Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Cytat z Gazety Wyborczej

Cytat z Gazety Wyborczej:
”Po jednym z pierwszych treningów Leo Beenhakker zapytał mnie, który z graczy ma pseudonim ”Ku*wa”. I dlaczego koledzy ciągle wołają na niego podczas treningu i czego od niego chcą. - powiedział menedżer reprezentacji Jaan de Zeeuw.”
14

Dowcip #9288. Cytat z Gazety Wyborczej w kategorii: Śmieszne żarty o piłkarzach, Dowcipy o sporcie, Śmieszne żarty o Polakach.

Janas do piłkarzy:
- Przegrajmy mecze grupowe, to zaskoczymy wszystkich w finale.
916

Dowcip #9289. Janas do piłkarzy w kategorii: Śmieszne żarty o piłkarzach, Śmieszny humor o sporcie, Śmieszne dowcipy o piłce nożnej, Śmieszny humor o trenerach.

Do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi wchodzi młodzieniec i pyta:
- Czy są łańcuchy do jawy?
- Nie ma są tylko do emzetki.
- To poproszę do emzetki.
- Ale ten łańcuch nie pasuje do jawy!
- Nic nie szkodzi, po meczu wszystko mi jedno czym biję!
13

Dowcip #9290. Do sklepu z artykułami motoryzacyjnymi wchodzi młodzieniec i pyta w kategorii: Dowcipy o sporcie, Śmieszne żarty o zakupach, Śmieszne żarty o piłce nożnej, Humor o kibicach.

Były komiwojażer Epsztajn znalazł się w więzieniu. Uprzejmy dyrektor zakładu karnego pyta więźnia, co woli: kleić torebki, szyć pantofle czy wyrabiać szczotki.
- Wolałbym jeździć jako akwizytor tych towarów i przyjmować obstalunki - oświadcza Epsztajn.
34

Dowcip #9291. Były komiwojażer Epsztajn znalazł się w więzieniu. w kategorii: Śmieszny humor o więźniach, Śmieszne dowcipy o pracy, Śmieszny humor o więzieniu.

W salonie Rotszyldów wystąpił młody, obiecujący pianista. Po skończonym koncercie podszedł doń baron Louis i oświadczył:
- Słyszałem Karola Lafite.
Młodzieniec ukłonił się nisko.
- Słyszałem Artura Rubinsteina.
Młodzieniec ukłonił się jeszcze niżej.
- Słyszałem Ignacego Paderewskiego.
Młodzieniec ukłonił się najniżej jak mógł.
- Ale żaden z nich nie pocił się tak, jak pan!
13

Dowcip #9292. W salonie Rotszyldów wystąpił młody, obiecujący pianista. w kategorii: Śmieszne żarty o muzykach.

Rabin i jego żona sprzątają w mieszkaniu. Rabin natrafił na jakieś dziwne pudełko, ale żona zabroniła mu tam zaglądać. Kiedy nie było jej w domu, rabin otworzył pudełko i ku swojemu zdziwieniu zobaczył tam trzy jajka i dwa tysiące dolarów. Kiedy żona wróciła rabin przyznał się, że zajrzał do pudełka i poprosił żonę o wyjaśnienie tej dziwnej zawartości. Żona wyjaśnia:
- Przez całe lata za każdym razem gdy miałeś kiepskie kazanie wkładałam do tego pudełka jedno jajko.
- Na dwadzieścia lat służby tylko trzy kiepskie kazania to niezły wynik - cieszy się rabin.
Żona kontynuuje:
- A za każdym razem gdy uzbierałam dwanaście jajek sprzedawałam je za jednego dolara.
37

Dowcip #9293. Rabin i jego żona sprzątają w mieszkaniu. w kategorii: Śmieszne dowcipy o duchownych, Śmieszny humor o pieniądzach, Śmieszne żarty o Żydach, Żarty o żonie.

Icek spotyka Majera:
- Gdzie pracujesz?
- Nigdzie.
- A co robisz?
- Nic.
- Jak Boga kocham, fajne zajęcie.
- Tak, tylko, że ogromna konkurencja.
110

Dowcip #9294. Icek spotyka Majera w kategorii: Śmieszne żarty o Żydach, Humor o pracy.

Odkąd to istnieje zwyczaj, że zanim zaprowadzą oblubienicę do ślubu, jej twarz ukrywają chustką?
- Od czasu, gdy pewien oblubieniec uciekł spod baldachimu.
13

Dowcip #9295. Odkąd to istnieje zwyczaj, że zanim zaprowadzą oblubienicę do ślubu w kategorii: Śmieszny humor o Żydach, Śmieszne żarty zagadki, Żarty o ślubie.

- Panie Kon, czy wie pan, że jutro wydaję moją córkę za mąż?
- Wiem.
- A czy wie pan, że daje jej w posagu dwa tysiące zł.?
- Słyszałem.
- Ale jest pewien problem. Mam tylko tysiąc zł. Pożycz mi ten drugi tysiąc.
- Nie mam. Ale mogę panu dać dobrą radę. Posag ma pan złożyć u notariusza na Elektoralnej?
- Tak.
- A więc, niech pan położy te tysiąc zł. na kominku przed lustrem. Pańskie tysiąc przed i tysiąc w lustrze daje w sumie dwa tysiące zł.
- Ja znam ten sposób, ale sęk w tym, że mam tylko ten tysiąc zł w lustrze.
15

Dowcip #9296. - Panie Kon, czy wie pan, że jutro wydaję moją córkę za mąż? w kategorii: Humor o pieniądzach, Dowcipy o córkach, Żarty o lusterku, Żarty o ślubie.

Moniek Szwarcberg wysłał swego pracownika, Joska Wasersztajna, żeby odebrał dług od Jojne Goldszmita. Josek wraca bez pieniędzy.
- Czyżby Jojne nie chciał oddać długu? - pyta zaniepokojony Moniek.
- Wyraźnie tego nie powiedział - odpowiada uspokajająco Josek - tylko mnie wyrzucił za drzwi, a potem spuścił na pysk ze schodów.
14

Dowcip #9297. Moniek Szwarcberg wysłał swego pracownika, Joska Wasersztajna w kategorii: Śmieszne żarty o pieniądzach, Żarty o Żydach, Dowcipy o pracownikach.




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do zabawy» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Stopniowanie przymiotników» Zmiana czasu na czas zimowy» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Internetowy słownik rymów online» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Kod alfabetu Morse'a» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki» Słownik definicji
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost