Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dozorca do lokatora

Dozorca do lokatora:
- No, zamiotłem panu ślicznie schody ... Teraz proszę na piwo.
- Dziękuje ci, mój przyjacielu, ale ja piwa nie pije.
815

Dowcip #23092. Dozorca do lokatora w kategorii: Śmieszne kawały o alkoholu, Śmieszne żarty o facetach, Kawały o sprzątaniu.

Wychodzi dziewczynka z pokoju zamierzając napić się czegoś. Nagle widzi półnagiego faceta, który pije piwo. Dziewczynka pyta się go:
- Czy pan jest nową babysitter?
- Nie, ja jestem nowym motherfucker.
41

Dowcip #23093. Wychodzi dziewczynka z pokoju zamierzając napić się czegoś. w kategorii: Kawały o dziewczynkach, Kawały o mężczyznach.

Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farbą. Podchodzi do baru:
- Piwko proszę.
Wali całe piwo, wyciera żabie usta i wychodzi. Facet obserwuje ją i sobie myśli: ”Kurde, świetny materiał dla mojego kumpla, dyrektora cyrku”. Następnym razem czekają obydwaj. Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. Uwalona cementem, wapnem, farbą wali piwko Dyrektor ją woła i proponuje pracę w cyrku ...
Żaba:
- Cyrk to taki namiot z materiału?
- Tak, tak.
- I tam są drewniane ławki?
- Tak.
- Konstrukcja metalowa?
- Tak.
- To po co Wam murarz?
026

Dowcip #23094. Przychodzi żaba do baru w stroju roboczym. w kategorii: Humor abstrakcyjny, Kawały o cyrku, Śmieszne kawały o pracy, Kawały o żabie.

Jedzie rolnik z węglem, dojechał na wieś i krzyczy:
- Przywiozłem węgiel!
A koń się obraca i mówi:
- Tak, ty przywiozłeś.
1752

Dowcip #23095. Jedzie rolnik z węglem, dojechał na wieś i krzyczy w kategorii: Śmieszny humor o rolnikach, Śmieszne kawały o koniu, Żarty o węglu.

Blondynka ogląda w księgarni encyklopedię gospodarstwa domowego.
- Ta książka oszczędzi pani połowę domowej pracy! - zachwala księgarz.
- Tak? To poproszę dwie!
512

Dowcip #23096. Blondynka ogląda w księgarni encyklopedię gospodarstwa domowego. w kategorii: Kawały o blondynkach, Śmieszne kawały o książkach.

Dwóch prowadzących wspólnie gospodarstwo domowe homoseksualistów, postanowiło rozstać się po burzliwej sprzeczce małżeńskiej. Pakując pospiesznie walizki jeden z nich mówi:
- Ostrzegałem cię tyle razy, że wracam do mamy. I teraz to się stało.
- Pocałuj mnie w dupę. - odburkuje drugi.
- O nie! Skończyły się pieszczotki! - odpowiada pierwszy. - Teraz się możesz pocałować sam.
1023

Dowcip #23097. Dwóch prowadzących wspólnie gospodarstwo domowe homoseksualistów w kategorii: Śmieszne kawały o dupie, Żarty o homoseksualistach, Dowcipy o kłótniach, Humor o pocałunku i całowaniu.

Idzie przez lubelski deptak dwóch mężczyzn w eleganckich, długich płaszczach. Jak poznać, który z nich to rolnik?
- Rolnik ma płaszcz wpuszczony w spodnie.
07

Dowcip #23098. Idzie przez lubelski deptak dwóch mężczyzn w eleganckich w kategorii: Śmieszne żarty o facetach, Kawały o rolnikach, Śmieszne dowcipy zagadki, Śmieszne dowcipy o ubiorze.

Przychodzi rolnik do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, przerwał mi się worek.
Lekarz:
- Mosznowy?
- Ni mom!
17

Dowcip #23099. Przychodzi rolnik do lekarza i mówi w kategorii: Żarty o lekarzach, Dowcipy o rolnikach.

Pewien przejezdny turysta na totalnym zadupiu nie wyrobił zakrętu i wpadł do rowu. Na jego szczęście akurat obok przejeżdżał furmanką miejscowy zamożny rolnik Bolesław Berdyś, właściciel trzech dorodnych koni. Furmankę ciągnął Roki, młode i silne konisko, aczkolwiek trochę na bakier ze wzrokiem mające. Berdyś postanowił pomóc zamiejscowemu. Podprzągł Rokiego do auta w rowie i cmoka:
- Ciągnij Baśka, ciągnij!
Roki nawet nie drgnie. Stoi bez ruchu. Więc Berdyś rozkazuje:
- Ciągnij Siwy, ciągnij!
Koń podniósł ogon i się odlał. Wtedy Berdyś rzuca nonszalancko:
- Ciągnij Roki, ciągnij ...
Dziesięć sekund i Roki wyciąga samochód z rowu. Turysta jest uszczęśliwiony ale kompletnie nie rozumie sytuacji. Więc Berdyś mu tłumaczy po swojemu:
- Roki jest prawie ślepy i jak myśli, że jest tylko sam do roboty, to za cholerę nie pociągnie.
416

Dowcip #23100. Pewien przejezdny turysta na totalnym zadupiu nie wyrobił zakrętu i w kategorii: Kawały o rolnikach, Śmieszne dowcipy o turystach, Śmieszne dowcipy o wypadkach samochodowych, Żarty o koniu.

Trzej ludożercy umówili się w sobotę na grilla. Dwaj już rozpalają ogień. Pierwszy piecze smakowite kobiece udko. Drugi przyniósł duże i muskularne męskie ramię z łopatką. W końcu nadchodzi trzeci kanibal niesie urnę z prochami.
- Coś ty przyniósł? A gdzie mięsko? - pytają koledzy.
- Ja mam dietę, dzisiaj tylko ”gorący kubek”.
1334

Dowcip #23101. Trzej ludożercy umówili się w sobotę na grilla. w kategorii: Dowcipy o jedzeniu, Humor o kanibalach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do zabawy» Odmiana przez przypadki przymiotników» Praca dla opiekunki» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Zmiana czasu na czas letni» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Słownik rymów do imion» Alfabet Morse'a OnLine» Słownik pojęć i definicji» Stopniowanie przymiotników online» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost