcip #9853. Do pewnej dobrze prosperującej i wszystkim znanej firmy przyjeżdża w kategorii: Żarty o Kowalskim, Kawały o szefie, Kawały o papieżu.

Przychodzi facet do urzędu i mówi, że chce zmienić imię. Urzędnik daje mu papiery do wypełnienia, interesant siada i zaczyna wypełniać. Po dłuższej chwili urzędnik zaciekawiony tą decyzją zmiany imienia pyta:
- Dlaczego Pan chce zmienić imię? Co w nim jest nie tak?
- Na imię mam Alfons.
- No proszę Pana, niech Pan nie przesadza, - mówi urzędnik - przecież jest tylu sławnych Alfonsów i zaczyna wymieniać.
Na to facet mu odpowiada:
- No wie Pan, ale na nazwisko mam Powiatowy.
815

Dowcip #9854. Przychodzi facet do urzędu i mówi, że chce zmienić imię. w kategorii: Kawały o urzędnikach.

Rok 2045. Na skrzyżowaniu zamiast policjanta stoi robot i kieruje ruchem.
- Samochody stać! Piesi iść! - mówi robot.
Po chwili:
- Piesi stać! Samochody jechać!
Powtarzał to kilka razy, aż w końcu:
- Samochody stać! Piesi iść! Babka szybciej! Haha, nie zdążyła!
2720

Dowcip #9855. Rok 2045. w kategorii: Kawały o staruszkach, Humor o samochodach, Śmieszne dowcipy o wynalazkach.

- Czy słyszała pani może o orgaźmie trwającym sześćdziesiąt sekund? - pyta Kowalską jej dyrektor.
- Nie.
- A znajdzie pani dla mnie minutkę czasu?
612

Dowcip #9856. - Czy słyszała pani może o orgaźmie trwającym sześćdziesiąt sekund? w kategorii: Śmieszne dowcipy erotyczne, Śmieszne żarty o sekretarkach, Humor o szefie, Śmieszny humor o orgazmie.

Konduktor zwraca się do Szkota:
- Pan ma bilet na pociąg osobowy, a to jest pociąg pośpieszny.
- Niestety, ja nie mogę dopłacić różnicy, ale pan może powiedzieć maszyniście, żeby trochę zwolnił.
512

Dowcip #9857. Konduktor zwraca się do Szkota w kategorii: Kawały o Szkotach, Śmieszne dowcipy o pociągu, Kawały o biletach, Śmieszne żarty o konduktorach.

Z pamiętnika Anglika:
Poniedziałek - poszedłem z Polakami na wódkę.
Wtorek - mam takiego kaca ze zaraz się zabije.
Środa - poszedłem z Polakami na wódkę.
Czwartek - żałuję że nie zabiłem się wczoraj.
410

Dowcip #9858. Z pamiętnika Anglika w kategorii: Śmieszne żarty o Anglikach, Humor o alkoholu.

Urban w muzeum. Oprowadza go kustosz:
- To Rembrant, to Wyspiański.
- A to chyba Picasso?
- O nie, to lustro.
413

Dowcip #9859. Urban w muzeum. w kategorii: Śmieszne dowcipy o lusterku, Kawały o malarzach, Śmieszne żarty o obrazach.

W tajdze syberyjskiej na sprawdzianie spotkały się trzy wywiady: amerykański, niemiecki i radziecki. By wyłonić najlepszy wywiad postawiono im zadanie - przyprowadzić wielbłąda. Wszystkie trzy grupy rozeszły się w różne strony. Po godzinie powraca wywiad amerykański i prowadzi wielbłąda. Poczekali ok. półtorej godziny, patrzą i widzą, że wraca wywiad niemiecki, który też prowadzi wielbłąda. Oba wywiady czekają na trzecią grupę. Mija godzina, druga, czwarta ... Słońce zaczyna zachodzić, szaro na dworze. Patrzą i widzą wracający wywiad radziecki, który prowadzi słonia. Przyglądają się bliżej i widzą, że ten słoń strasznie poobijany, pazury powyrywane, ogon i uszy ponacinane, oczy podbite ... Zdziwieni wielce krzyczą do Rosjan:
- Mieliście przyprowadzić wielbłąda!
A słoń na to:
- Jak boga kocham ... Jestem wielbłąd!
317

Dowcip #9860. W tajdze syberyjskiej na sprawdzianie spotkały się trzy wywiady w kategorii: Humor o Niemcach, Śmieszny humor o Rosjanach, Humor o słoniu, Dowcipy o wielbłądach, Dowcipy o Amerykanach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Internetowy słownik synonimów» Internetowy słownik antonimów» Opiekunka do dziecka» Zmiana czasu na czas zimowy» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Deklinacja rzeczowników» Rymy do słów» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Rozwiązania krzyżówkowe» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Wyliczanki odliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost