Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Doktorze Frankensteinie


Potwór Frankensteina obiecał narzeczonej, że da jej swoje zdjęcie. Nazajutrz przychodzi do fotografa. Ten spogląda na potwora i mówi:
- Obawiam się, że pana twarz na zdjęciu nie wyjdzie najlepiej.
- No to niech pan coś zrobi!
Fotograf wychodzi na zaplecze i po chwili wraca z czarnym kaskiem w ręku oraz maską afrykańską i mówi:
- Proszę to nałożyć.
1711

Dowcip #16761. Potwór Frankensteina obiecał narzeczonej, że da jej swoje zdjęcie. w kategorii: „Kawały o Doktorze Frankensteinie”.

Potwór Frankensteina poszedł na spacer do lasu i tam zatruł się grzybami. Doktor Frankenstein po wyjęciu mu starego żołądka i wszczepieniu nowego, przestrzega go:
- Następnym razem jak pójdziesz do lasu, masz jeść tylko te grzyby, które znasz!
- Ale ja znam tylko muchomory!
2518

Dowcip #22264. Potwór Frankensteina poszedł na spacer do lasu i tam zatruł się w kategorii: „Śmieszny humor o Doktorze Frankensteinie”.

Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z drogówki.
- Przekroczył pan dozwoloną prędkość. Poproszę o prawo jazdy.
Po zajrzeniu do prawa jazdy Frankensteina, policjant mówi:
- Co za obrzydliwa morda!
Na to Frankenstein:
- Obrzydliwa? Lepiej niech pan spojrzy w lustro!
1219

Dowcip #15256. Potwora Frankensteina jadącego mercedesem zatrzymuje policjant z w kategorii: „Żarty o Doktorze Frankensteinie”.

Na ulicy do doktora Frankensteina podchodzi facet i pyta:
- Gdzie tutaj można dobrze zarobić?
- W tamtym barze.
Po pięciu minutach z baru wychodzi potwór Frankensteina. Ciągnie za sobą owego faceta z podbitymi oczami oraz wybitymi zębami i pyta:
- Frajerze, chcesz zarobić jeszcze?
814

Dowcip #21373. Na ulicy do doktora Frankensteina podchodzi facet i pyta w kategorii: „Kawały o Doktorze Frankensteinie”.

Do laboratorium doktora Frankensteina przychodzi Batman. Kładzie przed nim szczątki ciała ludzkiego i mówi:
- To był Robin. Proszę go jakoś poskładać i przywrócić do życia, a z tego co zostanie, niech pan zrobi małego nietoperza.
38

Dowcip #22384. Do laboratorium doktora Frankensteina przychodzi Batman. w kategorii: „Humor o Doktorze Frankensteinie”.

Doktor Frankenstein przybył ze swoim potworem na kilkudniowe sympozjum naukowe chirurgów. Tego samego dnia założył się z kolegami, że stworzony przez niego potwór potrafi biegle mówić po angielsku. Gdy doktor Frankenstein poprosił potwora żeby powiedział coś po angielsku ten uparcie milczał. Rozgoryczony doktor uregulował przegrany zakład i opuścił kolegów żegnany salwami śmiechu. Na ulicy doktor krzyczy do potwora:
- Jak mogłeś mi to zrobić? Dlaczego milczałeś durniu?
- Doktorku aleś ty głupi! Pomyśl tylko ile zarobimy forsy gdy przyjdziemy tu jutro!
110

Dowcip #18758. Doktor Frankenstein przybył ze swoim potworem na kilkudniowe w kategorii: „Dowcipy o Doktorze Frankensteinie”.

Służący pyta doktora Frankensteina:
- Panie doktorze jak nauczył pan swojego potwora tak pięknie recytować ”Odę do radości” Schillera?
- Powiedziałem mu, że to słowa piosenki disco polo.
47

Dowcip #21554. Służący pyta doktora Frankensteina w kategorii: „Śmieszny humor o Doktorze Frankensteinie”.

Monstrum Frankensteina przychodzi do sklepu z odzieżą, żeby sobie kupić garnitur. Mierzy jeden, potem drugi ... Gdy założył trzeci garnitur, stwierdził, że nie może się zdecydować, który kupić więc prosi ekspedientkę o radę. Ta przygląda się Frankensteinowi i mówi:
- Uważam, że we wszystkich garniturach jest pan wyjątkowo atrakcyjnym mężczyzną!
08

Dowcip #21474. Monstrum Frankensteina przychodzi do sklepu z odzieżą w kategorii: „Śmieszne żarty o Doktorze Frankensteinie”.

Doktor Frankenstein i jego potwór oglądają film erotyczny w telewizji. W pewnej chwili potwór bierze śrubokręt i zaczyna rozkręcać telewizor.
- Co ty robisz?
- Doktorze, zajdziemy ją od tyłu!
29

Dowcip #22766. Doktor Frankenstein i jego potwór oglądają film erotyczny w telewizji. w kategorii: „Humor o Doktorze Frankensteinie”.

Noc sylwestrowa. Na balu przebierańców w hotelu potwór Frankensteina poznał bardzo atrakcyjną blondynkę. Oboje tańczyli, żartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym słowem zakochali się w sobie. Gdy było już po północy, blondynka zapytała Frankensteina, czy ma ochotę zrobić z nią ”bara - bara”. Po minucie znaleźli się w jej pokoju. On zdjął z siebie wszystko, ona też. Gdy rzuciła mu się na szyję, mówi:
- Jakiś ty piękny! W dodatku niezły żartowniś z ciebie! Kiedy wreszcie zdejmiesz tę maskę?
27

Dowcip #13145. Noc sylwestrowa. w kategorii: „Śmieszne żarty o Doktorze Frankensteinie”.

Śmieszny humor o Doktorze FrankensteinieŻarty o Doktorze FrankensteinieŚmieszne żarty o Doktorze FrankensteinieŚmieszne dowcipy o Doktorze FrankensteinieŚmieszne kawały o Doktorze FrankensteinieDowcipy o Doktorze FrankensteinieHumor o Doktorze FrankensteinieKawały o Doktorze Frankensteinie




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki dla dzieci do druku» Wyliczanki dla starszych dzieci» Definicje krzyżówkowe» Deklinacja przymiotników» Stopniowanie» Wyszukiwarka rymów» Wyrazy przeciwstawne» Oferty pracy dla opiekunki do dzieci» Zmiana czasu na czas letni» Alfabet Morse'a OnLine» Wyrazy bliskoznaczne
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost