Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Idzie Polak, Niemiec i Rusek przez pustynie do zakonu.

Idzie Polak, Niemiec i Rusek przez pustynie do zakonu. Na wejściu trzeba było zrobić coś z przyrodzeniem. Strażnik pyta Ruska kim był z zawodu. Rusek na to, że drwalem więc mu obcięli penisa.
Niemiec był ślusarzem i mu zeszlifowali penisa. A Polak się śmieje. strażnik pyta:
- Czemu się śmiejesz.
A Polak na to:
- Ja pracowałem w wytwórni lizaków.
516

Dowcip #3845. Idzie Polak, Niemiec i Rusek przez pustynie do zakonu. w kategorii: Śmieszne żarty o Polaku, Rusku i Niemcu, Żarty o męskim przyrodzeniu.

Niemiec, Rusek i Polak idą do Baby Jagi. Niemiec wyciąga pistolet, strzela i nie trafia. Baba Jaga odsłania szatę i woła:
- Czarny bierz go.
Potem idzie Rusek z bazuką, strzela i nie trafia.
Potem idzie Polak bez niczego. Baba Jaga mówi:
- Czarny bierz go!
A polak odpowiada:
- Łysy nie daj się.
5667

Dowcip #3846. Niemiec, Rusek i Polak idą do Baby Jagi. w kategorii: Śmieszne kawały o Polaku, Rusku i Niemcu, Kawały o Babie Jadze, Humor o pistoletach.

Lądują Amerykanie na księżycu. Są pewni, że są pierwszymi żywymi istotami na księżycu. Przechadzają się po nim. Aż tu nagle widzą, a za górką kryje się jakiś człowiek. Pytają jego:
- Kto ty jesteś i skąd się tu znalazłeś?
- Jestem Rosjanin, i dostałem się tutaj bo mamy o wiele lepszą technikę od was.
Idą Amerykanie dalej. Widzą kolejnego człowieka i zadają mu to samo pytanie.
- Jestem Chińczykiem. Ponieważ jest nas najwięcej na świecie, to weszliśmy jeden na drugiego, a ja byłem na samej górze i tak oto się tutaj dostałem.
Idą dalej i spotykają Polaka i zadają mu te same pytania.
On trzymając się za głowę:
- Kurna gdzie ja jestem? Byłem wczoraj na imprezie u Heńka i nic nie pamiętam.
311

Dowcip #3847. Lądują Amerykanie na księżycu. w kategorii: Żarty o Anglikach, Dowcipy o Chińczykach, Śmieszny humor o Rosjanach, Żarty o pijakach, Dowcipy o Polakach, Śmieszne dowcipy o księżycu.

Polak we Francuskiej restauracji. Nie zna języka, jednak usiłuje coś zamówić:
- La Spaghetti proszę i La piwo.
Okazuje się, że kelner nie ma większych problemów. Zadowolony Polak dodaje:
- La jeszcze jedno piwo.
Znowu otrzymuje to co zamówił. Prosząc o rachunek mówi więc do kelnera:
- La kelner widzi jak ja La dobrze po La Francusku La mówię?
- Jakbym nie był Polakiem, to byś La gówno zjadł!
312

Dowcip #3848. Polak we Francuskiej restauracji. w kategorii: Kawały o Francuzach, Śmieszne żarty o kelnerach, Śmieszny humor o restauracji i barze, Śmieszny humor o Polakach.

Idzie Baca z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. Spotyka go drugi Baca.
- Kto cię tak urządził?!
- Teściowa.
- Ooo! Ja, jakbym miał taka teściową, to bym ja ciupagą zarąbał!
- A ty myślisz, że co ja niosę w worku?
311

Dowcip #3849. Idzie Baca z workiem na plecach, cały zakrwawiony na twarzy. w kategorii: Dowcipy o Bacy, Śmieszny humor o teściowej, Żarty o bójkach.

Polak, Rusek i Niemiec palą ognisko i piją gorzałę. Po wypiciu pierwszej butelki Niemiec zaczyna się chwalić jaka to u nich w kraju rozwinięta jest technika:
- U nas to w domach są takie windy co jeżdżą do góry, na dół i po skosach.
Słysząc to Rusek opowiada jaka to w Rosji wspaniała jest medycyna:
- U nas lekarze przeszczepili jednemu pacjentowi oczy sokoła i facet w dzień i w nocy muchę widzi z czterysta metrów.
Na to Polak odpowiada:
- A u nas pod Zakopanem mieszka taki jeden baca co jak wyciągnie swoje przyrodzenie to mu trzydzieści dwa wróbelki w rzędzie siadają.
Po jakimś czasie pękła druga flaszka i Niemiec zaczyna mówić:
- Wybaczcie panowie, trochę za koloryzowałem. Te windy w Niemczech to tak naprawdę jeżdżą tylko w górę i w dół oraz prawo i lewo. Pod ukosami to nie.
Rusek na to:
- Ja także muszę panów przeprosić, ale ten pacjent, któremu przeszczepiono oczy sokoła to widzi tak dobrze tylko w dzień.
Po tej wypowiedzi Polak przeprasza swoich towarzyszy mówiąc:
- Panowie ale temu bacy te trzydzieści dwa wróbelki siedzą mu już tylko jedną nóżką.
Kolejna chwila i kolejna flaszka. Niemiec zwraca się do swych towarzyszy:
- Panowie wybaczcie mi proszę to kłamstwo ale te nasze windy to takie zwykłe windy, które jeżdżą tylko w górę i w dól. Przepraszam panów bardzo.
Rosjanin na to:
- Panowie ja także nakłamałem. Ten pacjent z oczyma sokoła to w ogóle nic nie widzi. Wybaczcie mi proszę.
A Polak:
- I ja muszę panów przeprosić, bo ten baca, o którym opowiadałem, to nie jest z Zakopanego tylko z Nowego Targu.
616

Dowcip #3850. Polak, Rusek i Niemiec palą ognisko i piją gorzałę. w kategorii: Śmieszne żarty o Bacy, Śmieszne żarty o Polaku, Rusku i Niemcu, Śmieszny humor o windzie, Śmieszne żarty o penisie, Śmieszne dowcipy o medycynie.

Murzyn złapał złotą rybkę i rybka powiedziała, że może spełnić jego jedno życzenie:
- Chciałbym przez chociaż jeden dzień być kwiatkiem.
Więc rybka wzięła nóż odcięła mu przyrodzenie. Na to wkurzony murzyn:
- Coś ty mi zrobiła? Miałem być kwiatem!
- No i jesteś ”czarny bez”
715

Dowcip #3851. Murzyn złapał złotą rybkę i rybka powiedziała w kategorii: Śmieszny humor o Murzynach, Żarty o złotej rybce, Dowcipy o kwiatach, Dowcipy o męskim przyrodzeniu.

Amerykanie wysłali szpiega do ZSRR. Ten w pierwszy dzień przenocował u pewnego starca na wsi. Rano wstając, słyszy:
- Ty mówisz jak nasi, pijesz jak nasi, nawet zachowujesz się jak nasi - ale Ty nie od nas.
- Czemu tak myślisz - pyta amerykanin.
- Bo u nas murzynów nie ma.
420

Dowcip #3852. Amerykanie wysłali szpiega do ZSRR. w kategorii: Śmieszny humor o Murzynach, Śmieszny humor o ZSRR, Żarty o Amerykanach.

Indianie złapali Polaka, Francuza i Niemca i oznajmili im, że ich zabiją, a z ich skóry zrobią sobie KANU. Pozwolili im jednak na wybór broni z jakiej chcą zginąć.
Tak więc, Francuz poprosił o sztylet. Wziął go i poderżnął sobie gardło. Indianie z jego skóry zrobili sobie KANU. Niemiec poprosił o pistolet. Wziął go i palnął sobie w łeb. Indianie zrobili KANU. Polak poprosił o widelec. Indianie cholernie zdziwieni, ale w końcu dali mu widelec. Polak wziął go do ręki i waląc się nim po całym ciele krzyknął:
- JA wam dam KANU!
616

Dowcip #3853. Indianie złapali Polaka, Francuza i Niemca i oznajmili im w kategorii: Żarty o Francuzach, Dowcipy o Niemcach, Śmieszne dowcipy o Polakach, Śmieszne żarty o indianach.

Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec i pyta:
- Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
- 30 euro.
- A ile ze znieczuleniem?
- 50 euro.
- Poproszę w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, wyrwiząb wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:
- Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił!
412

Dowcip #3854. Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec i pyta w kategorii: Śmieszny humor o Niemcach, Żarty o zębach, Śmieszne kawały o dentystach.




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Używane samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Deklinacja rzeczowników» Zmiana czasu na czas zimowy» Słownik synonimów» Wyliczanki do pokazywania» Kod alfabetu Morse'a» Praca dla opiekunów seniora» Rymy do słów» Zagadki dla dzieci do wydruku» Słownik antonimów» Hasła do krzyżówek
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost