Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

- Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkociąg!

- Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkociąg! - telefonowała matka do dochtora.
- Już lecę, zaroz tam będę, a coście dotąd robili?
- Otwarli my flachę nożem!
117

Dowcip #13749. - Panie dochtorze, prędko, prędko, nasz Alojzik złykł korkociąg! w kategorii: Kawały o alkoholu, Śmieszne kawały o lekarzach, Śmieszny humor o Ślązakach.

Przyszedł chłop do restauracji i obstalowoł se parówki i żemłę. Kelner przyniósł, a chłop patrzy na talerz i pado:
- Co to? Zmniejszyliście porcje?
- Nie, ino robiliśmy remont i wstawiliśmy większe stoły, to się tak teroz wszystkim będzie zdowało.
1914

Dowcip #13750. Przyszedł chłop do restauracji i obstalowoł se parówki i żemłę. w kategorii: Śmieszne kawały o jedzeniu, Żarty o Ślązakach, Dowcipy po śląsku, Kawały o remontach.

Idzie trzech króli do żłóbka. Na progu stajenki jeden z nich się potknął i krzyknął:
- O, Jezu!
Słysząc to Maryja trąciła Józefa łokciem i pedziała:
- No i widzisz - to jest imię - ”Jezus”, a nie jakiś tam Stefan.
1021

Dowcip #13751. Idzie trzech króli do żłóbka. w kategorii: Śmieszne kawały o Jezusie, Śmieszny humor o Ślązakach, Kawały religijne, Kawały o Trzech Królach.

Roz szoł chłop ze swoją babą, a oboje coś nieśli.
- Jadwiżko, nie mosz za ciężko?
- Nie.
- A nie obijo ci ta torba kolan?
- Nie.
- A nie wdziero ci się to trzymanie w rękę?
- Nie.
- No to zamień się ze mną.
46

Dowcip #13752. Roz szoł chłop ze swoją babą, a oboje coś nieśli. w kategorii: Żarty o babie, Dowcipy o mężu i żonie, Kawały o Ślązakach, Kawały po śląsku, Śmieszny humor o chłopach.

Co to jest? Chodzi po ścianie i ryczy.
- Sztygar.
1612

Dowcip #13753. Co to jest? Chodzi po ścianie i ryczy. w kategorii: Śmieszny humor o Ślązakach, Śmieszne pytania zagadki.

Jedna baba spowiado się, że rozwaliła na głowie chłopa swego gornek z gliny. Ksiądz jej na to:
- A żałujecie to aby?
- Toć! Przecę za niego sto złotych dałach!
1118

Dowcip #13754. Jedna baba spowiado się w kategorii: Dowcipy o duchownych, Kawały o pieniądzach, Kawały o Ślązakach, Śmieszny humor o spowiedzi, Śmieszne żarty o bójkach.

Jednym młodym urodził się syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. A dali mu na miano Jan. Ksiądz bierze ta wata, sól i oleje i pyto:
- A którego to Jana wybraliście?
- Jak to którego?
- No pytom jak się wasz synek będzie mianowoł, czy Jan Kanty, czy Jan od św. Krzyża, czy Jan od olejów czy może Jan Nepomuceński?
- Ach to o miano wom idzie? No to przecę Jan Kaczmarek!
47

Dowcip #13755. Jednym młodym urodził się syn. Poszli do kościoła, żeby go ochrzcić. w kategorii: Kawały o Jasiu, Kawały o duchownych, Śmieszne dowcipy o dzieciach, Śmieszne kawały o rodzicach, Śmieszne kawały o Ślązakach, Humor po śląsku.

- Tata, jako jest różnica między wizytą, a wizytacją? - pyta syn Masztalskiego.
- Wytłumaczę ci to, Synku, na przykładzie. Widzisz, jak my jadymy do mojej teściowej, a twojej, babci, to jest wizyta - odpowiada Masztalski - a jak ona przyjeżdżo do nos, to jest wizytacja.
416

Dowcip #13756. - Tata, jako jest różnica między wizytą, a wizytacją? w kategorii: Kawały o Masztalskim, Kawały o teściowej, Śmieszny humor o Ślązakach, Humor o synach, Śmieszne kawały o ojcu.

- Słuchaj ino synek, od porę dni już zaś mosz trochę lepsze te zadania domowe, nie robisz tyla błędów co przed niedzielą. Jak to się dzieje?
- Ano wiedzą panie rechtór, mój ojciec mo drugą zmianę!
513

Dowcip #13757. - Słuchaj ino synek w kategorii: Kawały o nauczycielach, Śmieszne dowcipy o uczniach, Śmieszne kawały o Ślązakach, Śmieszne kawały po śląsku, Śmieszne kawały o ojcu, Dowcipy o pracy domowej.

Roz na grubie spotkali się górnicy - kamraci. Siedli na kara i zaczli se rozprawiać. Ten jeden padoł:
- Jak jo był w Afryce to mie roz lew gonił.
- To jeszcze nic, - pado ten drugi. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak jeden lew skoczył na człowieka i go żywcem pożarł.
- To jeszcze nic takiego pado trzeci. - Jak jo był w Afryce toch widzioł jak lew gonił człowieka, potem go pożarł i wypluł!
A ten czwarty górnik się ino przysłuchiwoł i naroz pado:
- Kamraty! To jo jest ten istny, co mnie lew gonił, pożarł, a potam wypluł. Narszcie mom świadka na to, bo mi żoden wierzyć nie chcioł!
415

Dowcip #13758. Roz na grubie spotkali się górnicy - kamraci. w kategorii: Kawały o górnikach, Śmieszny humor po śląsku, Śmieszne żarty o lwie.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Internetowy słownik synonimów języka polskiego» Stopniowanie przymiotników online» Internetowy słownik antonimów języka polskiego» Alfabet Morse'a» Wyliczanki do pokazywania» Odmiana przez przypadki przymiotników» Nianie do dzieci» Rymy do tekstów» Zmiana czasu na czas letni» Słownik pojęć i definicji
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost