Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Na koniec roku tata Jasia przegląda oceny.

Na koniec roku tata Jasia przegląda oceny.
- Synu te oceny mają wiele do życzenia!
A Jasiu na to:
- Życzyłbym sobie rower.
48

Dowcip #6388. Na koniec roku tata Jasia przegląda oceny. w kategorii: Dowcipy o Jasiu, Śmieszny humor o rowerze, Kawały o tacie, Żarty o ocenach szkolnych.

Co potrafią szybkie komputery?
- Szybkie komputery potrafią bardzo szybko robić bardzo dokładne błędy!
712

Dowcip #6389. Co potrafią szybkie komputery? w kategorii: Śmieszne dowcipy komputerowe, Dowcipy o komputerach, Śmieszne kawały zagadki.

Pewien facet, trochę starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza. Na to goście, że też by chcieli i pytają, jak się ten lekarz nazywa.
- No właśnie miałem na końcu języka. - mówi gospodarz. - Pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy.
- No, był Homer. To ten lekarz ma na nazwisko Homer?
- Nie, nie! On napisał taką epopeję, o tym jak Grecy się tłukli pod takim miastem w starożytności, które próbowali zdobyć.
- No tak, zdobywali Troję. To co, ten lekarz się jakoś podobnie nazywa? Albo mieszka na takiej ulicy?
- Nie, nie, nie! Tam był taki wódz, tych, no, Greków, taki główny.
- Agamemnon?
- Ooo! No i on miał brata.
- Menelaosa. Ale co to ma wspólnego z lekarzem?!
- Zaraz mówię. I tam był taki wódz trojański, który temu Mene, jak mu tam, uprowadził żonę.
- A, Parys! Ten lekarz nazywa się Parys?
- Nie! Nie! Ta żona, co on ją uprowadził, to jak miała na imię?
- Helena.
- No właśnie, Helena! Helenka. - woła do żony w kuchni. - Jak się nazywa ten mój lekarz?!
119

Dowcip #6390. Pewien facet, trochę starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. w kategorii: Śmieszny humor o lekarzach, Śmieszne dowcipy o mężu, Żarty o żonie.

Do leżącego w szpitalu sportowca przychodzi lekarz i sprawdza mu temperaturę.
- Ma pan czterdzieści stopni gorączki!
- A ile wynosi rekord Polski, panie doktorze?
511

Dowcip #6391. Do leżącego w szpitalu sportowca przychodzi lekarz i sprawdza mu w kategorii: Dowcipy o lekarzach, Kawały o sportowcach, Śmieszne kawały o szpitalu.

Przychodzi kobieta do ginekologa i mówi:
- Panie doktorze, każdy mężczyzna po stosunku ze mną mówi, że mam cipkę jak studnia.
A doktor zagląda tam gdzie trzeba i mówi:
- O nic dziwnego ego ego ego.
510

Dowcip #6392. Przychodzi kobieta do ginekologa i mówi w kategorii: Śmieszne dowcipy o babie, Żarty o lekarzach, Żarty przychodzi baba do lekarza.

Lubieżna żona przyjmowała podczas nieobecności męża trzech kochanków na raz. Gdy mąż niespodziewanie wcześnie wrócił z delegacji, jednego z nich ulokowała w kuchni, drugiego w łazience, a trzeciego wsadziła do stojącej w korytarzu zbroi rycerskiej.
Mąż czule wita się z żoną, a tu nagle z kuchni wychodzi nieznany mu mężczyzna i mówi:
- Szanowna pani, kran już nie cieknie. Należy się dwieście zł.
Mąż zapłacił, a tu nagle z łazienki wychodzi inny mężczyzna i mówi:
- Proszę pani, rurka już wymieniona należy się pięćset zł.
Mąż znowu zapłacił i idzie do drzwi odprowadzić ”hydraulika”. Nagle czuje mocne uderzenia w plecy i słyszy basowy głos z głębi zbroi:
- Panie, którędy na Grunwald ...?
215

Dowcip #6393. Lubieżna żona przyjmowała podczas nieobecności męża trzech kochanków w kategorii: Kawały o kochankach, Śmieszne kawały o mężu i żonie, Kawały o mężu, Śmieszny humor o pieniądzach, Humor o żonie.

Starszy pan stwierdził, że jego żona słabo słyszy i postanowił pójść skonsultować się z lekarzem, co może na to poradzić.
Lekarz stwierdził:
- Aby móc coś poradzić muszę wiedzieć jak bardzo jest to zaawansowane. Niech pan to zbada w następujący sposób, najpierw zada pytanie z odległości dziesięciu metrów, jak nie usłyszy to z ośmiu i tak dalej, i wtedy mi pan powie przy jakiej odległości pana usłyszała.
Tak więc wieczorem żona robi w kuchni kolacje, a facet w pokoju czyta gazetę i stwierdza:
- W sumie tutaj jestem akurat dziesięć metrów od niej, zobaczymy czy mnie usłyszy.
- Kochanie! - woła - Co jest dziś na kolacje?
Bez odpowiedzi. Zmniejszył dystans do osiem metrów, wciąż żadnej odpowiedzi. Zmniejsza do sześć, cztery, dwa, aż w końcu podchodzi staje tuż obok niej i pyta:
- Kochanie, co dziś na kolacje?
- Kurczak, do cholery, pięć razy Ci powtarzam!
216

Dowcip #6394. Starszy pan stwierdził w kategorii: Żarty o mężu i żonie, Żarty o staruszkach, Kawały o żonie.

Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem siedzi przy stole wigilijnym i nikt się nie odzywa.
Nagle żona mówi:
- Słuchaj, tak nic nie mówisz, ale jak tylko na ciebie spojrzę to od razu mi ciepło na sercu!
Na to mąż:
- To wyjmij cycka z barszczu!
57

Dowcip #6395. Małżeństwo z czterdziestoletnim stażem siedzi przy stole wigilijnym i w kategorii: Śmieszne kawały o mężu i żonie, Kawały o staruszkach.

Gość spóźnił się do kina. Seans już się zaczął, w sali ciemno, nic nie widać. Podchodzi do pierwszego z brzegu rzędu i pyta:
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, piętnasty- pada krótka odpowiedź.
Idzie dalej.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, czternasty.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, trzynasty.
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Nie, dwunasty.
I tak dalej, aż wreszcie...
- Przepraszam, czy to pierwszy rząd?
- Tak, to pierwszy rząd! - tym razem głos jest dość zniecierpliwiony.
- Bomba! Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Nie, piętnaste.
- Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Nie, czternaste.
- Przepraszam.
I tak dalej, aż ...
- Przepraszam, czy to pierwsze miejsce?
- Tak, to pierwsze miejsce! - warczy zapytany.
Gość siada, wyciąga chipsy, otwiera, już ma zacząć jeść gdy...
- Chce pan spróbować? - zwraca się grzecznie do sąsiada.
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani chce?
- Nie!
- A może pan łysy chce spróbować?
- Nie!
Gość wciął chipsy i wyciąga colę. Niestety, na butelce jest kapsel...
- Ma pan otwieracz?
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani ma?
- Nie!
- A może pan łysy ma otwieracz?
- Nie!
Jakoś jednak się uporał z kapslem, podnosi butelkę do ust, ale...
- Chce się Pan napić?
- Nie.
- A pan?
- Nie.
- A pana żona?
- To nie jest moja żona.
- Przepraszam. A pani chce?
- Nie!
- A może pan łysy chce się napić?
I nagle z głębi sali dobiega histeryczny wrzask:
- Łysy! Cholera! PIJ!
415

Dowcip #6396. Gość spóźnił się do kina. w kategorii: Żarty o łysych, Kawały o kinie.

Mąż i żona kochali się wszędzie gdzie im się pomyślało. Pewnego dnia siedzą przy śniadaniu i żona mówi do męża:
- Kochanie, nie kochaliśmy się jeszcze na tej wierzbie?
Kochają się nagle gałąź strzeliła i oboje wylądowali na ziemi. Żona krzyczy:
- Moje plecy!
A mąż na to:
- W dupie z twoimi plecami, moje jaja zostały na wierzbie.
715

Dowcip #6397. Mąż i żona kochali się wszędzie gdzie im się pomyślało. w kategorii: Kawały o mężu i żonie, Śmieszny humor o seksie, Humor o jądrach męskich.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Używane samochody bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne do druku dla dzieci» Zmiana czasu» Słownik definicji i haseł» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Rymy do wyrażeń» Deklinacja wyrazów online» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Stopniowanie przymiotników» Wyliczanki do klaskania» Praca na cały etat dla opiekunki» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost