Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Pogodny wieczór, słońce zachodzi, żabki sobie kumkają

Pogodny wieczór, słońce zachodzi, żabki sobie kumkają, ptaszki ćwierkają, jeziorko, na jeziorku dwa łabędzie, a obok jeziorka przechadza się para, panna Hania i pan Stasio.
- Oj Stasiu. - wzdycha panna - Ja to bym chciała, żebyśmy się tak całe życie kochali jak te dwa łabędzie, dzióbek w dzióbek, skrzydełko w skrzydełko.
- Haniu, czyś ty całkiem oszalała? Jak to tak całe życie kochać się z pupą w zimnej wodzie!?
310

Dowcip #22595. Pogodny wieczór, słońce zachodzi, żabki sobie kumkają w kategorii: Dowcipy o facetach, Dowcipy o łabędziach, Śmieszne kawały o miłości.

Pasie się cielątko z krówką na łące, cielątko się tak rozejrzało po niebie i zawołało:
- Mamo, mamo, koń lata na niebie!
Krowa spojrzała się z pobłażaniem i dalej żuje trawę. Po chwili cielątko ponownie woła:
- Mamo, mamo! Drugi koń przeleciał!
Krowa spojrzała zniecierpliwiona i rzekła:
- Daj spokój! Pewnie mają tu gniazdo ...
216

Dowcip #22596. Pasie się cielątko z krówką na łące w kategorii: Śmieszne dowcipy bezsensowne, Śmieszne żarty o krowach, Śmieszne kawały o koniu.

W samolocie siedzi dwóch mężczyzn, jeden oblatany, a drugi pierwszy raz leci samolotem. Ręce mu się pocą ze zdenerwowania, cały czas wygląda prze okienko i w pewnym momencie woła głosem pełnym emocji:
- Panie, patrz pan, ludzie jak mrówki!
Oblatany facet wyjrzał z pogardą za okienko i mówi:
- Nie, proszę pana, to nie ludzie, to mrówki, myśmy jeszcze nie wystartowali.
26

Dowcip #22597. W samolocie siedzi dwóch mężczyzn, jeden oblatany w kategorii: Śmieszne kawały o facetach, Śmieszne kawały o samolotach, Kawały o pasażerach.

Na niedużej wysepce, dwóch rozbitków zrobiło z resztek swojego ubrania chorągwie. Przepływa transatlantyk, olbrzymi statek, który nie może bliżej podpłynąć do brzegu, bo jest za płytko, oni tymi chorągwiami machają ile sił, wrzeszczą, a tam dwóch poruczników mówi między sobą:
- Patrz, jak oni się cieszą, że my obok nich przepływamy.
48

Dowcip #22598. Na niedużej wysepce w kategorii: Śmieszne żarty o statku, Śmieszne kawały o bezludnej wyspie.

Wielka diva operowa śpiewa arię, kończy, publiczność krzyczy:
- Bis! Bis!
Diva szczęśliwa, dziękuje i śpiewa arię. Kończy, na sali ponownie rozlegają się brawa, publiczność krzyczy:
- Bis! Bis! Bis!
Diva szczęśliwa bisuje po raz kolejny. Na sali euforia, szał, diva dziękuje, ale przeprasza:
- Kochani! Dziękuję, taka jestem szczęśliwa, ale nie mogę dłużej, głos mi szwankuje, dziękuję ...
Nagle z publiczności słychać głos:
- Możesz kochaneńka, możesz, śpiewaj kochana śpiewaj ... Dotąd będziesz śpiewać, aż się nie nauczysz ...
513

Dowcip #22599. Wielka diva operowa śpiewa arię, kończy, publiczność krzyczy w kategorii: Śmieszne kawały o śpiewaniu, Kawały o operze.

Mała Zosia mówi do mamy:
- Mamusiu, pójdę do sklepu, kupię sobie zeszyt.
- Zosiu, zobacz jaka brzydka pogoda, pada deszcz, wiatr wieje, psa szkoda wypędzić na dwór, tatuś pójdzie i ci kupi.
3747

Dowcip #22600. Mała Zosia mówi do mamy w kategorii: Śmieszne kawały o mężu i żonie, Śmieszne żarty o mężu, Śmieszny humor o żonie, Humor o pogodzie, Śmieszne żarty o córce.

Lata trzydzieste, Saska Kępa, Most Poniatowskiego, klub wioślarski, plaża nad Wisłą, panie i panowie ubrani są w jednakowe, jednoczęściowe kostiumy w paski poprzeczne. W wodzie po kostki stoi pani Rozencwaig i pan Rozenkranz. Pan Rozenkranz mówi:
- Pani Rozeincwaigowa, ja tutaj na Francuskiej to mam piękną garsonierę. Może pani przyjdzie do mnie, ja bym pani pokazał kolekcję motyli. Wypilibyśmy kawę, koniak, posłuchalibyśmy dobrej muzyki.
- Panie Rozenkranc, my wejdźmy głębiej do wody, po co ludzie mają wiedzieć, o czym my rozmawiamy?
1012

Dowcip #22601. Lata trzydzieste, Saska Kępa, Most Poniatowskiego, klub wioślarski w kategorii: Kawały o sportowcach.

Na podwórko wjeżdża wóz z węglem, kierowany przez kompletnie zalanego wozaka. Koń jest mały, chudy, potwornie spocony, nogi mu się rozjeżdżają od wysiłku, a furman krzyczy:
- Węgiel przywiozłem! Węgiel przywiozłem!
Na co koń odwraca się i mówi pogardliwie:
- Ty!? Ty przywiozłeś!?
1123

Dowcip #22602. Na podwórko wjeżdża wóz z węglem w kategorii: Kawały o facetach, Śmieszny humor o koniu, Humor o węglu.

Wieża kontrolna, lotnisko i nagle słychać niezbyt trzeźwy głos:
- Halo! Wieża kontrolna? Proszę przygotować pas, będę lądował.
- A czy mógłbym rozmawiać z kapitanem? - prosi dyżurny na wieży. - Kapitan nie może się podnieść, nie da rady, potwornie ubzdryngolony.
- A z drugim pilotem?
- Nie, nie, ten jest strasznie zajęty ze stewardessą.
- No dobrze, to może przynajmniej mechanika mógłbym prosić?
- Oj, nie, nie. Ten to w ogóle popłynął z nawigatorem.
- No dobrze. A z kim ja rozmawiam?
- Jak to, z automatycznym pilotem.
319

Dowcip #22603. Wieża kontrolna, lotnisko i nagle słychać niezbyt trzeźwy głos w kategorii: Śmieszny humor o samolotach, Kawały o pilotach.

Spotykają się dwaj księża, starzy znajomi z seminarium. Jeden przyjeżdża najnowszym modelem forda, drugi maluchem.
- Słuchaj, musisz mi wytłumaczyć jak to jest. Mamy mniej więcej jednakowe parafie, ludzie są tak samo bogaci, więc jak to jest, że ty masz ford`a, a ja tylko malucha?
- A jak zbierasz na tacę?
- No, normalnie. Chodzę, podstawiam każdemu i mówię ”Co łaska”
- No widzisz! Ja podstawiam każdemu i mówię: ”Co?! Łaska?!”
1321

Dowcip #22604. Spotykają się dwaj księża, starzy znajomi z seminarium. w kategorii: Śmieszny humor o duchownych, Humor o pieniądzach, Śmieszne żarty o samochodach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Używane samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Rymy do wyrażeń» Słownik antonimów» Stopniowanie przymiotników» Praca na cały etat dla opiekunek do dzieci» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Zmiana czasu na czas zimowy» Zagadki do druku dla dzieci» Słownik synonimów» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Odpowiedzi do krzyżówek» Wyliczanki dla starszych dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost