Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Sierżant zwołuje zbiórkę i mówi do żołnierzy

Sierżant zwołuje zbiórkę i mówi do żołnierzy:
- Jest robota dla leniuchów. Kto ma na nią ochotę, ten podnosi rękę do góry.
Zgłasza się cały pluton oprócz szeregowego Kowalskiego.
- A wy, Kowalski, czemu nie podnosicie ręki? - pyta sierżant.
- Bo nawet tego mi się nie chce.
413

Dowcip #8676. Sierżant zwołuje zbiórkę i mówi do żołnierzy w kategorii: Śmieszne kawały o Kowalskim, Humor o żołnierzach, Śmieszny humor o pracy.

Jest środek II wojny światowej. Do zakonspirowanej leśniczówki zbliża się grupka ludzi, wyglądających na partyzantów. Pukają do drzwi: Puk puk!
- Kto tam?
- To my! Partyzanci!
- A ilu was jest?
- Dreizehn!
012

Dowcip #8677. Jest środek II wojny światowej. w kategorii: Humor o żołnierzach, Humor o wojnie, Śmieszne dowcipy o partyzantach.

Rozmawia dwóch starych żołnierzy o nowym generale:
- To ma być generał? To jest dupa, a nie generała. Kiedyś to był generał, ten to był dopiero dupa!
1413

Dowcip #8678. Rozmawia dwóch starych żołnierzy o nowym generale w kategorii: Humor o żołnierzach, Śmieszny humor o generale.

Politechnika. Egzamin ustny z fizyki. Profesor pyta:
- Jedzie Pan autobusem. Jest strasznie gorąco. Co Pan robi?
- Otwieram okno.
- A jakie zmiany zachodzą w aerodynamice autobusu?
- Nie wiem.
- Dziękuję. Dwója.
Sytuacja powtarza się...Po jakimś czasie, wynik profesor vs studenci wynosi 9:0. Wchodzi studentka.
- Jedzie Pani autobusem - pyta profesor - jest strasznie gorąco. Co Pani robi?
- Zdejmuję bluzkę.
- Pani mnie nie rozumie - drąży profesor - jest bardzo gorąco.
- To zdejmuję sukienkę.
Profesor dalej pyta:
- Proszę Pani, ale w autobusie jest żar!
- To zdejmuję stanik.
- Proszę Pani! - zdziwiony profesor krzyczy - Ale w autobusie jest strasznie duszno, ukrop jak cholera.
- Profesorze! - wtrąca studentka - Mogą mnie przelecieć wszyscy faceci z autobusu ale ja tego cholernego okna na pewno nie otworzę.
220

Dowcip #8702. Politechnika. Egzamin ustny z fizyki. w kategorii: Śmieszne kawały o studentach, Śmieszne żarty o studentkach, Kawały o egzaminach.

Po skończonym egzaminie profesor wpisał do indeksu studenta tylko jedno słowo - ”Idiota”.
Ten przeczytał, popatrzył na profesora i mówi:
- Ależ pan roztargniony, miał pan wpisać ocenę, a pan się podpisał.
419

Dowcip #8703. Po skończonym egzaminie profesor wpisał do indeksu studenta tylko w kategorii: Śmieszne kawały o studentach, Żarty o ocenach szkolnych, Śmieszne kawały o profesorach.

Student mówi do studenta:
- Jeśli profesor nie zmieni swojej decyzji to ja spadam z tych studiów.
- No co ty? A co powiedział?
- Spadaj z tych studiów!
211

Dowcip #8704. Student mówi do studenta w kategorii: Śmieszne żarty o studentach, Kawały o profesorach.

Pewien bardzo pobożny pan uczęszczał co niedziele do kościoła. Za każdym razem wychodząc z kościoła dawał koczującemu nieopodal żebrakowi dziesięć zł.
Sytuacja powtarzała się od dłuższego czasu. W pierwszą niedzielę października pan wychodzi z kościoła, podchodzi do żebraka i daje mu pięć złotych.
- A dlaczego tylko pięć? Zawsze było dziesięć. - pyta żebrak.
- No wie pan, posłałem syna na studia - odpowiada pan.
- A dlaczego na mój koszt?
314

Dowcip #8705. Pewien bardzo pobożny pan uczęszczał co niedziele do kościoła. w kategorii: Żarty o pieniądzach, Śmieszne kawały o studentach, Śmieszne dowcipy o żebraku, Śmieszne żarty o kościele.

Idzie student na wykłady, spotyka swojego kumpla, też studenta. Pyta się:
- Gdzie idziesz?
- Na piwo.
- Ty to masz dar przekonywania.
212

Dowcip #8706. Idzie student na wykłady, spotyka swojego kumpla, też studenta. w kategorii: Kawały o alkoholu, Dowcipy o studentach.

Do pośrednictwa pracy przychodzi pewien facet pytając, czy znajdzie się praca dla jego syna? Pracownik pyta go:
- A co syn umie i jakie ma wykształcenie?
Ojciec powiada, że nic i bez wykształcenia. W takim razie pracownik proponuje, że ma dla niego pracę jako pomocnik murarza.
- Płatna tysiąc pięćset zł za miesiąc.
Ojciec myśli i mówi:
- A coś innego? Bo za dużo by mu zostało na wódkę.
W takim razie pracownik proponuje pomocnika murarza trochę cięższa praca za osiemset zł miesięcznie.
Ojciec myśli i mówi:
- Nie ... Jeszcze za dużo!
Na to pośrednik wstaje, nerwowo zamyka książki i podniesionym głosem mówi!
- Proszę Pana, żeby zarabiać pięćset zł to trzeba studia skończyć!
1010

Dowcip #8707. Do pośrednictwa pracy przychodzi pewien facet pytając w kategorii: Śmieszne kawały o pieniądzach, Śmieszne dowcipy o studentach, Śmieszne żarty o pracy.

Egzamin w szkole agentów CIA. Do sali wchodzi student. Instruktor mówi:
- W pokoju obok znajduje się twoja dziewczyna. Tu masz pistolet. Masz ją zabić w przeciągu trzydziestu sekund
- Sorry, nie mogę tego zrobić.
Kolejny student.
- W pokoju obok znajduje się twoja narzeczona. Masz tu pistolet, rozkaz: zastrzel ją, czas: trzydziestu sekund - dyktuje instruktor.
Mija pół minuty, student wraca, prowadząc za rękę narzeczoną.
- Sorry, nie mogłem tego zrobić.
Następny student.
- W pokoju obok czeka twoja żona. Tu masz pistolet. Masz ją zabić w ciągu trzydziestu sekund! - mówi instruktor.
Student wchodzi do pokoju. Słychać kilka strzałów, a potem niesamowity rumor. Po dwudziestu sekundach, lekko zziajany student wraca, poprawia ciemne okulary i mówi:
- Jakiś kretyn wpakował mi ślepaki do pistoletu. Musiałem babę taboretem dobić!
113

Dowcip #8708. Egzamin w szkole agentów CIA. Do sali wchodzi student. w kategorii: Dowcipy o mężu, Śmieszne kawały o studentach, Dowcipy o żonie, Humor o broni palnej.




Przydatne zasoby» Stopniowanie przysłówków online» Zmiana czasu na czas zimowy» Zagadki do druku dla dzieci» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Odmiana wyrazów online» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Antonimy» Synonimy» Definicja» Niania do dziecka» Śmieszne wyliczanki» Translator Alfabetu Morse'a» Leksykon krzyżówkowicza» Słownik rymów czasowniki » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost