Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Porucznik Rżewski z kompanami, pijaństwo ogólne oczywiście.

Porucznik Rżewski z kompanami, pijaństwo ogólne oczywiście.
- Panowie huzarzy, wykąpmy konie w szampanie!
- Ale panie poruczniku, toż to wydatek byłby straszny, a żołdu nie było od trzech miesięcy!
- Ech, wy... To chociaż oblejmy piwem kota!
316

Dowcip #6360. Porucznik Rżewski z kompanami, pijaństwo ogólne oczywiście. w kategorii: Dowcipy o alkoholu, Żarty o poruczniku Rżewskim, Humor o kotach, Dowcipy o koniu.

Adwokat zwraca się do swojego klienta skazanego za morderstwo:
- Mam dla pana dwie wiadomości: dobra i zła. Zła jest taka, że zostanie pan stracony jutro na krześle elektrycznym.
- Boże święty! - krzyczy skazany. - To jaka jest ta dobra wiadomość?
- Udało mi się wynegocjować niewielkie zmniejszenie woltażu.
28

Dowcip #6361. Adwokat zwraca się do swojego klienta skazanego za morderstwo w kategorii: Czarny humor kawały, Śmieszne żarty o adwokatach, Śmieszne dowcipy o więźniach.

Przesłuchanie świadka w sądzie:
- Na jakiej podstawie świadek utrzymuje, że oskarżony był pijany?
- Bo wykrzykiwał, że nie boi się żony.
210

Dowcip #6362. Przesłuchanie świadka w sądzie w kategorii: Żarty o sądzie, Humor o przesłuchaniach, Dowcipy o świadkach.

Wraca gostek zawiany z imprezki i spotyka pana. Kazia - rejonowego listonosza.
- Witam Panie Kaziu!
- Witam, witam, widzę że była ciężka nocka.
- Ano była Panie Kaziu. Mieliśmy małą imprezę z sąsiadami. Graliśmy w taką grę ”Kto ja jestem”.
- Tak? A na czym ona polega?
- Facet ubiera się w wielkie prześcieradło z dziurką, przez którą wystawia ”małego”, a kobiety po dotyku muszą odgadnąć kto jest pod prześcieradłem.
- To szkoda, że i mnie tam nie było.
- No, nie wiem, nie wiem, panie Kaziu... Parę razy padło Pana imię.
416

Dowcip #6363. Wraca gostek zawiany z imprezki i spotyka pana. w kategorii: Śmieszne żarty o listonoszach, Humor o męskim członku, Dowcipy o grach i zabawach.

Złapał raz Rybak Rybkę Złotą, która w strachu przyrzekała, że załatwi mu podróż na zachód, lecz gdy mu załatwiła, przybiegł do niej z mordą:
- Ja chciałem do Frankfurtu, ale nie nad Odrą!
26

Dowcip #6364. Złapał raz Rybak Rybkę Złotą, która w strachu przyrzekała w kategorii: Humor o rybaku, Dowcipy o złotej rybce.

W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. Po jakim czasie sekretarka Busha telefonuje do niego z Rosji.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam. Kazano mi związać włosy, założyć stanik i przedłużyć spódnicę.
Wkrótce do Putina telefonuje ze Stanów jego sekretarka.
- Szefie, ja tutaj nie wytrzymam! Kazano mi rozpuścić włosy, zdjąć stanik i tak skrócić spódnicę, że lada moment będzie mi widać kaburę i jaja.
449

Dowcip #6365. W dowód przyjaźni Bush z Putinem zamienili się sekretarkami. w kategorii: Śmieszne dowcipy o sekretarkach, Dowcipy o George Bushu, Śmieszne kawały o Władimirze Putinie.

Dwóch Anglików rozmawia ze sobą.
- Look she eat!
- Shit?
- No,no shit, fish and chips!
2225

Dowcip #6366. Dwóch Anglików rozmawia ze sobą. w kategorii: Dowcipy o Anglikach.

Przychodzą lewicowcy do Bacy i chcą go namówić aby dał jakiś datek na partię:
- Dałbyś Baco konia?
- A dołbym.
- A dałbyś Baco krówkę?
- A dołbym.
- A dałbyś Baco owieczkę?
- Ni dołbym.
- A to czemu Baco?
- Bo mom.
513

Dowcip #6367. Przychodzą lewicowcy do Bacy i chcą go namówić aby dał jakiś datek na w kategorii: Dowcipy o Bacy, Śmieszne kawały o owcach, Śmieszny humor o krowach, Śmieszny humor o koniu.

Na drodze z Zakopanego do Nowego Targu Baca zatrzymuje samochód. Prosi kierowcę, żeby wysiadł, a następnie wali go ciupagą i krzyczy:
- Onanizuj się, bo jak nie, to przez łeb.
Przerażony kierowca robi, co mu każą. Sytuacja powtarza się kilkakrotnie. Kiedy kierowca jęczy, że już nie może, Baca odwraca się w stronę zarośli i woła:
- Maryśka, chodź, pan zawiezie cię do Nowego Targu!
313

Dowcip #6368. Na drodze z Zakopanego do Nowego Targu Baca zatrzymuje samochód. w kategorii: Śmieszne kawały erotyczne, Kawały o Bacy, Dowcipy o kierowcach, Śmieszne żarty o żonie.

Para nowożeńców przyjechała w góry na tydzień miodowy, pod namiot, ale, że pogoda nie dopisała, to wynajęli pokój u Bacy. Baca, jak to Baca, pokój wynajął, ale liczył, że jeszcze dorobi na posiłkach. Pierwszy dzień, młodzi siedzą w pokoju i nie schodzą. Drugi dzień... to samo, trzeci i czwarty to samo. W końcu baca nie wytrzymał i załomotał w drzwi:
- Żyjecie to jeszcze?
Zza drzwi słyszy radosny głos młodego:
- Żyjemy, Baco, żyjemy!
- A cym to żyjecie? - pyta baca.
- Miłością, Baco, miłością ...
- To jak se tak żyjecie panocku, to wos proszę nie wyrzucajcie skórek za łokno, bo mi się już trzy kaczki zadławiły.
415

Dowcip #6369. Para nowożeńców przyjechała w góry na tydzień miodowy, pod namiot w kategorii: Żarty erotyczne, Śmieszny humor o Bacy, Śmieszny humor o jedzeniu, Żarty o prezerwatywach, Śmieszny humor o kurach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki dla dzieci» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Stopniowanie przymiotników online» Deklinacja wyrazów» Kiedy następna zmiana czasu» Rymy do tekstów» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Słownik krzyżówkowicza» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Zagadki edukacyjne dla dzieci do druku» Oferty pracy dla opiekunki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost