
Najnowsze dowcipy
Jasio pyta się taty:
- Co by się stało jak by mamie tak urwało rękę?
- Jasiu nie mów tak, kto by nam gotował obiad.
- A jakby mamie tak urwało nogę?
- Jasiu nie mów tak mamusia by nie mogła chodzić do pracy.
- A co by się stało jakby przejechał mamę pociąg?
Tata głaszcząc synka odpowiada:
- Ty mój marzycielu.
- Co by się stało jak by mamie tak urwało rękę?
- Jasiu nie mów tak, kto by nam gotował obiad.
- A jakby mamie tak urwało nogę?
- Jasiu nie mów tak mamusia by nie mogła chodzić do pracy.
- A co by się stało jakby przejechał mamę pociąg?
Tata głaszcząc synka odpowiada:
- Ty mój marzycielu.
2338
Dowcip #25711. Jasio pyta się taty w kategorii: Śmieszne dowcipy o Jasiu, Humor o mamie, Śmieszne dowcipy o ojcu.
Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z drogówki.
- Przekroczył pan dozwoloną prędkość. Poproszę o prawo jazdy.
Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi:
- Co za obrzydliwa morda!
Na to Frankenstein:
- Obrzydliwa? Lepiej niech pan spojrzy w lustro!
- Przekroczył pan dozwoloną prędkość. Poproszę o prawo jazdy.
Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi:
- Co za obrzydliwa morda!
Na to Frankenstein:
- Obrzydliwa? Lepiej niech pan spojrzy w lustro!
1219
Dowcip #15256. Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z w kategorii: Humor o kierowcach, Śmieszne kawały o policjantach, Humor o potworach, Śmieszne żarty o przekraczaniu prędkości, Śmieszny humor o Doktorze Frankensteinie.
Kochanowski był studentem, poetą i za granicą.
1114
Dowcip #11003. Kochanowski był studentem, poetą i za granicą. w kategorii: Śmieszne dowcipy o znanych ludziach, Śmieszny humor o Janie Kochanowskim.
Jasiu spóźnił się na lekcje, tłumacząc, że kołdra przykleiła mu się do łóżka.
95
Dowcip #21223. Jasiu spóźnił się na lekcje, tłumacząc w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Humor o spóźnieniach.

Zakłady Mięsne, rzeźnia numer pięć. Stoją dwie krowy:
- Jestem Mućka, cześć.
- Krasula.
- Pierwszy raz tutaj?
- Nie, drugi!
- Jestem Mućka, cześć.
- Krasula.
- Pierwszy raz tutaj?
- Nie, drugi!
1731
Dowcip #24297. Zakłady Mięsne, rzeźnia numer pięć. w kategorii: Kawały o krowach.
Dlaczego sierotka Marysia nie poszła do lekarza?
- Bo w okolicy był tylko rodzinny.
- Bo w okolicy był tylko rodzinny.
611
Dowcip #27238. Dlaczego sierotka Marysia nie poszła do lekarza? w kategorii: Śmieszne pytania zagadki.

Dlaczego Małysz ma kolczyk w uchu?
- Prawdopodobnie to jest robota ornitologów.
- Prawdopodobnie to jest robota ornitologów.
1221
Dowcip #14499. Dlaczego Małysz ma kolczyk w uchu? w kategorii: Dowcipy o Adamie Małyszu, Śmieszne dowcipne zagadki.
Jaki jest szczyt marzeń Polaków w latach siedemdziesiątych?
- Gierek zginął jadąc na pogrzeb Breżniewa.
- Gierek zginął jadąc na pogrzeb Breżniewa.
2539
Dowcip #23299. Jaki jest szczyt marzeń Polaków w latach siedemdziesiątych? w kategorii: Szczyty dowcipy, Śmieszne dowcipy zagadki, Dowcipy o Polakach, Dowcipy o marzeniach, Śmieszne żarty o Edwardzie Gierku, Humor o Leonidzie Breżniewie.

Rzecz dzieje się w PRL-u.
Do Watykanu, na delegację z papieżem, jedzie Jaruzelski. Spotyka się z papieżem i od razu bezpośrednio, bez ogródek, mówi do niego:
- No słuchaj Karol! Ty tam ”na górze” masz dobre kontakty. Dlatego proszę Cię, weź zrób coś, bo ciągle pada u nas w kraju. Już są powodzie, domy zalewa, zboże gnije na polach, żniwa słabe będą więc zapewne zapanuje głód. Tak nie może być! Zagadaj tam ”na górze” i zrób coś.
Papież wysłuchał Jaruzelskiego i próbując spełnić jego prośbę, pyta się w niebie:
- Panie Boże, co z tematem pogody w Polsce, musi tam ciągle padać?
Bóg wyjmuje globus przesuwa palcem, patrzy i mówi:
- Pakistan, Panama, Papua, Paragwaj, Peru, Polska... Polska!!! Gówniana gospodarka ... płukać co 2 dni.
Do Watykanu, na delegację z papieżem, jedzie Jaruzelski. Spotyka się z papieżem i od razu bezpośrednio, bez ogródek, mówi do niego:
- No słuchaj Karol! Ty tam ”na górze” masz dobre kontakty. Dlatego proszę Cię, weź zrób coś, bo ciągle pada u nas w kraju. Już są powodzie, domy zalewa, zboże gnije na polach, żniwa słabe będą więc zapewne zapanuje głód. Tak nie może być! Zagadaj tam ”na górze” i zrób coś.
Papież wysłuchał Jaruzelskiego i próbując spełnić jego prośbę, pyta się w niebie:
- Panie Boże, co z tematem pogody w Polsce, musi tam ciągle padać?
Bóg wyjmuje globus przesuwa palcem, patrzy i mówi:
- Pakistan, Panama, Papua, Paragwaj, Peru, Polska... Polska!!! Gówniana gospodarka ... płukać co 2 dni.
1124
Dowcip #33950. Rzecz dzieje się w PRL-u. w kategorii: Śmieszny humor o PRLu, Humor o pogodzie, Śmieszne kawały o Polsce, Śmieszny humor o papieżu, Śmieszne dowcipy o Wojciechu Jaruzelskim.
Poranek na okręcie podwodnym. Wszyscy na strasznym kacu. Kapitan pyta:
- Nawigator, gdzie my, do licha, jesteśmy?!
- Uuu ... Eee ...
- Oficer wachtowy! Peryskop w górę i sprawdzić, co jest na horyzoncie!
- Statek pod banderą liberyjską na lewej burcie, odległość osiem mil.
- Pierwszy aparat torpedowy ... pal! Radiotelegrafista! Jak ta łajba będzie nadawała komunikat SOS, spiszcie koordynaty! I żeby mi to było ostatni raz!
- Nawigator, gdzie my, do licha, jesteśmy?!
- Uuu ... Eee ...
- Oficer wachtowy! Peryskop w górę i sprawdzić, co jest na horyzoncie!
- Statek pod banderą liberyjską na lewej burcie, odległość osiem mil.
- Pierwszy aparat torpedowy ... pal! Radiotelegrafista! Jak ta łajba będzie nadawała komunikat SOS, spiszcie koordynaty! I żeby mi to było ostatni raz!
1426
Dowcip #13392. Poranek na okręcie podwodnym. Wszyscy na strasznym kacu. w kategorii: Śmieszny humor o pijakach, Śmieszne dowcipy o żołnierzach, Dowcipy o łodzi.
