Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Wraca Masztalski do domu zawiany

Wraca Masztalski do domu zawiany, otwiera drzwi i widzi teściową stojącą w drzwiach z miotłą. Zdziwiony pyta:
- Eee trr... mam... mamusia to zamiata czy odlatuje?
1025

Dowcip #13037. Wraca Masztalski do domu zawiany w kategorii: Śmieszne kawały o Masztalskim, Humor o teściowej, Kawały o sprzątaniu.

Masztalski jechał samochodem przez wieś i przejechał świnię. Wyszedł z auta i skruszony przeprasza wieśniaka.
- Jo wom ta strata wynagrodza.
- Pan?! - krzyczy wieśniak. - Pan jest na to za chudy!
16

Dowcip #13038. Masztalski jechał samochodem przez wieś i przejechał świnię. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Masztalskim, Dowcipy o wypadkach samochodowych, Kawały o świniach.

Masztalski jadąc przez pewną wieś wypadł nagle na zakręcie z drogi i wylądował w rowie. Na szczęście nic się nie stało, ale zdenerwowany biegnie do sołtysa i strofuje go:
- Czamu na tym zakręcie nie stoi znak? Dyć to tak nie może być!
- Stał tam znak i to ładnych parę lat - usprawiedliwia się sołtys - ale nie było wypadku, więc zlikwidowaliśmy go!
26

Dowcip #13039. Masztalski jadąc przez pewną wieś wypadł nagle na zakręcie z drogi i w kategorii: Humor o Masztalskim, Kawały o wypadkach samochodowych.

Ecik z Masztalskim rozmawiają o tym, kto jak wygląda.
- Wiesz - próbuje usprawiedliwiać się Ecik - podobno jak jo się urodził, to żech był bardzo piękny, ino potem mnie w szpitalu zamienili.
1321

Dowcip #13040. Ecik z Masztalskim rozmawiają o tym, kto jak wygląda. w kategorii: Dowcipy dla dzieci, Kawały o Masztalskim, Dowcipy o Eciku.

Masztalskiego wyrzucono z wojska za pijaństwo i po jakimś czasie został strażakiem. W krótkim czasie awansował i został dowódca drużyny strażackiej. Któregoś razu wóz strażacki dowodzony przez Masztalskiego wezwano do gaszenia pożaru. Strażacy przybyli szybko na miejsce i zaczynają rozwijać wąż strażacki. Jak zwykle podpity Masztalski wydaje rozkaz:
- Przerwać ogień!
16

Dowcip #13041. Masztalskiego wyrzucono z wojska za pijaństwo i po jakimś czasie w kategorii: Kawały o Masztalskim, Śmieszny humor o Straży Pożarnej, Śmieszne dowcipy o pijakach, Śmieszne dowcipy o wojsku, Śmieszne dowcipy o pożarze.

Masztalski, wracając samochodem z Chorzowa, udzielił pomocy kierowcy wozu z zagraniczną rejestracją.
- Jadę z Baden - Baden - przedstawia się tamten.
- A ja z Chorzowa - Chorzowa - odpowiedział godnie Masztalski.
1728

Dowcip #13042. Masztalski, wracając samochodem z Chorzowa w kategorii: Kawały dla dzieci, Dowcipy o Masztalskim, Żarty o kierowcach, Kawały o podróżowaniu.

Masztalski uruchamia samochód i po kilku próbach zwraca się do siedzącej obok żony:
- Zawrzyj się na chwileczka, Maryjko, bo nie słyszę, czy mi silnik zaskoczył.
115

Dowcip #13043. Masztalski uruchamia samochód i po kilku próbach zwraca się do w kategorii: Śmieszny humor o Masztalskim, Śmieszne dowcipy o żonie, Śmieszne dowcipy po śląsku, Humor o autach.

Masztalski i Maryjka kładą się do łóżka. On zasypia jak suseł, jak to zwykle w małżeństwie bywa, ona nie może zmrużyć oka. W środku nocy Masztalski pyta:
- Czamu nie śpisz, Maryjko?
- Głupio się pytosz. Chłopa potrzebuję!
Masztalski zerka na budzik:
- Skąd jo ci wezmę chłopa o drugiej w nocy?
08

Dowcip #13044. Masztalski i Maryjka kładą się do łóżka. w kategorii: Żarty erotyczne, Żarty o Masztalskim, Dowcipy o żonie.

Dwaj przyjaciele - Masztalski i Ecik siedzą w restauracji i piją wódkę. W pewnej chwili Ecik mówi:
- Wiesz co? Nie podoba mi się to, że codziennie wracając z pracy zastaję cię w sypialni z moją żoną.
- Wiesz Ecik to kwestia gustu. Jednemu się to podoba innemu tamto.
315

Dowcip #13045. Dwaj przyjaciele - Masztalski i Ecik siedzą w restauracji i piją w kategorii: Śmieszne dowcipy o Masztalskim, Śmieszne dowcipy o kochankach, Śmieszne dowcipy o żonie, Śmieszny humor o Eciku.

Masztalski wypił kolejne duże piwo i przysnął na restauracyjnym stoliku. Nagle obudził się i zawołał:
- Kelner, rachunek!
- Płaci pan sto pięćdziesiąt złotych - podsumował kelner.
Masztalski zapłacił i znów zasnął.
- Kelner, rachunek! - krzyknął Francik po przebudzeniu.
- Płaci pan sto pięćdziesiąt złotych - zaryzykował kelner.
Masztalski zapłacił, ale po raz kolejny głowa opadła mu na blat stołu.
- Kelner, rachunek! - dało się słyszeć po chwili.
- Płaci pan pięćset złotych - powiedział z błyskiem w oczach kelner.
Masztalski podniósł głowę znad stołu, spojrzał z oburzeniem na tracącego rezon kelnera i krzyknął:
- O nie! Płaca sto pięćdziesiąt złotych!
14

Dowcip #13046. Masztalski wypił kolejne duże piwo i przysnął na restauracyjnym w kategorii: Żarty o Masztalskim, Dowcipy o kelnerach, Śmieszne kawały o pieniądzach, Śmieszne kawały o pijakach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Następna zmiana czasu» Internetowy słownik rymów do imion» Stopniowanie przysłówków» Tłumacz alfabetu Morse'a» Wyliczanki do zabawy» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Opiekunki do osób starszych» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Słownik do krzyżówek» Słownik odmiany wyrazów» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost