Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Spotyka się lew z wilkiem.

Spotyka się lew z wilkiem. Obydwoje są bardzo zmartwieni, ale lew bardziej. Wilk pyta:
- Ty też dostałeś powołanie do wojska?
- Taaak... teraz będę musiał zgolić moją piękną grzywę.
- To może uciekniemy?
- Najpierw spytajmy kogoś, jak tam w tym wojsku jest naprawdę.
Idą przez las, spotykają mysz:
- E, mysz, jak tam w tym wojsku jest?
- Jaka mysz, jeż na przepustce!
218

Dowcip #12872. Spotyka się lew z wilkiem. w kategorii: Śmieszne kawały o wojsku, Śmieszne kawały o zwierzętach, Śmieszne żarty o żołnierzach, Śmieszny humor o wilku, Kawały o lwie, Żarty o jeżu.

Siedzą trzy psy w poczekalni u weterynarza. Jeden z nich, pekińczyk, opowiada jak tu trafił:
- Bawiłem się spokojnie w ogródku, podeszła do mnie taka mała dziewczynka i uderzyła mnie łopatką. Doskoczyłem do szyi, póki była schylona, wyszarpałem kawał mięska, ledwo ją odratowali.
- I co?
- Do uśpienia.
Koledzy smutno pokiwali głowami... Opowiada drugi - doberman:
- Bawiłem się spokojnie w ogródku aż tu sąsiad, taki dziesięciolatek, wziął patyk i zaczął go przeciągać po płocie. To stukanie tak mnie zdenerwowało, że wsadziłem łeb przez dziurę w płocie i odgryzłem rękę z patykiem...
- I co?
- Do uśpienia.
Pokiwali głowami... Odezwał się trzeci, dobrze zbudowany rottweiler.
- A ja zostałem sam na sam z panią w domu. Pan na delegacji, lato, upał, pani tylko w fartuszku i niczym więcej na sobie, schyliła się po pranie, no i nie wytrzymałem. Doskoczyłem do niej, wziąłem ją od tyłu.
Koledzy smutno pokiwali głowami:
- I co, do uśpienia?
- Nie, do obcięcia pazurów.
315

Dowcip #12873. Siedzą trzy psy w poczekalni u weterynarza. w kategorii: Śmieszny humor o zwierzętach, Dowcipy o weterynarzu, Śmieszne kawały o psach.

Biegnie ślimak przez las. Spotyka go lis:
- Czemu tak ędzisz, ślimaku?
- Skarbówka w lesie!
- I co z tego?
- Stary! Ja dom, żona dom, dzieci dom.
Na to lis zaczyna uciekać. Biegnie, biegnie. Spotkał bociana:
- Przed czym uciekasz lisie?
- Urząd skarbowy trzebi las!
- No to co?
- Ja futro, żona futro, wszystkie dzieci futro.
Bocian zaczyna uciekać. Leci, macha skrzydłami... Zobaczył pawiana:
- Pawian uciekaj, skarbowy w lesie!
- To co, czego się boisz?
- Ja co roku wycieczka zagraniczna, żona i dzieci to samo. A ty nie uciekasz?
- Eee... Ja to z gołą dupą całe życie.
627

Dowcip #12874. Biegnie ślimak przez las. w kategorii: Śmieszne kawały o lisie, Śmieszne żarty o mężu i żonie, Śmieszny humor o zwierzętach, Kawały o ślimakach, Żarty o bocianach, Dowcipy o pawianach, Żarty o Urzędzie Skarbowym.

Spotykają się trzy bociany, stary, średni i bardzo młody i rozmawiają o tym jak spędzały ostatni tydzień.
- Ja uszczęśliwiałem staruszków w Krakowie. - mówi stary.
- Ja uszczęśliwiałem trzydziestolatków w Warszawie. - mówi średni.
A najmłodszy:
- A ja straszyłem studentów w Poznaniu.
615

Dowcip #12875. Spotykają się trzy bociany, stary w kategorii: Dowcipy o studentach, Śmieszne kawały o zwierzętach, Śmieszne dowcipy o bocianach.

Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu, zamawia drinka i gdy pije to małpka zaczyna skakać po całym barze. Podkrada oliwki z baru i je zjada. Następnie bierze pokrojone cytryny i je pałaszuje. Potem wskakuje na stół bilardowy bierze jedną bilę i ku zdumieniu wszystkich jakoś ją połyka. Barman krzyczy do faceta:
- Widział pan co zrobiła pańska małpa?!
- Nie, co?
- Właśnie zjadła jedna bilę z mojego stołu bilardowego!
- Ta, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku, łajdaczka. Przepraszam, zapłacę za wszystko. Gościu kończy drinka, płaci i wychodzi z małpką. Dwa tygodnie później znowu przychodzi do tego samego baru, z małpką na ramieniu, zamawia drinka, a małpa zaczyna znowu hasać po barze. Kiedy kończy drinka, małpka znajduje wisienkę na talerzyku. Bierze ją, wsadza sobie w tyłek, wyjmuje, a następnie zjada.
Barman jest wyraźnie zdegustowany:
- Widział pan co zrobiła tym razem?!
- Nie, co?
- Hmm, wzięła wisienkę, wsadziła sobie w tyłek po czym zjadła!
- Ta, to mnie nie dziwi, ona je wszystko w zasięgu wzroku... ale odkąd połknęła bilę, najpierw wszystko mierzy!
011

Dowcip #12876. Facet przychodzi do baru z małą małpką na ramieniu w kategorii: Śmieszne żarty o jedzeniu, Śmieszny humor o zwierzętach, Kawały o małpie.

Siedzi ślimak pod drzewem i wali z całej siły głową w pień. Wali, wali, aż w końcu stracił przytomność, po chwili ocknął się i znowu zaczyna walić głową w pień. Z góry przygląda się całemu zajściu pan dzięcioł i po chwili zwraca się do swojej małżonki:
- Kochanie chyba już nadeszła odpowiednia pora, aby powiedzieć naszemu synkowi, że został adoptowany.
533

Dowcip #12877. Siedzi ślimak pod drzewem i wali z całej siły głową w pień. w kategorii: Śmieszne kawały o zwierzętach, Śmieszne dowcipy o ślimakach, Humor o dzięciołach.

Słoń i mrówka wloką się przez pustynię. Skwar, żar i ani kropli wody.
- Już nie mogę - jęczy słoń - Umrę z pragnienia!
- Weź się w garść, słoniku! - pociesza go mrówka - Na najbliższym postoju dam ci łyk wody z mojej manierki .
18

Dowcip #12878. Słoń i mrówka wloką się przez pustynię. Skwar, żar i ani kropli wody. w kategorii: Śmieszny humor o zwierzętach, Śmieszne kawały ze słoniem, Żarty o mrówkach, Dowcipy o pustyni.

Idzie sobie zajączek przez las podskakuje, podśpiewuje... Usłyszał go krecik.
- Z czego tak się cieszysz, zajączku?
- Bo idę na dziewczynki.
- Weź mnie ze sobą, sam nie trafię, bo jak wiesz słabo widzę.
Idą dalej razem, nagle zajączek potknął się o korzeń.
- O ku.wa!
Na to krecik.
- Dzień dobry pani.
16

Dowcip #12879. Idzie sobie zajączek przez las podskakuje, podśpiewuje... w kategorii: Żarty erotyczne, Humor o zajączku, Kawały o zwierzętach, Kawały o kretach.

Na gałęzi wiszą sobie trzy nietoperze i rozmawiają ze sobą. W pewnej chwili jeden z nich zaniemówił i jak sprężyna stanął głową do góry. Ci dwaj pozostali popatrzyli na siebie i jeden z nich mówi:
- Kurczę, znowu zemdlał.
17

Dowcip #12880. Na gałęzi wiszą sobie trzy nietoperze i rozmawiają ze sobą. w kategorii: Kawały o zwierzętach, Żarty o nietoperzach.

Siedzi facet w oknie na czwartym piętrze, patrzy, a tu ślimak wchodzi z rynny na jego parapet, więc go pstryknął tak, że ślimak spadł na ziemię. Minęły trzy lata, facio słyszy dzwonek do drzwi, patrzy przez wizjer - nikogo nie ma, otwiera, a tam ślimak siedzi na dzwonku i mówi:
- Ty koleś, to przed chwilą to co to miało znaczyć?
16

Dowcip #12881. Siedzi facet w oknie na czwartym piętrze, patrzy w kategorii: Śmieszne dowcipy o facetach, Kawały o zwierzętach, Kawały o ślimakach.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Używane motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Antonim» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Synonim» Zagadki do wydruku dla dzieci» Kiedy następna zmiana czasu» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Wyliczanki do zabawy» Stopniowanie przymiotników online» Odpowiedzi na pytania» Deklinacja wyrazów» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost