Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Idzie facet i spotyka bacę.

Idzie facet i spotyka bacę. Baca mówi:
- Skąd masz takie kozaki?
- Baco, jedziesz do Afryki, krokodyla na plecy i rach ciach ciach i kozaki masz.
Baca pojechał do Afryki. Po kilku dniach wrócił i spotyka faceta. Facet się pyta:
- Baco, gdzie masz kozaki?
- Pojechałem do Afryki, krokodyla na plecy rach ciach ciach, a kozaków nie miał.
4021

Dowcip #16537. Idzie facet i spotyka bacę. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Bacy, Śmieszne kawały o facetach, Śmieszne żarty o krokodylach, Śmieszne żarty o butach, Śmieszne dowcipy o Afryce.

Jaki jest szczyt zręczności?
- Utrzymać rzadkie gówno na małym palcu.
4455

Dowcip #16538. Jaki jest szczyt zręczności? w kategorii: Szczyty żarty, Śmieszne dowcipne zagadki, Śmieszny humor o kupie.

Na łożu śmierci stary zagorzały kibic Lecha Poznań zwołał całą rodzinę aby obwieścić ważną nowinę:
- Od dziś jestem kibicem Legii!
- Ale jak to? Całe życie byłeś przecież sercem za Lechem.
- Tak, ale wolę żeby umarł kibic Legii.
617

Dowcip #16539. Na łożu śmierci stary zagorzały kibic Lecha Poznań zwołał całą w kategorii: Śmieszne dowcipy o piłce nożnej, Śmieszne żarty o kibicach.

Jasio przyjechał na kilka dni do Warszawy w odwiedziny do Julki i Pawła. Mamie obiecał, że będzie dawał dobry przykład swoim kuzynom. Już drugiego dnia chwali się wujkowi:
- Dziś pomogłem przejść przez jezdnię staruszce, waszej sąsiadce. W nagrodę otrzymałem batonik.
Następnego dnia przybiega Paweł:
- Dziś ja pomogłem tej pani przejść przez jezdnię. Też dostałem batonik.
Trzeciego dnia za taki sam dobry uczynek czekoladkę dostaje Julka. Czwartego popołudnia stają w komplecie i wykrzykują chórem:
- Pomogliśmy naszej sąsiadce przejść przez ulicę!
- A musieliście wszyscy troje?
- Tak, bo stawiała opór.
14

Dowcip #16540. Jasio przyjechał na kilka dni do Warszawy w odwiedziny do Julki i w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Śmieszny humor o staruszkach.

Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi:
- Jak by moja mama była Lwicą, a mój tata Lwem, to pewnie ja był bym małym Lwiątkiem. Jak by moja mama była suką, a mój tata pieskiem, to ja pewnie był bym małym szczeniaczkiem.
Kierowca zaczął się denerwować ale nic nie mówi. A Jaś dalej:
- Jak by moja mama była słonicą, a mój tata słoniem to ja pewnie był bym małym słoniątkiem.
Kierowca nie wytrzymał:
- A jak by twoja stara była prostytutką, a twój stary alkoholikiem.
- To pewnie był bym kierowcą autobusu.
1124

Dowcip #16541. Jedzie Jasiu autobusem na przednim siedzeniu obok kierowcy i mówi w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Śmieszne żarty o kierowcach, Śmieszne dowcipy o autobusach.

Pojechał zięć z teściową na pielgrzymkę do Częstochowy. Pewnego dnia teściowa zmarła. Zięć wyprawił pogrzeb ale w innym mieście i nagle pyta się go kolega:
- Czemu ty nie chowasz jej w Częstochowie?
- Bo słyszałem, że pewna kobieta zmartwychwstała.
1421

Dowcip #16542. Pojechał zięć z teściową na pielgrzymkę do Częstochowy. w kategorii: Śmieszny humor o teściowej, Śmieszne kawały o pogrzebie, Śmieszny humor o zięciu.

Wychodzi baba ze sklepu, w rękach siaty z zakupami. Przed sklepem dorwał ją ekshibicjonista, rozpiął płaszcz i się okazał. Babina się zapatrzyła na delikwenta i:
- O Jezu. Jajek zapomniałam kupić .
26

Dowcip #16543. Wychodzi baba ze sklepu, w rękach siaty z zakupami. w kategorii: Śmieszne żarty o babie, Śmieszne dowcipy o zakupach, Śmieszny humor o nagości, Żarty o jajkach.

Bandyta włamał się w nocy do domu biznesmena i dobiera się do sejfu. Nagle zauważa, że obserwuje go żona bogacza.
- No to jak robimy? - pyta kobieta - Albo krzyczę wniebogłosy i budzę męża, albo dzielimy się po połowie.
29

Dowcip #16544. Bandyta włamał się w nocy do domu biznesmena i dobiera się do sejfu. w kategorii: Śmieszne kawały o biznesmenach, Śmieszny humor o złodziejach, Śmieszne kawały o żonie.

Kłótnia małżeńska.
- Chciałbym umrzeć! - woła mąż.
- Ja też! - krzyczy żona.
- To ja już nie!
14

Dowcip #16545. Kłótnia małżeńska. w kategorii: Śmieszne dowcipy o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Żarty o żonie, Kawały o umieraniu.

Dziennikarz pyta się Putina:
- Dlaczego władze rosyjskie nie wysłały kondolencji do rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej?
- Baliśmy się, że dotrą za wcześnie.
1272

Dowcip #16546. Dziennikarz pyta się Putina w kategorii: Śmieszny humor o Rosjanach, Śmieszne kawały polityczne, Dowcipy o Władimirze Putinie.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Ogłoszenia motoryzacyjne» Rymy do tekstów» Zmiana czasu na czas letni» Stopniowanie przymiotników online» Słownik antonimów» Odmiana przez przypadki przymiotników» Alfabet Morse'a OnLine» Wyliczanki do pokazywania» Zagadki z odpowiedziami dla dzieci» Leksykon krzyżówkowy» Opiekun do seniora» Słownik synonimów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost