Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Mama woła dziecko na podwórku

Mama woła dziecko na podwórku:
- Jasiu do domu!
- A co? Spać mi się chce?
- Nie! Głodny jesteś!
521

Dowcip #27609. Mama woła dziecko na podwórku w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Kawały o mamie.

Mama z synkiem idąc ulicą zauważyła leżącego w kałuży pijaka. Pokazując na niego palcem, mówi do synka:
- Widzisz synku, jak się nie będziesz uczył, to tak skończysz.
Na to synek oburzony:
- Ależ mamo, to jest nasz wspaniały aktor i literat, Jan Himilsbach.
Na te słowa Janek wynurzył się z kałuży i z charakterystyczną chrypką przemówił:
- I co, głupio Ci?!
616

Dowcip #27610. Mama z synkiem idąc ulicą zauważyła leżącego w kałuży pijaka. w kategorii: Śmieszne dowcipy o pijakach, Śmieszny humor o synu, Śmieszne żarty o mamie.

- Mamo, mamo, u babci w pokoju jest małż!
- Bredzisz, Jasiu, nie ma żadnego małża.
- Jest, jest, choć i sama zobacz.
Mama wchodzi do pokoju, a tam babcia rozłożona w koszuli nocnej na łóżku, nogi rozwarte, nie ma bielizny i wszystko jej widać.
- Jasiu, to nie małż, tylko pochwa babci.
Na co Jasiu:
- Ale smakuje jak małż.
5333

Dowcip #27611. - Mamo, mamo, u babci w pokoju jest małż! w kategorii: Kawały o Jasiu, Dowcipy o babci, Dowcipy o matce.

Marysia po raz pierwszy dostała okres. Przerażona biegnie do Jasia:
- Jasiu pomóż!
Jasiu potraktował sprawę poważnie.
- Rozbieraj się.
Po chwili mówi:
- Ja tam ekspertem od medycyny nie jestem ale coś mi się widzi, że Ci jaja oberwało.
215

Dowcip #27612. Marysia po raz pierwszy dostała okres. w kategorii: Śmieszne kawały o Jasiu, Żarty o Małgosi, Śmieszne żarty o jądrach męskich.

Matematykowi zepsuł się kaloryfer. Wezwał hydraulika, ten postukał jakimś kluczem, pokręcił i woda przestała cieknąć. Radość matematyka szybko się skończyła, gdy fachowiec podał cenę usługi.
- Panie, ale to połowa tego, co zarabiam.
- A gdzie pan pracuje?
- Na uniwersytecie.
- No to przenieś się pan do naszej spółdzielni, pochodzisz pan, popukasz i zarobisz pan cztery razy tyle, co na tym całym uniwersytecie. Musisz tylko pan pójść do biura, złożyć podanie i już. Tylko podaj pan, że masz pan siedem klas, bo wyższe wykształcenie u nas nie popłaca.
Matematyk zrobił tak, jak poinstruował go fachowiec. Od tej pory jego dola wyraźnie się poprawiła. Ale pewnego dnia przyszło zarządzenie o podnoszeniu kwalifikacji załogi i skierowano wszystkich, którzy mieli siedem klas do wieczorowej klasy ósmej. Pierwsza lekcja - matematyka. Nauczycielka wita wszystkich:
- Dzień dobry, będziemy się uczyć matematyki, na pewno wszyscy dostaną świadectwo ukończenia ósmej klasy. A na razie przypomnimy sobie, co pamiętamy jeszcze ze szkoły. Może napisze pan wzór na pole koła? - wskazała na matematyka.
Ten wstał, podszedł do tablicy i zaczął wyprowadzać, bo akurat zapomniał wzoru. Wyprowadza, wyprowadza, zapisał już całą tablicę i w końcu otrzymał wynik ”minus pi er kwadrat”. Ten minus mu się nie podoba, więc liczy od nowa. Zmazał tablicę, znowu zapisuje wzorami i znowu wynik z minusem.
Zrezygnowany patrzy na klasę oczekując podpowiedzi, a wszyscy szepczą:
- Zmień granicę całkowania.
217

Dowcip #27613. Matematykowi zepsuł się kaloryfer. w kategorii: Dowcipy o matematykach, Kawały o hydraulikach.

Matka miała trzy córki i ponieważ była wścibska, za każdym razem na ślubie prosiła każdą z nich, żeby napisała do niej o życiu płciowym. Pierwsza z córek napisała list zaraz na drugi dzień po ślubie. W liście było tylko jedno słowo:
”Nescafe”.
Zdziwiona matka w końcu znalazła reklamę w gazecie:
”Nescafe - satysfakcja do ostatniej kropli.”.
I była szczęśliwa, że córka tak wspaniale trafiła. Druga z córek napisała dopiero tydzień po ślubie. W liście było słowo:
”Marlboro”.
Matka nauczona doświadczeniem poszukała reklamy w gazetach. Znalazła zdanie:
”Marlboro - Extra Long, King Size”.
I znowu była szczęśliwa. Trzecia córka napisała dopiero po czterech tygodniach. W liście było napisane:
”British Airways”.
Matka przeglądała gazety nie mogąc się doczekać poznania prawdziwej treści listu, aż w końcu znalazła. W reklamie było napisane:
”British Airways - trzy razy dziennie, siedem dni w tygodniu, w obie strony.
110

Dowcip #27614. Matka miała trzy córki i ponieważ była wścibska w kategorii: Śmieszne żarty o córce, Śmieszne dowcipy o matce, Kawały o seksie, Śmieszny humor o reklamie.

Matka namawia syna:
- Proszę Cię, idź do kościoła.
- Nigdy tam nie byłem!
- Idź, będzie dobrze.
I poszedł. Wrócił z podbitym okiem:
- Synku, co się stało?
- A więc to było tak. Uklęknąłem, patrzę, a przede mną klęczy kobieta. Do dupy jej weszła spódnica. Więc ją wyciągnąłem. A ona mi trzask w oko. Już nigdy więcej nie pójdę do kościoła.
Jakiś czas minął, matka znowu:
- Synu, idź do kościoła.
- Nie.
- Ale tym razem będzie dobrze.
No i poszedł. Wrócił - drugie oko podbite.
- Synku, co się stało?
- A więc klęczę, a przede mną ta sama kobieta i to samo - do dupy jej weszła spódnica.
- Zrobiłeś to samo?
- Nie. - obok mnie kucał inny facet i jej wyciągnął tą spódnicę.
- To w takim razie dlaczego Ty dostałeś?
- Bo wiedziałem, że ona tak nie lubi i wcisnąłem jej spódnicę z powrotem.
110

Dowcip #27615. Matka namawia syna w kategorii: Dowcipy o synach, Śmieszne kawały o matce, Śmieszne żarty o kościele.

Maż pyta się żony:
- Kochanie powiedz czy Ty mnie kiedykolwiek zdradziłaś?
- Nie, nigdy w życiu.
- Ale tak na prawdę?
- No tak, zdradziłam Cię trzy razy.
- Kiedy był ten pierwszy raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak chciałeś wziąć pożyczkę, żeby otworzyć własną firmę i żaden bank nie chciał Ci jej udzielić. I któregoś dnia przyszedł do nas dyrektor jednego z banków i dał Ci te pieniądze bez żadnych pytań.
- Och, kochanie zrobiłaś to dla mnie? A kiedy był ten drugi raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak byłeś ciężko chory i umierałeś, a żaden lekarz nie chciał podjąć się Twojej operacji? I wtedy przyszedł ten jeden lekarz, który zoperował Cię bez żadnych pytań i to dzięki niemu jesteś w tak dobrej formie.
- Och kochanie zrobiłaś to dla mnie? Na prawdę Ci dziękuję, kocham Cię jeszcze bardziej. A kiedy był ten trzeci raz kiedy mnie zdradziłaś?
- Pamiętasz jak kiedyś chciałeś zostać prezesem klubu golfowego i brakowało Ci tych pięćdziesiąt pięć głosów?
29

Dowcip #27616. Maż pyta się żony w kategorii: Śmieszne żarty o mężu i żonie, Kawały o mężu, Śmieszny humor o żonie, Żarty o zdradzie.

Mąż do żony w trakcie seksu:
- Może byś tak trochę pojęczała, miałbym więcej frajdy.
- Już mam jęczeć?
- Za chwilę
- Już jęczeć?
- Jeszcze nie
- Już?
- Już!
- Łola Boga, nie mam się w co ubrać, dzieciaki brudne, nie ma co do gara włożyć.
614

Dowcip #27617. Mąż do żony w trakcie seksu w kategorii: Dowcipy o mężu i żonie, Śmieszne żarty o mężu, Śmieszny humor o żonie, Śmieszne żarty o seksie.

Mąż do żony:
- Kochanie nie mogę znaleźć herbaty!
- Ty beze mnie z niczym byś sobie w życiu nie poradził! Herbata jest w apteczce, w puszcze po kakao z naklejką ”sól”.
58

Dowcip #27618. Mąż do żony w kategorii: Kawały o mężu i żonie, Śmieszny humor o mężu, Żarty o żonie.




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do zabawy» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do druku» Alfabet Morse'a» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Zmiana czasu na czas letni» Stopniowanie przymiotników online» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Odmiana przez przypadki przymiotników» Rymy do tekstów» Wyszukiwarka haseł krzyżówkowych» Opiekunka do dzieci
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost