Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dzieci miały przynieść do szkoły różne przedmioty związane z medycyną.

Dzieci miały przynieść do szkoły różne przedmioty związane z medycyną. Małgosia przyniosła strzykawkę, Kasia bandaż, a Basia słuchawki.
- A Ty co przyniosłeś? - pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak? A skąd go wziąłeś?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Eeech ... cheee ...
312

Dowcip #27297. Dzieci miały przynieść do szkoły różne przedmioty związane z medycyną. w kategorii: Humor o Jasiu, Śmieszne kawały o dziadku, Śmieszne dowcipy o szkole.

Dzień przed walentynkami do szkolnego sklepiku, wpada Jasio.
- Poproszę kartkę z napisem ”Tylko dla Ciebie”, tak ze dwadzieścia sztuk.
319

Dowcip #27298. Dzień przed walentynkami do szkolnego sklepiku, wpada Jasio. w kategorii: Żarty o Jasiu, Kawały szkolne.

Dzień przed wizytacją w szkole pani mówi do dziewczynek:
- Dziewczynki, jak Jasiu powie coś głupiego to spuście główki i wyjdźcie.
Dzień wizytacji, wizytatorka pyta Jasia:
- Jasiu co nowego budują w Warszawie?
Jasiu odpowiada:
- Jak to co? Burdel!
Dziewczynki spuszczają głowy i wychodzą. Jasiu na to:
- Gdzie dziwki, dopiero fundamenty wylewają!
326

Dowcip #27299. Dzień przed wizytacją w szkole pani mówi do dziewczynek w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Śmieszne dowcipy o dziewczynkach, Żarty o agencji towarzyskiej, Humor o nauczycielce.

Dziś oglądałem telewizję, gdy wyświetliło się ogłoszenie jakiejś fundacji.
”Czy biedne chińskie dzieci w ogóle wiedzą, że zbliżają się święta?” - takie było hasło.
Jak mogłyby nie wiedzieć. W końcu zrobiły większość prezentów pod choinkę.
219

Dowcip #27300. Dziś oglądałem telewizję w kategorii: Kawały o Chińczykach, Żarty o dzieciach, Śmieszny humor o prezentach.

Dzwonek do drzwi został uznany za najlepszy środek antykoncepcyjny ubiegłego roku.
38

Dowcip #27301. Dzwonek do drzwi został uznany za najlepszy środek antykoncepcyjny w kategorii: Śmieszne dowcipy o antykoncepcji.

Dzwonek do drzwi. Kobieta otwiera, a tu tuż za progiem stoi żebrak.
- Dzień dobry Pani, czy poratowałaby Pani biednego człowieka kawałkiem suchego chleba?
Kobieta spojrzała na niego z litością i mówi:
- O widzi pan! Właśnie zrobiłam tort, to panu dam kawałek.
- Nie, nie! Proszę się nie fatygować, suchy chleb w zupełności wystarczy.
- Ale, proszę pana, jutro może się zdarzyć taka sytuacja mnie i wtedy może to pan mnie poratuje. Po dłuższym okresie sporu żebrak w końcu zgodził się przyjąć kawałek tortu. Idzie z nim przez ulicę i mruczy pod nosem:
- Torcik! Cholera, torcik! A na co mi torcik? Jak ja przez niego denaturat przepuszczę?!
620

Dowcip #27302. Dzwonek do drzwi. Kobieta otwiera, a tu tuż za progiem stoi żebrak. w kategorii: Żarty o alkoholu, Śmieszny humor o kobietach, Śmieszne żarty o żebraku.

Dzwoni blondynka do mechanika i mówi mu:
- Proszę Pana jakaś plama jest pod moim samochodem!
- To pewnie olej.- powiedział mechanik.
- To olewam.
1535

Dowcip #27303. Dzwoni blondynka do mechanika i mówi mu w kategorii: Śmieszny humor o blondynkach, Humor o mechaniku, Śmieszny humor o samochodach.

Dzwoni dowódca wojsk armii chińskiej do USA i proponuje wojnę:
- Witajcie Amerykanie, chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to?
Amerykanin:
- Na dzień dzisiejszy nie jest to możliwe, nasze wojska są w Iraku i Afganistanie, więc ze względów ekonomicznych odpada, zadzwoń do Rosji myślę, że oni się zgodzą.
Chińczyk dzwoni do Rosji i zaczyna rozmowę w ten sam sposób:
- Witajcie bracia Rosjanie, chcemy wypowiedzieć wam wojnę, co wy na to?
Rosjanin:
- W obecnych czasach nie ma takiej możliwości, u nas cięgle niewyjaśniona jest sytuacja z Gruzją i Czeczenią, wiec o nowych konfliktach zbrojnych nie ma mowy.
Chińczyk:
- To z kim wreszcie możemy walczyć?
Rosjanin:
- Dzwoń do Polski!
Chińczyk:
- Gdzie? Do Polski? A co to za kraj?
Rosjanin:
- To nasi sąsiedzi, bardzo waleczny naród, około czterdzieści milionów ludności, z bogatą historią wojenną. Oni na pewno wam nie odmówią.
Chińczyk dzwoni do Polski i rozpoczyna rozmowę:
- Witajcie, dzwonie z Chin. My Chińczycy chcemy wypowiedzieć wam wojnę!
Polak:
- Nam, Polakom?
Chińczyk:
- Tak, wam Polakom
Polak:
- A ile was jest?
Chińczyk:
- Trzy miliardy.
- O, człowieku! Gdzie my was będziemy chować?
211

Dowcip #27304. Dzwoni dowódca wojsk armii chińskiej do USA i proponuje wojnę w kategorii: Śmieszny humor o Chińczykach, Śmieszne żarty o Rosjanach, Śmieszne żarty o Polakach, Śmieszny humor o wojnie.

Dzwoni facet do firmy reklamującej odchudzanie i po krótkiej rozmowie zamawia pakiet o nazwie ”pięć kilo w pięć dni”. Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi cudowna blondyneczka, około dwadzieścia lat i oprócz sportowego obuwia i tabliczki zawieszonej na szyi nie ma nic na sobie. Dziewczyna przedstawiła się jako pracownica wspomnianej firmy i programu ”pięć kilo w pięć dni”. Na tabliczce napis:
”Mam na imię Kasia. Jak mnie złapiesz będę Twoja!”. Facet rzuca się bez namysłu w pościg za blondynką. Po paru kilometrach i pewnych początkowych trudnościach, w końcu łapie swoją nagrodę. Sytuacja powtarza się przez kolejne cztery dni. Facio staje na wadze i zadowoleniem stwierdza, że rzeczywiście schudł 5 kilo! W takim razie znów dzwoni do firmy i zamawia program - tym razem ”dziesięć kilo w pięć dni”. Następnego dnia: w drzwiach staje zapierająca dech w piersiach kobieta, najpiękniejsza, najbardziej seksowna, jaką widział w życiu. Na sobie nie ma nic oprócz butów sportowych i tabliczki na szyi: ”Mów mi Ewa. Jak mnie złapiesz, będę Twoja!” Ta kobieta ma jednak taką super kondycję, że faciowi niełatwo jest ją złapać od razu i gonitwa trwa znacznie dłużej. W końcu jednak okazuje się że nagroda warta jest nadludzkiego wysiłku. Historia powtarza się przez następne cztery dni i w końcu facet staje na wadze i jest całkowicie zadowolony: schudł obiecane dziesięć kilo! W takim razie postanawia pójść na całość i dzwoni do firmy trzeci raz. Zamawia pakiet ”dwadzieścia pięć kilo w siedem dni”. Pani przez telefon pyta:
- Jest Pan absolutnie pewien? To jest nasz najtrudniejszy program!
Facet jest jednak głęboko przekonany, że tego właśnie chce.
- Całe lata nie czułem się tak wspaniale!
Następnego dnia dzwonek do drzwi. Przed drzwiami stoi potężny, muskularnie zbudowany, intensywnie opalony dwumetrowy facet. Na sobie ma tylko różowe buty sportowe i tabliczkę:
”Jestem Franek. Jak Cię złapię, będziesz mój!”
38

Dowcip #27305. Dzwoni facet do firmy reklamującej odchudzanie i po krótkiej rozmowie w kategorii: Humor o grubasach, Humor o odchudzaniu.

Dzwoni facet na policję:
- Panie władzo, nasz sąsiad gania swoją żonę z nożem po domu.
- No i co z tego?
- I bije swoje dzieci.
- No i co z tego?
- I napisał na ścianie CHWDP.
- Jaki adres?
37

Dowcip #27306. Dzwoni facet na policję w kategorii: Śmieszne żarty o policjantach, Śmieszne żarty o sąsiadach.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Używane samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Opiekun do osób starszych» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Zmiana czasu na czas zimowy» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Rozwiązania krzyżówkowe» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Słownik synonimów» Internetowy słownik rymów online» Stopniowanie przymiotników» Słownik antonimów» Wyliczanki do zabawy
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost