Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Rodzice chłopaka wychodzili do teatru

Rodzice chłopaka wychodzili do teatru, matka robiła ostatnie szlify w łazience, a ojciec wszedł do salonu i widząc leżącego na kanapie syna mówi do niego:
- Synu wiem, że dzisiaj jak nas nie będzie przychodzi do Ciebie Twoja koleżanka Ania i wiem co będziecie robić.
Syn spojrzał na ojca i skinieniem głowy potwierdził, że ten ma rację, po czym ojciec dalej kontynuował.
- Pamiętaj tylko, że masz ją zerżnąć tak żeby poczuła, że jesteś kość z kości i krew z krwi moim synem.
- Ależ tato jasne, że tak będzie.
- Ale pamiętaj krew z krwi.
- No jasne tato.
- A gumki masz?
- No jasne tato, że mam.
Po czym wyszli do teatru. Po powrocie mama koleżki poszła do łazienki zmywać make up, a ojciec wchodzi do salonu i widzi na kanapie rozłożonego syna, który z błogim uśmiechem na twarzy oczami zamglonymi od niedawnego widocznego wysiłku przeciąga się i pręży.
- I jak synku, dobrze było?
- No jasne tato, zajebiście. - mówi rozanielonym głosem syn
- A ile miałeś orgazmów? - nie odpuszcza ojciec
- Ja? Z siedem!
- A ona? - pyta szczęśliwy ojciec
- Nie przyszła.
37

Dowcip #27937. Rodzice chłopaka wychodzili do teatru w kategorii: Dowcipy z podtekstem erotycznym, Śmieszne żarty o rodzicach, Dowcipy o synu.

Rodzinny, niedzielny obiad przerwała dziesięcioletnia córka, oświadczając:
- Nie jestem już dziewicą.
Zapada grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
- Marta, Ty jesteś temu winna. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za Tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce.
Do starszej, dwudziestoletniej córki, krzyczy:
- Ty też jesteś winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie gdy tylko wyjdziemy z domu i to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
- Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki? Kto spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką? A odkąd mamy telewizję kablową, oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta Twoja szmatława sekretarka. Myślisz, że nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?
Pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki, będącej powodem dyskusji:
- Jak to się stało, skarbie?
- To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już dziewicą, tylko pastereczką.
023

Dowcip #27938. Rodzinny, niedzielny obiad przerwała dziesięcioletnia córka w kategorii: Żarty o dziewczynkach, Śmieszne kawały o matce, Śmieszne kawały o ojcu, Śmieszny humor o dziewicach, Kawały o rodzeństwie.

Rolnikowi przysłano z Afryki zebrę. Facet wstawił ją do obory razem z resztą bydła. Zebra stoi, rozgląda się. Obraca w lewo do krowy i pyta:
- Kto Ty jesteś?
- Krowa.
- A co tu robisz?
- Daję mleko.
Zebra odwraca się w prawo:
- A Ty kto jesteś?
- Byk.
- A co robisz?
- Zdejmij piżamkę, to Ci pokażę.
111

Dowcip #27939. Rolnikowi przysłano z Afryki zebrę. w kategorii: Śmieszne żarty o zwierzętach, Kawały o krowach, Żarty o zebrze, Śmieszne żarty o bykach.

Rosyjski samolot nad Kijowem zrzucił wszystkie bomby, ale załodze wciąż mało.
- Wania, zniż lot, ostrzelam ich z automatu.
Po wystrzelaniu całej taśmy:
- Wania, zniż lot, będę strzelał z pistoletu.
Po wystrzelaniu magazynka:
- Wania, zniż lot, zrzucę granaty.
Gdy skończyły się granaty:
- Wania, zniż lot, będę pasem napieprzał.
152

Dowcip #27940. Rosyjski samolot nad Kijowem zrzucił wszystkie bomby w kategorii: Żarty o Rosjanach, Śmieszne kawały o pistoletach, Śmieszny humor o strzelaniu.

Rosyjski statek podpływa do wybrzeży Afryki. Marynarz rzuca cumę stojącemu na nabrzeżu murzynowi.
- Dierży linu.
Murzyn nic nie zrozumiał. Rosjanin znów rzuca mu linę i ponownie krzyczy:
- Dierży linu!
Murzyn stoi bez ruchu, a Rosjanin pyta:
- Goworisz po ruski?
Cisza.
- Parlez sous francais?
Cisza.
- Sprechen sie Deutsch?
Cisza.
- Do sou sapek English?
- Yes I, do!
- No to dierży linu!
213

Dowcip #27941. Rosyjski statek podpływa do wybrzeży Afryki. w kategorii: Kawały o Murzynach, Żarty o Rosjanach.

Rozmawia dwóch kumpli:
- Stary, w jakim dziale pracujesz?
- W kreatywnym.
- A na jakim stanowisku?
- Główny kreatyn.
616

Dowcip #27942. Rozmawia dwóch kumpli w kategorii: Kawały o pracy, Śmieszny humor o kolegach.

Rozmawia dziewczynka ze swoim ojcem:
- Ojcze! Co to takiego pascha?
- To czas, w którym rozpoczyna się post, kochanie.
- A co to takiego post, ojcze?
- No to czas, w którym nie je się mięsa, nie pije wódki ...
- Ale ojcze, wczoraj jedliśmy mięso!
- No i co z tego? Wódkę też żeśmy pili ... I dzisiaj też będziemy pili! Najważniejsze córko, to wierzyć!
107

Dowcip #27943. Rozmawia dziewczynka ze swoim ojcem w kategorii: Żarty o dziewczynkach, Śmieszne żarty religijne, Dowcipy o ojcu.

Rozmawia facet z Moskwy ze swoim kolegą z Syberii i mówi:
- Stary, ale tam u was musi być zimno!
- Eee nie tak strasznie, - mówi kolega - jakieś minus trzydzieści tylko.
- A w telewizji mówili, że minus pięćdziesiąt!
- Naprawdę? Tak w telewizji mówili?
- No tak.
- Minus pięćdziesiąt? - z niedowierzaniem pyta ten z Syberii - Eee ale to chyba na zewnątrz.
014

Dowcip #27944. Rozmawia facet z Moskwy ze swoim kolegą z Syberii i mówi w kategorii: Śmieszny humor o Rosjanach, Kawały o pogodzie.

Rozmawia Niemiec, Rusek i Polak na wojnie. Niemiec mówi:
- Po powrocie do kraju kupie mojej żonie Mercedesa i BMW! Jak nie będzie chciała jeździć Mercedesem będzie jeździła BMW!
Rusek:
- Kupie mojej żonie futro z lisa i futro z norek! Jak nie będzie chciała chodzić w futrze z lisa będzie chodzić w futrze z norek!
Polak:
- Ja kupie swojej żonie zielony beret i wibrator! Jak nie będzie chciała chodzić w berecie to niech się spieprza!
5133

Dowcip #27945. Rozmawia Niemiec, Rusek i Polak na wojnie. w kategorii: Śmieszne żarty Polak, Rusek i Niemiec, Śmieszne dowcipy o żonie, Dowcipy o prezentach.

Rozmawia Ojciec z synem:
- Tato czym się różni ”teoretycznie” od ”praktycznie”.
- Słuchaj synu. idź się spytaj Mamy czy dała by dupy murzynowi za milion.
No i synek się pyta.
- Mamo dała byś dupy murzynowi za milion złotych?
- W sumie to bardzo dużo pieniędzy, mielibyśmy do końca życia, nowy samochód, dom i inne potrzebne rzeczy. A więc chyba tak.
Synek wraca do ojca, a ten mówi żeby teraz spytał się siostry.
- Siostro dała byś dupy murzynowi za milion?
- Hmm miała bym na kosmetyki, SPA, ubrania, solarium i inne wydatki, a więc pewnie bym dała.
Synek znów wraca do ojca mówiąc mu co odpowiedziała siostra i teraz ma iść się spytać dziadka.
- Dziadku dał byś dupy murzynowi za milion?
- No chyba tak, na starość mieć tyle kasy? Bym się chociaż rozerwał i w ogóle.
Syn znów wraca do ojca, mówi co odpowiedział dziadek
- No widzisz synu teoretycznie mamy trzy miliony.
- A praktycznie? - pyta dociekliwy syn.
- Praktycznie dwie dziwki i pedała.
015

Dowcip #27946. Rozmawia Ojciec z synem w kategorii: Kawały o pieniądzach, Śmieszne żarty o synu, Śmieszne dowcipy o tacie, Żarty o seksie.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik synonimów języka polskiego» Definicje» Wyliczanki do skakanki» Słownik antonimów języka polskiego» Stopniowanie przysłówków» Oferty pracy na cały etat dla opiekunek do dzieci» Słownik odmiany wyrazów» Następna zmiana czasu» Hasła i odpowiedzi do krzyżówek» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Tłumacz alfabetu Morse'a» Słownik rymów imiona» Zagadki edukacyjne do drukowania dla dzieci » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost