
Najnowsze dowcipy
Dlaczego blondynka pije kefir w supermarkecie?
- Bo jest na nim napisane ”Tu otwierać”!
- Bo jest na nim napisane ”Tu otwierać”!
823
Dowcip #5194. Dlaczego blondynka pije kefir w supermarkecie? w kategorii: Śmieszny humor o blondynkach, Śmieszne zagadki.
Bacę zaproszono w karnawale na bal przebierańców. Znajomi pytają go za co się przebierze?
- A za łoscypka.
- A jak to baco, za oscypka?
- A siądę se w kąciku i będę śmierdział.
- A za łoscypka.
- A jak to baco, za oscypka?
- A siądę se w kąciku i będę śmierdział.
1120
Dowcip #24426. Bacę zaproszono w karnawale na bal przebierańców. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Bacy, Śmieszne dowcipy o balu przebierańców.
Glina zatrzymuje faceta, który zdaje się być co nieco wesolutki. Podchodzi do samochodu i mówi:
- Proszę dmuchnąć
Facet takim wesolutkim, zapitym głosem:
- Ależ oczywiście panie władzo.
Glina patrzy w balonik, a tu zero.
- Jeszcze raz proszę powtórzyć!
Po następnym razie znów zero. Trochę wkurzony karze facetowi zrobić jaskółkę. Gość trochę z trudem ale trzaska mu jaskółkę jak trzeba. Gliniarz jednak jest bardzo podejrzliwy i wpadł na pomysł żeby mu narysować kreda na jezdni białą linię. Narysował i mówi do klienta:
- Chyba wie pan co należy z tym zrobić.
A gość:
- Oczywiście.
Pada na kolana zatyka jedna dziurkę w nosie, ruch głowy po linii i wciąga powietrze.
- Proszę dmuchnąć
Facet takim wesolutkim, zapitym głosem:
- Ależ oczywiście panie władzo.
Glina patrzy w balonik, a tu zero.
- Jeszcze raz proszę powtórzyć!
Po następnym razie znów zero. Trochę wkurzony karze facetowi zrobić jaskółkę. Gość trochę z trudem ale trzaska mu jaskółkę jak trzeba. Gliniarz jednak jest bardzo podejrzliwy i wpadł na pomysł żeby mu narysować kreda na jezdni białą linię. Narysował i mówi do klienta:
- Chyba wie pan co należy z tym zrobić.
A gość:
- Oczywiście.
Pada na kolana zatyka jedna dziurkę w nosie, ruch głowy po linii i wciąga powietrze.
1121
Dowcip #27348. Glina zatrzymuje faceta, który zdaje się być co nieco wesolutki. w kategorii: Śmieszne żarty o facetach, Śmieszne kawały o narkotykach, Humor o policjantach.
Przychodzi staruszka z jednym zębem do kościoła wyspowiadać się. Wylicza grzechy i mówi do księdza:
- Za to muszę iść do piekła.
Na to ksiądz:
- Nie pójdzie pani, bo w piekle jest płacz i zgrzytanie zębów.
- Za to muszę iść do piekła.
Na to ksiądz:
- Nie pójdzie pani, bo w piekle jest płacz i zgrzytanie zębów.
2243
Dowcip #27911. Przychodzi staruszka z jednym zębem do kościoła wyspowiadać się. w kategorii: Dowcipy o duchownych, Śmieszne kawały o staruszkach, Śmieszny humor o spowiedzi, Żarty o zębach, Śmieszny humor o piekle.

- Śnił mi się pan w drodze do nieba.
- Tak, a co robiłem?
- Niósł mnie pan na barana.
- Tak?
- Tak, ale jak zapukałem do drzwi to mi anioł powieszał: ”Ty miałeś przyjechać na złotym rumaku, a nie na jakimś starym ośle”.
- Tak, a co robiłem?
- Niósł mnie pan na barana.
- Tak?
- Tak, ale jak zapukałem do drzwi to mi anioł powieszał: ”Ty miałeś przyjechać na złotym rumaku, a nie na jakimś starym ośle”.
415
Dowcip #26394. - Śnił mi się pan w drodze do nieba. w kategorii: Dowcipy o snach.
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta zaciekawiona:
- Co macie bez tłuszczu i cukru?
Sprzedawca odpowiada:
- Bez tłuszczu i cukru to niestety tylko... serwetki.
- Co macie bez tłuszczu i cukru?
Sprzedawca odpowiada:
- Bez tłuszczu i cukru to niestety tylko... serwetki.
1022
Dowcip #33935. Przychodzi blondynka do cukierni i pyta zaciekawiona w kategorii: Śmieszne kawały o blondynkach, Humor o słodyczach.

Wrzesień ’45. Rosyjska szkoła. Pierwsza lekcja. Nauczycielka pyta:
- Dzieci powiedzcie, jak spędziliście wakacje?
Wstaje Masza:
- Ja pomagałam nosić rannych do szpitala!
Nauczycielka:
- I co ci mówili sanitariusze?
- Zuch dziewczyna!
Wstaje Pietia:
- A ja pracowałem w fabryce i pomagałem robić amunicję!
- I co ci mówili inni pracownicy fabryki?
- Dziękujemy ci Pietia!
Wstaje Wowa:
- A ja pomagałem artylerzystom ostrzeliwać miasta wroga!
- No i co ci mówili artylerzyści?
- Gut, Waldemar, gut!
- Dzieci powiedzcie, jak spędziliście wakacje?
Wstaje Masza:
- Ja pomagałam nosić rannych do szpitala!
Nauczycielka:
- I co ci mówili sanitariusze?
- Zuch dziewczyna!
Wstaje Pietia:
- A ja pracowałem w fabryce i pomagałem robić amunicję!
- I co ci mówili inni pracownicy fabryki?
- Dziękujemy ci Pietia!
Wstaje Wowa:
- A ja pomagałem artylerzystom ostrzeliwać miasta wroga!
- No i co ci mówili artylerzyści?
- Gut, Waldemar, gut!
1242
Dowcip #15760. Wrzesień ’45. Rosyjska szkoła. Pierwsza lekcja. w kategorii: Kawały o Rosjanach, Śmieszne żarty o uczniach, Żarty o wojnie, Dowcipy o nauczycielce.
Przychodzi Jasio do sklepu i kładzie na blacie wsze i mówi:
- Poproszę Coca - Cole.
A ekspedientka na to:
- Za co?
- Za wsze Coca - Cola.
- Poproszę Coca - Cole.
A ekspedientka na to:
- Za co?
- Za wsze Coca - Cola.
1525
Dowcip #8594. Przychodzi Jasio do sklepu i kładzie na blacie wsze i mówi w kategorii: Żarty o Jasiu, Dowcipy o zakupach, Dowcipy o wszach.

Kości człowieka są połączone łokciami, aż do kolan.
1614
Dowcip #5286. Kości człowieka są połączone łokciami, aż do kolan. w kategorii: Śmieszne żarty szkolne.
Polak, Rusek i Niemiec wyławiają złotą rybkę. Mówi one, że spełni trzy życzenia.
Rusek mówi:
- Chcę, aby każdy Rosjanin miał nowe BMW.
Niemiec mówi:
- Chcę aby każdy Niemiec miał dom.
Polak mówi:
- Jeżeli każdy Rusek ma BMW, a każdy Niemiec dom to cappuccino poproszę.
Rusek mówi:
- Chcę, aby każdy Rosjanin miał nowe BMW.
Niemiec mówi:
- Chcę aby każdy Niemiec miał dom.
Polak mówi:
- Jeżeli każdy Rusek ma BMW, a każdy Niemiec dom to cappuccino poproszę.
4351
Dowcip #12204. Polak, Rusek i Niemiec wyławiają złotą rybkę. w kategorii: Żarty Polak, Rusek i Niemiec, Śmieszny humor o złotej rybce.
