Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Spotykają się dwie blondynki.

Spotykają się dwie blondynki.
- Wiesz, mój mąż za sponsorował budowę filharmonii. Wczoraj był na jej otwarciu i przyniósł skrzypce, które otrzymał od melomanów w podzięce.
- Naprawdę? Mój mąż za sponsorował budowę konserwatorium ale po otwarciu nie przyniósł do domu żadnej konserwy.
31

Dowcip #18812. Spotykają się dwie blondynki. w kategorii: Śmieszne dowcipy o blondynkach, Kawały o mężu i żonie.

Kobieta w średnim wieku wchodzi do salonu sukien ślubnych, zatrzymuje się przy pięknych, białych sukniach i wyraźnie ma ochotę którąś przymierzyć.
Podbiega do niej sprzedawca i oferuje pomoc.
- Zapraszamy serdecznie, na pewno będzie pani w niej zachwycająco wyglądała w tym szczególnym dniu. Pierwsze wesele jest takim wyjątkowym wydarzeniem.
- Dziękuję, ale to będzie moje czwarte wesele.
- Pani wybaczy, ale białe suknie symbolizują czystość, niewinność i dziewictwo, tradycyjnie noszone są na pierwszych weselach. Może...
- Wiem, wiem... I pomimo, że to moje czwarte wesele, wciąż jestem czysta i niewinna, i zamierzam wybrać jedną z tych białych sukien.
- Najmocniej przepraszam, ale mam uwierzyć, że po trzech małżeństwach wciąż jest pani dziewicą?
- Tak, to bardzo proste. Mój pierwszy mąż był psychologiem i lubił tylko o tym rozmawiać. Mój drugi mąż był ginekologiem i chciał tylko na to patrzyć. A mój trzeci mąż był filatelistą... o Boże, jak ja za nim tęsknię!
513

Dowcip #18813. Kobieta w średnim wieku wchodzi do salonu sukien ślubnych w kategorii: Śmieszny humor erotyczny, Śmieszny humor o mężu i żonie, Śmieszne dowcipy o dziewicach, Śmieszne kawały o ślubie.

- Moja droga - mówi mąż do żony - nie wyobrażam sobie, abyś mogła pójść do teatru w tej samej sukni co ostatnio...
- Och kochany, cieszę się, że tak myślisz - wzrusza się żona.
- Dlatego właśnie kupiłem bilet tylko dla siebie.
36

Dowcip #18814. - Moja droga - mówi mąż do żony - nie wyobrażam sobie w kategorii: Kawały o mężu i żonie, Śmieszne żarty o mężu, Śmieszne kawały o ubiorze, Śmieszne dowcipy o teatrze.

Niewierna żona pogrążona z kochankiem w miłosnym uniesieniu pyta w pewnym momencie partnera:
- Najdroższy, a gdyby wszedł teraz nagle do sypialni mój mąż i zastał nas razem w łóżku, co byś zrobił?
- Widzisz jaki jestem silny? Kochanek napręża bicepsy. Złapałbym go za kark i wycisnął jak cytrynę!
- A ... gówno. - Odzywa się niespodziewanie drżący głos w przedpokoju. - Ja jeszcze w ogóle nie wróciłem z delegacji.
02

Dowcip #18815. Niewierna żona pogrążona z kochankiem w miłosnym uniesieniu pyta w w kategorii: Śmieszny humor o kochankach, Śmieszne dowcipy o mężu i żonie, Śmieszne kawały o mężu, Śmieszne dowcipy o żonie.

Wraca pijany jak bela facet do swojego domku jednorodzinnego. Już jest przed domem i nagle wyrżnął twarzą w gałąź. Zezłościł się strasznie i postanowił, że ją zetnie - ma przecież w domu piłę. Wchodzi do domu i od progu woła do żony:
- Gdzie piła?
Żona wychodzi z kuchni z deka przestraszona i mówi:
- Ja nie piła, ja nie piła...
- Pytam się, gdzie piła! - groźnie syczy mąż.
- U sąsiada... - żona piszczy.
- A czemu dała?
- Bo piła.
1121

Dowcip #18816. Wraca pijany jak bela facet do swojego domku jednorodzinnego. w kategorii: Śmieszne żarty o mężu i żonie, Śmieszne kawały o mężu, Śmieszne dowcipy o pijakach, Żarty o żonie, Dowcipy o zdradzie.

Na przystanku tramwajowym jakiś facet całuje wszystkie tramwaje. Przyjeżdża policja:
- Czemu pan całuje wszystkie tramwaje?
- Bo któryś z nich przejechał moją teściową i nie wiem który.
35

Dowcip #18817. Na przystanku tramwajowym jakiś facet całuje wszystkie tramwaje. w kategorii: Śmieszne dowcipy o policjantach, Śmieszne kawały o teściowej, Śmieszne dowcipy o tramwaju.

Słownik polsko - polityczny, czyli jak rozumieć słowa polityków:
Negocjacje - bądź moją dziwką, a dostaniesz stołek.
Korupcja- a nam działki nie odpalili.
Układ- wszyscy poza nami.
Sprawiedliwość każemy prokuratorowi was zgnoić.
Elity - ludzie na widoku, którzy nie pracują dla nas.
Uczciwy- jeszcze nie ma prawomocnego wyroku.
Demokracja- nasze rządy.
Upadek państwa- koniec naszych rządów.
Poniósł konsekwencje- powiedzieliśmy mu, że był głupi bo dał się złapać.
Profesjonalne kadry- kumple i kumple naszych kumpli.
Spisek- tego nie przewidziałem.
W odpowiednim czasie- jak już zapomnicie.
Nie mogę tego ujawnić- zaraz wam wyśle sms z ”przeciekiem”.
Atak o zabarwieniu politycznym-już nawet adwokat próbował się zastrzelić przy tej sprawie.
Stworzymy nowe miejsca pracy- dla siebie i naszych znajomych.
Winni poniosą konsekwencja- chyba, że są z naszej partii.
To pomówienie!- dowody dokładnie zniszczyliśmy.
Musi się tym zająć specjalna komisja- odwleczemy sprawę aż wszyscy o niej zapomną.
Sumienie- brak informacji w słowniku... w naturalnym środowisku polityka nie występuje.
14

Dowcip #18818. Słownik polsko - polityczny, czyli jak rozumieć słowa polityków w kategorii: Śmieszne kawały polityczne, Śmieszne dowcipy o Polakach.

Uroczysta kolacja w pałacu królowej. W pewnym momencie ktoś wznosi toast za zdrowie królowej. Wszyscy wstają, tylko Kaczyński nie. Ktoś go szturcha, szepcąc:
- Panie Lechu, trzeba wstać gdy jest toast za zdrowie królowej.
Na co Kaczyński:
- No, przecież już od pół godziny stoję!
215

Dowcip #18819. Uroczysta kolacja w pałacu królowej. w kategorii: Śmieszne kawały o Lechu Kaczyńskim, Śmieszne dowcipy o Królowej.

Hacker postanowił pójść do spowiedzi. Zaczął jak się należy i w pewnym momencie się zaciął, zapomniał reszty grzechów i nie może wydusić z siebie ani słowa.
- No dalej, synu, inni grzesznicy czekają - ponagla go ksiądz.
Słysząc w odpowiedzi jakieś nieartykułowane dźwięki ksiądz zdenerwował się i mówi:
- Naciśnij sobie F1 aby uruchomić Help i F2 aby odświeżyć pamięć. A jak ci to nie pomoże to w imię Ctrl, Alt i świętego Del prześwięcę cię stąd. ENTER.
2216

Dowcip #18820. Hacker postanowił pójść do spowiedzi. w kategorii: Śmieszne dowcipy o duchownych, Żarty o spowiedzi, Dowcipy o hakerach.

Pewien szkot wychodzi z domu. Kiedy otwiera drzwi na zewnątrz przejerzdża obok samochód i ochlapuje go błotem. Szkot się wydziera:
- Cholera, mój garnitur, mój garnitur!
Wsiada do Rols Royca i jedzie. W pewnej chwili, za miastem brakuje mu paliwa. Zjeżdża na bok. Otwiera drzwi samochodu i w tym momencie przejęzdżający samochód uderza w niego i odrywa od reszty limuzyny.
- Cholera, mój Rolls, mój Rolls!
Zdruzgotany szkot postanawia złapać stopa. Staje przy drodze i zaczyna machać ręką. Nagle przejeżdżający samochód urywa mu ją.
- Mój Rolex, mój Rolex!
51

Dowcip #18821. Pewien szkot wychodzi z domu. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Szkotach, Śmieszne dowcipy o wypadkach samochodowych, Humor o autach, Humor o zegarku, Śmieszne dowcipy o autostopowiczach.




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń wynajmu nieruchomości» Ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik pojęć i definicji» Oferty pracy dla opiekunki do dzieci» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Rymy do tekstów» Stopniowanie przymiotników online» Odmiana przez przypadki przymiotników» Słownik antonimów» Wyliczanki dla dzieci» Alfabet Morse'a OnLine» Zmiana czasu na czas letni» Słownik synonimów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost