Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Trójka dzieci pojechała na wymianę do Anglii.

Trójka dzieci pojechała na wymianę do Anglii. Kiedy wrócili pani na lekcji pyta się Tomka:
- Tomek jak było na wymianie?
A na to Tomek:
- Po pierwsze to nie Tomek tylko Tom. Zjadłem śniadanie leżałem na werandzie, zjadłem obiad leżałem na werandzie, zjadłem kolacje leżałem na werandzie.
Na to Pani zdziwiona pyta się Jasia:
- Jasiu jak było na wymianie?
Jasiu na to:
- Po pierwsze to nie Jasiu tylko John. Zjadłem śniadanie leżałem na werandzie, zjadłem obiad leżałem na werandzie, zjadłem kolacje leżałem na werandzie.
Pani zaskoczona podchodzi do Weroniki i pyta się:
- Weronika jak tam było na wymianie?
Na to Weronika:
- Po pierwsze nie Weronika tylko Weranda.
06

Dowcip #12563. Trójka dzieci pojechała na wymianę do Anglii. w kategorii: Humor erotyczny, Śmieszne dowcipy o uczniach, Śmieszne żarty szkolne.

- Jasiu, masz sześć jabłek, połowę dajesz bratu, ile ci zostanie?
- Pięć i pół.
013

Dowcip #12564. - Jasiu, masz sześć jabłek, połowę dajesz bratu, ile ci zostanie? w kategorii: Humor o Jasiu, Kawały matematyczne.

Nauczycielka pyta dzieci, kim chcą być, jak będą dorośli. Wstaje Jasio i mówi:
- Ja chcę być sukinsynem.
- Ale co ty opowiadasz, Jasiu?
- No bo tata zawsze mówi: ”zobacz, jaką willę ma ten sukinsyn!”, ”zobacz, jaki samochód ma ten sukinsyn”
29

Dowcip #12565. Nauczycielka pyta dzieci, kim chcą być, jak będą dorośli. w kategorii: Śmieszne dowcipy o Jasiu, Żarty o tacie.

Tatusiu, jak byłeś mały, to też dostawałeś od swojego taty lanie?
- No pewnie!
- A dziadek od swojego taty?
- Oczywiście!
- A pradziadek?
- Też! Ale dlaczego pytasz?
- Bo chciałbym się w końcu dowiedzieć, kto zaczął.
08

Dowcip #12566. Tatusiu, jak byłeś mały, to też dostawałeś od swojego taty lanie? w kategorii: Kawały o Jasiu, Humor o dziadku, Śmieszne kawały o ojcu, Kawały o karze.

Tata mówi do Jasia:
- Porozmawiajmy jak ojciec z synem.
A Jasiu:
- Będziemy musieli porozmawiać jak ojciec z ojcem.
011

Dowcip #12567. Tata mówi do Jasia w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Żarty o tacie.

W kolejce stoją sześcioletni syn i ojciec. Przed nimi stoi gruba baba - tak minimum ze sto pięćdziesiąt kilogramów. Synek mówi do ojca:
- Tato, patrz jaka ta baba jest ogromna.
Ojciec się zaczerwienił, głupio mu się zrobiło i mówi:
- Synku, nie można tak mówić o ludziach.
- Ale o­na jest taka gruba ... Nigdy nie widziałem takiej grubej baby.
- Dobrze, ale to niegrzecznie w ten sposób mówić o innych.
W tym momencie grubej babie przy pasku odzywa się komórka - pi, pi, pi, pi.
A synek z przerażeniem:
- Tato! Uważaj! Będzie cofać.
25

Dowcip #12568. W kolejce stoją sześcioletni syn i ojciec. w kategorii: Humor o Jasiu, Śmieszne żarty o babie, Kawały o grubasach, Kawały o ojcu.

Mały Jasio z trzeciej klasy siedzi na lekcji i myśli: ”Palić, czy rzucić palenie? Już przywykłem... Pić, czy rzucić picie? Koledzy wyśmieją... A tu jeszcze Ania z IIb zaszła w ciążę...”
- Jasiu, ile jest dwa razy dwa? - pyta nauczycielka.
- Cztery - odpowiada z westchnieniem chłopiec - Gdybym ja miał pani zmartwienia.
013

Dowcip #12569. Mały Jasio z trzeciej klasy siedzi na lekcji i myśli w kategorii: Śmieszne dowcipy o Jasiu, Humor o alkoholu, Humor o kobietach w ciąży, Humor o papierosach.

Na lekcji muzyki pani mówi do dzieci:
- Narysujcie obrazek związany z utworem Bethoveena.
Podchodzi do Jasia i widzi, że rysuje wielkiego penisa.
- A to co?
- Jak co? Dla Elizy.
17

Dowcip #12570. Na lekcji muzyki pani mówi do dzieci w kategorii: Śmieszne żarty o Jasiu, Kawały szkolne, Dowcipy o muzyce.

Nauczycielka do Jasia na lekcji matematyki:
- Jasiu, a Ty dlaczego się nie zgłaszasz?
- Bo ja mam taka wiedze, ze mi ręce opadają.
06

Dowcip #12571. Nauczycielka do Jasia na lekcji matematyki w kategorii: Humor o Jasiu, Dowcipy o nauczycielce.

Pani tłumaczy dzieciom na lekcji znaczenie słowa ”definitywnie”. Aby upewnić się czy dobrze ją zrozumiały proponuje ułożenie zdań z tymże słowem. Tomek, może ty?
- Niebo jest definitywnie niebieskie. - wypalił Tomuś.
- Właśnie niekoniecznie mówi pani - czasami niebo jest zachmurzone i wtedy jest szare. Marysiu może ty?
- Trawa jest definitywnie zielona.
- No też się z tobą nie zgodzę, bo jak jest susza to trawa więdnie i staje się brązowa.
W tym momencie Jasiu podnosi rękę i pyta się:
- Czy bąki wychodzą z grudkami?
- NO nie, ale to chyba nie jest dobry temat na rozmowę w klasie.
- W takim razie definitywnie się zesrałem.
1160

Dowcip #12572. Pani tłumaczy dzieciom na lekcji znaczenie słowa ”definitywnie”. w kategorii: Kawały o Jasiu, Dowcipy o uczniach, Humor szkolny, Humor o nauczycielce, Śmieszny humor o kupie.




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Praca na cały etat dla opiekunki» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami do druku» Zmiana czasu na czas letni» Wyliczanki do klaskania» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Tłumacz alfabetu Morse'a» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Odmiana wyrazów» Wyszukiwarka haseł krzyżówkowych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost